Firma z kategorii "S Tier" - lepsze na Polskim rynku IT można policzyć na palcach jednej ręki
Wynagrodzenia na bardzo dobrym poziomie (mysle, ze lepsze niz w 99% firm IT w PL), na każde stanowisko mamy podstawę + pakiet akcji. Ci, co zaczęli w Boxie 4 lata temu i nie sprzedali akcji, mogą dzisiaj spać spokojne. Minusem jest to, ze jedyna forma zatrudnienia jest uop, ale uwzględniając autorskie koszty uzyskania przychodu dla programistów, 26 dni płatnego urlopu, akcje, które są opodatkowane na 19% wciąż wychodzi to lepiej niż 95% kontraktorniach na Polskim rynku oferującym B2B.
Firma produktowa, notowana na giełdzie ze sporym portfolio (głownie amerykanskich) klientów, zadne wieksze layoffy jeszcze w Warszawie sie nie zdarzyły, wiec mysle, ze dosyc stabilne srodowisko gdzie mozna siedziec latami. Dla niektórych minusem moze byc praca hybrydowa, jak ktos nie lubi to wiadomo, natomiast samo biuro jest na najwyzszym poziomie, 20+ pietro w widokiem 360 na cala Warszawe + brak korporacyjnego vibe pomimo rozmiarow firmy. Krzesla po 6k kazde, biurka z regulacja wysokosci, darmowe batony, owoce, przekaski, tosty, platki sniadaniowe, darmowe lunche, skittelsy, 100 roznych napojow czy nawet piwo.
Proces rekrutacyjny? Wymagajacy, ja mialem 6 etapow ale szlo to w miare sprawnie, czy to przesada? ciezko powiedziec. Plusem bylo to, ze nie musialem dlugo czekac na feedbacki i czesto na nastepny dzien juz mialem informacje czy ide dalej. Takze rekrutacje oceniam dosyc pozytywne, widac po ludziach juz pracujacych widac, ze firma nie zatrudnia ludzi "z ulicy", ktorzy oczekuja wynagrodzenia +30k za samo slowo "Java" w CV. W porownaniu do innych "Big Techow" w PL, nie uznalbym etapow technicznych za natrudniejsze ale to tylko moja subiektywna opinia. Dodam jeszcze dla developerow, ze ogolnie jest tutaj dosyc luzne podejscie co do technologii, to znaczy - nikt nie przyklada az tak duzej uwagi do tego z jakim jezykiem programowania wczesniej pracowales, w etapach z kodowania, mozesz sobie wybrac jakikolwiek i zadania do rozwiazania sa dosc ogolne - bez przykladania ogromnej uwagi do konkretnych bibliotek, frameworkow, narzedzi itd. Ze znajomoscia czystego Pythona idzie tu przejsc caly proces.
-w niektorych zespolach jest jeszcze nieco bagazu legacy, ale wciaz, rozmawiamy o firmie, ktora zarabia na jakosci oprogramowania, ktore tworzy, wiec ogolnie jest duzy nacisk na nowe rozwiazania. Teraz firma mocno inwestuje w AI i wciaz mozna ja wliczyc do kategorii "growth companies".
-on-calle, w wiekszosci zespolow jest dyzur 24/7, nie jest to jakos super uciazliwe bo incydenty zdarzaja sie raczej rzadziej niz czesciej (z 2x w miesiacu) ale wiadomo, ze moze byc to uciazliwe dla niektorych, to zalezy od zespolu bo zasada jest taka, ze 1 zespol scrumowy jest odpowiedzialny za utrzymanie serwisow, ktorzy sami buduja
-godziny pracy; 10:00 - 18:00 aby bylo jakies pokrycie ze stanami, nie jest niespotykane, ze ktos pracuje jeszcze o 19:00 - 20:00 ale jest duza elastycznosc co do tego, wszystko zalezy od zespolu i roli, Managerowie maja wiecej spotkan z US, a developerami bywa roznie, mozna trafic do zespolu, ze praktycznie nigdy nie ma zadnych spotkan w okolicy 18:00. Na plus duza elastycznosc, nie ma wiekszych przeciwwskazan aby zaczac prace np. o 9:00 i skonczyc o 17:00.
-caly zarzad i glowna decyzyjnosc w Stanach - to dla niektorych moze byc problemem, choc nie powiedzialbym, ze biuro Warszawskie jest traktowane jak zwykly outsource i jestesmy tutaj pracownikami drugiej kategorii. Z drugiej strony, byc moze lepiej byc zarzadzanym przez ludzi w Californi niz jakiegos janusza w PL 😉
-ludzie ogolnie spoko, firma robi "culture match" na etapie rekrutacji wiec rzadko sie tutaj spotyka jakis aroganckich, dziwnych ludzi - ale to zawsze bedzie subiektywna opinia. Ja nie mialem co do tej pory jakis bardzo negatywnych, toksycznych interkacji.
+lux med, multisport, dodatkowa kasa na telefon sluzbowy, ubezpieczenie na zycie, dzien wolny w urodziny i 3 dodatkowe firmowe dni wolne w roku, MacBook pro, dodatkowe pieniadze na wakacje powyzej 14 dni, okazjonalnie pizza za darmo w biurze - calosciowo wyglada to po prostu niezle i ciezko sie tu doszukac tego, ze firma oszczedza zlotowke na kazdym kroku, wrecz przeciwnie, miejscami czuc wrecz "przepych".
Mozliwosci rozwoju? to zalezy od jakiego stanowiska sie zaczyna, im wyzej tym trudniej o awans, co roku jest ocena roczna, potencjalne podwyzki i awanse - ale trzeba sobie zasluzyc, nie trzeba byc super overperformerem, zeby tu awansowac, wystarczy robic swoja prace dobrze. Sciezka awansow bardzo rozbudowana, mozna cale zycie spedzic w jednej firmie jakby ktos chcial. Od Juniora do Dyrektora.
Podsumowujac, Boxa oceniam 9/10, ciezko sie tutaj do czegos przyczepic, pracowalem dla wielu firm i czuje, ze moze mi byc trudno znalezc lepsze miejsce w przyszlosci. Jakbym mial cokolwiek tutaj zmieniac, to dalbym wiecej pracy zdalnej, bo czasami nie chce sie przyjezdzac 2x do biura w tygodniu 😉