Jezeli ktos szuka stalej pracy, w ktorej wie na czym stoi to stanowczo odradzam tam prace. Pracownik jest tam traktowany przedmiotowo. Na 7,5 godz pracy nalezy sie tam przerwa tylko 15 min, pomimo tego ze czesto sie zostaje dluzej i wychodzi na to ze pracowalo sie 8 godz.Rowniez czesto pracuje sie 5,5 godz po to by nie bylo przerwy bo 15 min nalezy sie od 6 godz. W pracy trzeba byc 15 min wczesniej. Spozniac mozna sie tylko kierownikom albo zapomninac o przyjsciu do pracy (bo oni sa tylko ludzmi!!) Zwykly pracownik na taki "luksus" ze cos wypadnie nie moze sobie pozwolic . Prace konczy sie czesto o 23 i dopiero wtedy mozna isc sie przebrac wiec w paraktyce zanim wszyscy sie podpisza wychodzi sie przynajmniej 15 po, wiec dla osob jezdzacych komunikacja miejska badz zamiejska zostaje tylko taksowka...