Jak czytam "polecenie" ITeamu jako miejsca do pracy - to ogarnia mnie zdziwienie, jak można ta pisać o firmie, której przyszłość jest niejasna:
"Jest to bardzo szybko rozwijająca się firma" - która ma aktualnie jednego klienta - bank Santander, który powoli wycofuje się ze współpracy z nimi.
"dlatego też profesja jest tu fascynująca" - co kto lubi - dla nie mnie jest fascynujące uczenie się Progressa 4GL i rozwijanie się w nim, szczególnie, że potem bardzo trudno znaleźć inną pracę - więc to praca na teraz, bez większej przyszłości.
"dobrze płacą" - i to tak, że od razu trzeba wynegocjować jak najwięcej, bo potem szefostwo unika jak może podań o podwyżkę i szuka wszelkich sposobów, żeby jej przypadkiem nie przyznać.
Ogólnie - jeżeli jest wybór quality OR quantity - to w ITeamie można raczej liczyć na to drugie. Kończę mój panegiryk nt. tej wrocławskiej firmy, jej nieformalnym motto: Masochiści mile widziani...