Centrum Nauki Kopernik
Profil oficjalny - płatna współpraca
Centrum Nauki Kopernik
Profil oficjalny - płatna współpraca
Opinie
GoWork nie weryfikuje opinii przed publikacją...
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!

Centrum Nauki Kopernik
09.11.2021 14:43
Pracodawca
11.12.2024 22:18
Pracownik
23.02.2024 21:23
Pracownik
Nowy wpis
10.06.2026 16:43
Były pracownik
Nowy wpis

16.06.2026 16:38
Pracodawca
21.05.2026 13:57
Kandydat
Nowy wpis
21.05.2026 22:18
Pracownik
Nowy wpis

16.06.2026 16:29
Pracodawca
09.03.2026 22:03
Kandydat

10.03.2026 14:06
Pracodawca
20.06.2021 13:47
Były pracownik
12.07.2021 23:24
Pracownik
11.01.2026 01:32
Pracownik
05.05.2021 11:30
Pracownik
27.07.2021 11:16
Były pracownik
26.10.2025 21:35
Inne
22.12.2024 23:26
Pracownik
18.03.2025 00:29
Pracownik

19.03.2025 12:26
Pracodawca
18.02.2025 17:59
Inne

19.02.2025 15:14
Pracodawca
23.11.2024 15:55
Kandydat
16.02.2025 15:39
Pracownik

17.02.2025 09:18
Pracodawca
11.12.2024 13:48
Pracownik
11.12.2024 21:04
Pracownik
22.01.2025 19:44
Inne
24.12.2024 11:50
Pracownik
21.07.2024 13:43
Inne
08.12.2024 18:29
Pracownik

09.12.2024 13:04
Pracodawca
22.08.2024 22:36
Inne

25.11.2024 10:15
Pracodawca
05.11.2024 13:29
Kandydat
29.08.2024 17:51
Inne
26.04.2024 09:16
Pracownik
26.04.2024 18:12
Pracownik
01.05.2024 00:52
Pracownik
24.02.2024 09:39
Inne
03.04.2024 18:18
Pracownik
14.12.2023 22:43
Pracownik
04.01.2024 11:03
Pracownik
06.08.2021 14:41
Kandydat
14.12.2023 22:48
Pracownik
14.12.2023 22:49
Pracownik
08.06.2021 11:52
Pracownik
06.12.2023 16:46
Pracownik
11.12.2023 09:56
Inne
27.11.2023 11:08
Kandydat
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Centrum Nauki Kopernik?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
01.10.2023 10:08
Inne
08.10.2023 09:54
Pracownik
09.10.2023 08:30
Pracownik
Wywiadu udzielił/aByła pracownica
18.09.2023 09:19
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Jest to słodko-gorzka historia o poznaniu cudownych ludzi - współpracowników, rozpoczęciu pracy w rodzinnej atmosferze, by potem skończyć ją ze względu na dyskryminację ze strony przełożonych, ciągłe tworzenie nowych konfliktów i szukanie problemów.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało?
Młodszy specjalista w Laboratorium. Praca polegała m.in. na przygotowywaniu i prowadzeniu zajęć w Laboratorium.
Czy miałeś/aś możliwość pracy zdalnej? Jeżeli nie, z czego wynikała ta decyzja?
Teoretycznie miałam, ale "w wyjątkowych sytuacjach". Praktycznie nie, bo praca zdalna była problematyczna. Osoba pełniąca obowiązki naszej kierowniczki powiedziała otwarcie, że nie ufała nam i nie wiedziała, jak ma kontrolować to, czy faktycznie zdalnie pracujemy. Oczywiście zależało też, kto o możliwość pracy zdalnej prosił, ale ogólnie instytucja dążyła do przekonania nas, że praca zdalna w naszym przypadku nie jest możliwa, bo prowadzimy zajęcia stacjonarne i musimy być obecni na miejscu. Niemniej, oprócz prowadzenia zajęć, mieliśmy również sporo pracy merytorycznej związanej z ich przygotowaniem, co mogłoby się odbywać zdalnie.
Co było powodem zakończenia współpracy z firmą?
Byłam zatrudniona na część etatu. Na początku 3/4, potem 1/2 etatu, finalnie nawet tyle, to było za dużo. Grafik pracy na grudzień pokazywał się np. 30 listopada lub 1 grudnia. Praca z obecną kierowniczką była wymagająca psychicznie: ciągłe nastawianie przeciw sobie pracowników, tworzenie konfliktów z niczego, mówienie nam, że pracujemy za mało, jesteśmy niechętni i niepozytywnie nastawieni. Wszystko było naszą winą, bo "albo się czuje misję tego miejsca, albo szuka innej pracy". Około 5 osób skończyło na L4 psychiatrycznym, a "mediacje" z kierowniczką okazały się żartem, ponieważ nikt nie brał problemu na poważnie. Ostatecznie z zespołu prawie 30 osób, od początku roku odeszło 11, ale to oczywiście był nasz problem, a instytucja uznała, że nic złego się nie dzieje. Kontrola PIP "pogroziła palcem" i nie było żadnych zmian.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku?
Trudno mówić o widełkach, były niejawne. Za 1/2 etatu otrzymywałam około 1800 złotych netto.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
Rok.
Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź
Absolutnie nie. Uważam, że jest to toksyczne miejsce pracy, chcące pod przykrywką pięknej misji i wizji, wykorzystać młodych ludzi i utrzymać na kierowniczych posadach wieloletnich pracowników. Widziałam za dużo osób naprawdę zniszczonych przez to, jak były traktowane w tej firmie.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Żadna, a wręcz można było się uwstecznić, bo nagle pewnie obowiązki mogły zostać odebrane bez żadnego uprzedzenia i uzasadnienia. Przykładem może być sytuacja osoby, która pracowała w tej firmie 7 lat. Poprzednia kierowniczka zapewniła tej osobie kosztowne szkolenie liderskie, finansowane przez instytucję. Po jakimś czasie odeszła na urlop macierzyński, a pracownik ten otrzymał informację, że jest niekompetentny i nie może wykonywać obowiązków, za które odpowiadał od około 3 lat i był do nich szkolny. Po prostu - z dnia na dzień - z koordynatora, chciano zrobić z niego osobę zajmującą się inwentaryzacją magazynu Laboratorium.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie? Czy były zaplanowane i jak często się odbywały? Jakich obszarów/ tematyki dotyczyły? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?
Przeszłam fatalne szkolenie dotyczące pracy z osobami z niepełnosprawnością (jego jakość wynikała z tego, że prowadziła ją osoba, która nie była w tym dobra) i względnie przyzwoite szkolenie z emisji głosu. Przez rok to były jedyne szkolenia. Oprócz tego, przechodziłam godziny bezsensownych warsztatów na temat misji i wizji instytucji, które niczego konkretnego nie wniosły do mojej pracy. Instytucja nie była chętna do organizowania większej liczby szkoleń, pewnie ze względów finansowych. Poza tym, było nas w dziale stosunkowo niewielu, dlatego nie mogliśmy marnować czasu pracy na szkolenia, które nie były priorytetowe.
Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynikało?
Jest słodko - gorzko. Można znaleźć wspaniałe osoby, zawiązać cudowne relacje na lata, trwające nawet mimo odejść z pracy. Jednak ogólna atmosfera jest fatalna, szczególnie od momentu, gdy wprowadzono zastępstwo na miejsce kierowniczki, która przebywa na urlopie macierzyńskim. Poprzednia kierowniczka potrafiła rozłożyć nad zespołem parasol ochronny, pewnie dlatego też dyrektorzy nie pałali do niej sympatią. Osoba, która została zatrudniona jako jej zastępczyni, uwielbia stosować niedomówienia, żeby tworzyć konflikty, a język, jakim się posługuje, zniechęca do pracy. Przykład? Na e-mail informujący o L4 pracownika w sezonie grypowym, odpowiedziała coś w rodzaju "o Boże, pomór jakiś". Nie słucha współpracowników i twierdzi, że jest nieomylna, choć jest najmłodszym stażem pracownikiem zespołu. Doprowadziła ten zespół do ruiny.
Jak oceniasz warunki i ustalenia z pierwszego dnia pracy względem przestrzegania tych ustaleń przez pracodawcę? Jeżeli pracodawca nie przestrzegał warunków, opisz dokładnie o jakie warunki chodziło i co nie było przestrzegane.
Został zmieniony tryb pracy z zadaniowego na równoważny. Na początku nie rozumiałam różnicy, a kadry też nie wyjaśniły nam, że na rozmowie kwalifikacyjnej były ustalenia odnośnie starego trybu, a zostałam zatrudniona w nowym. Później okazało się również, że moja część etatu nie jest mile widziana. Nowa kierowniczka uważała (co otwarcie mówiła), że ludzie zatrudnieni na niepełny etat to "tylko problem przy układaniu grafiku". Kiedy wspomniałam w kadrach, że na rozmowie kwalifikacyjnej przedstawiono mi inne warunki, dostałam odpowiedź, że mogłam przecież nie podpisać umowy, skoro miałam jakieś uwagi. Główny problem dotyczył czasu pracy, który miał być bardziej elastyczny, niż faktycznie miało to miejsce. Potem pojawiły się też problemy dotyczące zakresu obowiązków - miałam prowadzić zajęcia, tworzyć nowe scenariusze, dbać o aktualne wyposażenie Laboratorium i jednocześnie mieć czas na zajęcia twórcze, a ostatecznie tylko prowadziłam zajęcia i zmuszano mnie do robienia zakupów (w tym przetargowych), do czego nie miałam żadnych szkoleń. Zgłoszono w kadrach problem dotyczący szkoleń, ale został skwitowany stwierdzeniem, że inni też musieli się wielu rzeczy nauczyć w praktyce i tak to już jest w pracy.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Wątpię, aby cokolwiek trafiło do osób na wyższych szczeblach tej instytucji. Takie osoby zajmują swoje stanowiska od początku istnienia CNK i nie zamierzają się zmieniać. Moim zdaniem wymiana starej kadry musiałaby być pierwszym krokiem, bo problemy są tak podstawowe i zaszły już za daleko, że zmiana zachowań u najbardziej problematycznych osób jest niemożliwa. Chciałabym tylko przestrzec przed pracą w tym miejscu innych młodych ludzi, bo o ile sama poradziłam sobie, to widziałam kilka osób, które zostały zniszczone psychicznie.
30.03.2023 08:39
Były pracownik
04.02.2023 12:44
Inne
04.02.2023 19:54
Pracownik
03.02.2023 10:58
Były pracownik
25.11.2022 09:59
Inne
12.01.2023 23:08
Pracownik
25.10.2022 23:12
Kandydat
15.08.2022 11:30
Inne
08.09.2022 16:50
Pracownik
04.05.2022 10:31
Inne
11.08.2022 12:53
Pracownik
08.09.2022 16:49
Pracownik
19.05.2021 17:14
Były pracownik
21.05.2021 03:08
Pracownik
10.08.2022 11:57
Kandydat
01.02.2022 00:10
Kandydat
26.03.2022 08:34
Pracownik
09.08.2022 20:28
Były pracownik
23.04.2021 18:39
Były pracownik
23.04.2021 21:13
Pracownik
15.07.2022 20:06
Kandydat
27.03.2022 18:25
Były pracownik
23.01.2022 09:28
Inne
31.01.2022 23:56
Pracownik
22.12.2021 16:00
Kandydat
24.12.2021 11:49
Pracownik
29.12.2021 15:06
Pracownik
07.12.2021 00:19
Pracownik
23.12.2021 08:36
Pracownik
22.12.2021 16:03
Kandydat
10.12.2021 22:58
Pracownik
03.10.2021 12:29
Kandydat

08.10.2021 14:00
Pracodawca
10.11.2021 16:29
Pracownik
08.11.2021 14:25
Kandydat

08.11.2021 14:46
Pracodawca