Mam wrażenie, że poniższe opinie, szczególnie byłych pracowników dotyczą innej firmy od tej, w której mam przyjemność pracować.
Jestem już kilkuletnim pracownikiem Sagry i mam też paroletnie doświadczenie na rynku pracy w trzech w innych firmach, wszędzie były plusy i minusy, ale nigdy w żadnej z nich nie było aż tak źle, aby wyrażać tak negatywne opinie, niezachęcające do aplikowania i szukania miejsca dla siebie.
Sagra Technology to firma, w której znajdziesz stabilizację zawodową, poczucie bezpieczeństwa finansowego i kulturę pracy.
W mojej ocenie to najważniejsze aspekty, które pracodawca może zapewnić pracownikowi. Odpowiedzialność za pracownika jest w Sagrze na wysokim poziomie. W innych firmach bywało różnie. Wypłata w ratach, praca po godzinach, wyzysk, (usunięte przez administratora) kulturowa z wyzwiskami i wulgaryzmami włącznie.
Możliwość rozwoju nie jest blokowana, wręcz przeciwnie. Jeśli masz na siebie pomysł i chcesz inwestować swój rozwój, wspierając przy tym firmę - zawsze znajdzie się budżet na dodatkowe szkolenia, patenty, certyfikację. Jeśli nie masz na siebie pomysłu, możesz być sobą i szukać inspiracji wśród innych ludzi z dużym doświadczeniem, udzielać się w projektach i szukać swoich mocnych stron.
Nikt nie oczekuje pracy po godzinach. Pracy jest dużo, w zależności od działu, okresu bywa jej więcej lub mniej. I dobrze, bo nie ma nudy. Są projekty bardziej lub mniej zaawansowane, które wymagają zaangażowania i współpracy. I to, nie nazywa się wyzysk, a własna organizacja pracy. Nie wszystko da się zaplanować, są zespoły, które pracują koncepcyjnie i ich skupienie oraz wydajność jest zależna od wielu czynników w życiu. Stąd tzw. praca "po godzinach" jest zupełnie normalną tendencją w firmach projektowych. W tak zwanym między czasie, nikt nie liczy ile czasu poświęcił na kawę, na obiad, na wyjście do lekarza, na papierosa, na ploteczki, na wyjście z psem itp.
Współpraca w zespołach może się układać różnie. Głównie ze względu na różne typy osobowości, które nie zawsze odnajdują wspólny język i choć nie powinno mieć to wpływu na ocenę jakości pracy i zaangażowanie pracownika, to jednak zdarza się dostrzec nepotyzm i wykorzystywanie relacji. Jest tego jednak co raz mniej. Organizacja rozwija kompetencje leaderskie po to, aby tym którym brakowało zdolności w zarządzaniu zespołem wskazać miejsca wymagające poprawy. Ważne jest aby czerpać z kierownictwa inspirację. Jeśli nie ma takiej możliwości to zawsze można próbować zmienić dział, albo firmę. Mamy wybór. Jesteśmy dorosłymi ludźmi. Praca zespołowa to nie jest tylko frazes oczekiwany w CV. To trudna kompetencja, trzeba to zrozumieć i się z tym zmierzyć.
Umówmy się, firma może stanąć na głowie w organizacji imprez okolicznościowych, sponsorować wyjścia do restauracji, dokładać do śniadań czy obiadów. Jednak jak ktoś jest roszczeniowy i jest nieszczęśliwy w życiu, to nic nie sprawi że będzie mu się chciało bardziej. Wyjścia integracyjne to trzeciorzędny aspekt dobrego pracodawcy. Ważny jest codzienny klimat w pracy i dobre relacje. A nad tym jak to w życiu, trzeba samemu popracować. Dział HR dba o wiele aspektów społecznego życia w Sagra. Jest dostęp do prywatnej opieki zdrowotnej, jest ubezpieczenie grupowe, jest Multisport. Mamy też dobrze zorganizowany socjal w tym wczasy pod gruszą i dopłaty do urlopów. Jest dostęp do hali sportowej, na której rozgrywamy mecze piłki nożnej, koszykówki czy siatki.
Dodatki płacowe. Zawsze jest za mało, szczególnie kiedy inflacja i stopy procentową dają w kość. Ale to nie znaczy, że jest źle. Wręcz przeciwnie. Obecny rynek pracy albo płaci dużo i więcej za specjalistę bo jest specjalistą albo płaci tyle ile jesteś wart dla firmy. To proste.
Może w innej będziesz wart więcej, ważna jest argumentacja Twojej samooceny. Podwyżki są za zaangażowanie, za wkład w rozwój firmy, za kompetencje. Dajesz coś od siebie a na pewno zostaniesz dostrzeżony. Dzisiaj jest za dużo postawy roszczeniowej, która objawia się brakiem docenienia tego co się ma i co się sobą reprezentuje.
Nie jest mi płacone za to, że wystawiam rekomendację tej firmie.
Po prostu mam dobrą opinię, którą chciałam się z wami, być może z przyszłymi kolegami i koleżankami, podzielić.