Jestem handlowcem z wieloletnim doświadczeniem w branży reklamowej, mogę się poszczycić kilkoma sporymi sukcesami.
Miałem zamiar starac się tu o pracę, ale widzę, że nie ma sensu. Co to znaczy "podkradać klientów"? W tej branży, kto oferuje lepszą cenę, ten zdobywa klienta. Klient to nie rzecz, nie posiada się go na własność... Trzeba się o niego starać, jak nie ma starań, to klient sobie pojdzie. Co to w ogole za nieprofesjonalne podejście? Jesli inna firma prezentuje lepszą ofertę, to jest to normalne na rynku opartym na konkurencji.
Poza tym, jeśli właściciel wypisuje takie rzeczy o złych pracownikach (leniwi, kradzieże itp), to jak to o nim świadczy? Przecież sam ich zatrudniał!
Jesli chodzi o opinie pracowników - jesli bylo tam tak źle, to po tam pracowaliście, zwłaszcza skoro byly aż takie uchybienia ze strony szefostwa?
Nawet jeśli prawda leży gdzies pomiędzy, to myślę, że powyższe wypowiedzi obu stron skutecznie zniechęciły mnie do aplikowania kiedykolwiek do tej firmy.