Firma szukała spawacza TIG-141 i oferowała od 8000 do 10000 zł brutto miesięcznie. Praca była na pełen etat w systemie około 10 godzin dziennie. Można było liczyć na motywacyjny system wynagrodzenia oraz elastyczne godziny i płatną przerwę.
Jak wyglądały zarobki na tym stanowisku w praktyce? Były dodatkowe premie za wyjazdy instalacyjne? Można się było rzeczywiście czegoś nauczyć od przełożonych?