NAVIC Engineering Polska Sp. z o.o.

Poznań

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 23 ocen.

Opinie o NAVIC Engineering Polska Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie NAVIC Engineering Polska Sp. z o.o.

Agata

@wielki2000 a jak obecnie wygląda praca w NAVIC Engineering Polska? Mógłbyś powiedzieć czego mogą spodziewać się osoby, które mają zamiar dołączyć do firmy?

ciekawski

Wie ktos moze cos o zwolnieniach w Navicu ktore byly pod koniec 2016 r.?

wielki2000
@ciekawski 19.02.2017 20:46
Wie ktos moze cos o zwolnieniach w Navicu ktore byly pod koniec 2016 r.?

Problemy ekonomiczne. Rynek offshore leży = brak projektów. By przetrwać zwolniono kilka osób...

bumbo

drugin, ciężko na rynku generlanie coś więcej dostać. Zastanawiam sięjakie warunki mają ludzie kompletnie bez doświadczenia świężo po studiach - czy w ogóle firma takich zatrudnia czy chce tych którzy już gdzieś pracowacli ? Dajcie znać bo nie wiem czy skłądać papiery

były pracownik

@Maniek: ryba psuje się od głowy :)

były pracownik

Navic Engineering Polska to firma ze zmarnowanym potencjałem. Kiepski management, niska kultura osobista dyrekcji, słoma z butów wysypuje się prawie na każdym kroku. Słaby dział HR, zachowanie osoby kierującej działem jest często pośmiewiskiem dla pracowników. Smutne, bo firma mogła o wiele więcej osiągnąć. Obecnie większość osób chętnie by stamtąd odeszła. Firma zarabiała głównie na projektach z rynku norweskiego. Obecnie projektów offshorowych brak ze względu na stagnację na tamtym rynku. Słaba perspektywa. Ogólnie to dobre miejsce dla osób po studiach, można się sporo nauczyć. Nie polecam osobom oczekującym dobrej organizacji i zarządzania na poziomie.

Patryk

Pytanie tylko czy na terenie Poznania nie ma żadnej lepszej perspektywy niż praca w Navic Engineering Polska, bo do tej pory nikt nie napisał nic na temat warunków pracy jakie oferuje firma, a w głównej mierze każdy chyba jest tylko i wyłącznie tym zainteresowany - no może jeszcze jakimiś dodatkowymi benefitami i rozwojem osobistym.

Jaro
@Patryk 31.03.2015 21:38
Pytanie tylko czy na terenie Poznania nie ma żadnej lepszej perspektywy niż praca w Navic Engineering Polska, bo do tej pory ni...

Jesli ktos mysli o zatrudnieniu sie w naszej firmie i szybkim wyjeździe do Norwegii to niech lepiej sobie da spokoj. Słyszałem, ze podczas rozmowy kwalifikacyjnej probuja zwerbować parcowników na pseudo obietnice wyjadu do Norwegii. Obecnie W Norwegii rozpoczela sie długotrwalą recesja zwiazana z nicka ceną ropy.Trend na tamtym rynku jest tylko spadkowy jesli chodzi o zatrudnienie.

buka

ja też chciałam się zatrudnić w navic engineering polska jako elektryk. również wierzę że zagraniczny kapitał zapewni mi godną płacę i warunki zatrudnienia na europejskim poziomie. ciekawi mnie natomiast na jakie umowy się u nich pracuje - czy skoro kapitał zagraniczny to s,a może od razu umowy o pracę?

anonim

(usunięte przez administratora)

wielki2000

Wszystko jest kwestią warunków jakie ustalisz podczas rozmowy... wynagrodzenie również... okres próbny zazwyczaj to 3 miechy... są karty multisport i openbenefit oraz dopłaty socjalne do wakacji i świąt. Kawa, herbata, cukier za free. Narzekać zawsze na coś można ale obiektywnie jest nieźle.

anonim

(usunięte przez administratora)

Paulina

Cześć Lukasz. Na okres próbny dostaniesz 2600 brutto. Jak się spodobasz to dostaniesz 3200. Ludzi traktuje się u nas przedmiotowo wiec sam zdecyduj.

Pawełek

Już wcześniej widziałem, że pytał oto @Gostek, ale wtedy nie bardzo wiedziałem co napisać, bo nie bardzo mam ochotę przyznać się ile ja zarabiam. Teraz sytuacja się zmieniła, gdyż podczas podsumowanie roku zostały podane średnie wynagrodzenia na poszczególnych stanowiskach, a wygląda to następująco: (usunięte przez administratora) Nie wiem co Paulina pisze za kwoty, bo tyle to może dostać u nas ktoś prosto po studiach, czy z bardzo małym stażem pracy, a nie osoba jak Ty z doświadczeniem. Odnośnie premii to raczej niema co liczyć, że się zdąży. Tu raczej ich niema. No chyba, żeby wziąć pod uwagę wyjazdy na platformy za to jest kasa ekstra. Rekrutacja polega na rozmowie, moja była całkiem przyjemna choć wiem, ze zdarzały się i mniej przyjemnie. Jeśli chodzi o szkolenia to jest ich bardzo mało, zwłaszcza jeśli mówimy o szkoleniach gdzie firma sama wychodzi z inicjatywą. Jak komuś bardzo zależy, będzie chodził i marudził przełożonemu to z reguły w końcu pójdzie na to szkolenie.

notsoyoung

Z tego co wiem po spowolnieniu na norweskim rynku, w pierwszej polowie roku 2014 zwolniono niecala dziesiatke ludzi. Były planowane kolejne zwolnienia, ale kilku pracowników nie chciało czekac na wyrok i sami się zwolnili. To może troszkę uspokoilo sytuacje, ale wiem ze duzy projekt wlasnie firma ma skonczyc i nie koniecznie to się dobrze skończy dla niektórych pracowników.

Edak z Fabryki kredek

Najlepszy tam jest zarząd i HR. ( usunięte przez administratora )ze śmiechu odpada.

anonim

(usunięte przez administratora)

wuwux

Co do ogólnej atmosfery zgadzam się z Pawełkiem. Jestem studentem i aktualnie pracuję w firmie Navic. Atmosfera między pracownikami – na stanowiskach inżynierskich - jest bardzo dobra w mojej ocenie. Poza tym, rzeczywiście, wyposażenie w programy inżynierskie i sprzęt jest takie, jak pisał wcześniej Ex. Można się więc szybko nauczyć obsługi, korzystając też ze wskazówek kolegów. Można znaleźć osoby, które wiedzą sporo na dany temat, i chcą się tym podzielić. Niestety, zdarza się, że nie ma czasu na naukę, bo pracownik zrobi to samo szybciej jeśli projekt jest akurat „na wykończeniu” i wtedy często dostaje się też do wykonania prace biurowe. Natomiast w okresie „spokojniejszym” student dostaje bardziej interesujące dla inżyniera zadania. Miłe dla studenta jest to, że firma jest chętna do współpracy. Ilość rzeczy, których się można nauczyć oczywiście zależna od tego, co już się umie;) i na pewno taka praca pozwala się obyć z praktyką zawodową, co dla studenta ważne.

anonim

(usunięte przez administratora)

Monika
@gosia 19.03.2014 20:43
Coś Ty Edek, dla ''nich'' kapitał ludzki nie ma znaczenia. Ważne aby był lans i celebrytoza w luksusowej li...

Czesc wszystkim. Prosze powiedzcie mi jak sie pracuje w Navic.Interesuje mnie atmosfera, godziny pracy . zarobki. Jak traktuja absolwentow? Czy warto aplikowac? doradzcie cos?

Pawełek
@Monika 25.04.2014 14:28
Czesc wszystkim. Prosze powiedzcie mi jak sie pracuje w Navic.Interesuje mnie atmosfera, godziny pracy . zarobki. Jak traktuja...

Mi się pracuje dobrze, atmosfera jest w porządku, ludzie fajni. Organizacyjnie jest dużo do poprawy, ale w porównaniu z innymi firmami tych rozmiarów to i tak nie jest źle. Ruchomy czas pracy: start między 7-9 koniec 15-17. Absolwentów wydaje się, że traktują uczciwie, ale ja tam nie wiem ich trzeba by pytać ;) Na temat zarobków innych nie powiem bo nie wiem, ale ja chciałbym mieć więcej :P Aplikować zawsze warto, a na prace nie trzeba się decydować. Moza sprawdzić jak jest i zobaczyć ile zapłacą.

Olgierd

Witam wszystkich. Navic to dobra firma. Mialem problemy z alkoholem i zarywalem projekty. Dzieki kolegom z pracy wyleczylem sie z nalogu i dalej pracuje. Chcialbym im za to bardzo podziekowac.

Pracownik Navica

Niestety jeśli chodzi o sam charakter rozmowy kwalifikacyjnej to muszę tutaj się zgodzić z nick - 2012-06-15 21:17:06 i wiarygodnym. Mimo iż minęło już dobrych parę lat od mojej rozmowy, to wiem iż Ci sami panowie często przeprowadzają rozmowę kwalifikacyjna,( usunięte przez administratora ) który nie budzi przyjemnego wrażenia. Po przeprowadzonej rozmowie siedziałem przy stole w oczekiwaniu na jakiś sygnał typu dziękuje czy pocałuj mnie (usunięte przez administratora) i nic. Żaden z Panów nie raczył nawet wstać i podać reki. Jedynie koleżanka od HR (którą gorąc-o/a pozdrawiam) wykazała się błyskotliwością i w porę zareagowała próbując załagodzić sytuacje. Dyro nadal snuje się po korytarzu jak cień, chyba mało kto go tu darzy odrobiną sympatii. Nie ma co liczyć również na jakikolwiek kurs jeśli chodzi o jakiekolwiek aplikacje czy software, chyba że trafi się jakiś kurs unijny z urzędu za który navic nie musi płacić :-) .( usunięte przez administratora ) Dział IT na około 50 - 60 osób liczy całe 1 osób :-) W przypadku problemow technicznych ze sprzętem, można usłyszeć uniwersalne rozwiązanie, czyli przywróć ostatni back up windowsa czy po prostu zrestartuj maszynę :-) Jako absolwent można spróbować swoich sił, i o ile ktoś lubi i ma czas siedzieć w weekendy po godzinach. Na pewno nie jest to firma przyjazna dla kogoś na kogo czeka w domu rodzina.

Ex
@Pracownik Navica 03.12.2013 14:08
Niestety jeśli chodzi o sam charakter rozmowy kwalifikacyjnej to muszę tutaj się zgodzić z nick - 2012-06-15 21:17:06 i wiarygo...

Chyba firma się wyprzedała, bo jak pamiętam większość kompów była nowa i były to stacje graficzne z 2 monitorami, manipulatorem 3D itp. (przynajmniej ja taki miałem :-)), zresztą lapki też były na wypasie. Co do licencji na soft to fakt, pamiętam, że softu dla inżyniera było mnóstwo i to legalnego, jak ktoś chciał to mógł dostać licencję autodesk do nauki w domu, ale ilość licencji to już zupełnie inna bajka (nawiasem mówiąc softu nie brakuje tylko w akademiku ;-) Koniec i bomba kto czytał ten trąba.

anonim

(usunięte przez administratora)

Jarzabek

ŁUBU DUBU ŁUBU DUBU niech nam żyje Prezes naszego klubu niech żyyyyyyjjjeee naaammm To mówiłam Ja "A" iiiiiii jjaaaa "P" dziekuje Prosze nie usuwac komentarza poniewaz ma on na celu pokazanie intencje wyzej wypowiadajacych sie osob ktore w zywotnie sa zaintereswane wybieleniem wizerunku firmy.

Sławek

Wczoraj wpisałem o godz 20-14, że pozytywne wpisy powstały na wniosek i polecenie Dyrektora, od pracowników NAVIC, aby poprawić opinie o firmie, która sama sobie zepsuła. Wpis został usunięty. Reputacją można sobie poprawić przez kulturalne odnoszenie się do pracowników, kandydatów na pracowników i podnosząc swoją wiedzę techniczna, bo z tym jest cienko. Na poziomie średniego studenta.

Piotr Rzadkiewicz
@Sławek 02.12.2013 20:41
Wczoraj wpisałem o godz 20-14, że pozytywne wpisy powstały na wniosek i polecenie Dyrektora, od pracowników NAVIC, aby popra...

I oczywiście masz dowody potwierdzające Twoje zarzuty i pomówienia wobec NAVICa, prawda? Muszą być chyba słabe, skoro - podobnie jak paru innych - nie masz dość honoru by podpisać się własnym imieniem.

Piotr Rzadkiewicz

Skoro na liście pracowników NAVIC-a nie ma osób o imionach Gosia, Jacek czy Mieszko, to ile warte są słowa kogoś kto nawet przedstawiając się kłamie?...

Piotr Rzadkiewicz
@Ktos 04.12.2013 16:40
Panie Piotrze, zabawnie Pan obraca kota ogonem. Ale dla jasnosci powiem to co jest oczywiste. Pracownicy nie podpisuja sie z im...

Zaiste ładnie ubrane w słowa. Dodam tylko, że w NAVICu nikt nigdy nie został ukarany za głoszenie własnego zdania, nieżależnie od treści owego zdania czy jego ładunku emocjonalnego. Co więcej, otwarcie głoszona krytyka daje przynajmniej możliwości działania na rzecz poprawy, co zresztą niejednokrotnie w NAVICu miało miejsce z pozytywnym skutkiem. Zaś anonimowe szemranie po kątach czy forach jest zwyczajnie bezproduktywne, bo nie daje takich szans. Nikomu też nie postawiono zarzutu działania na szkodę firmy. Jeśli więc ktoś odczuwa obawy na tym tle, to może powinien zweryfikować prawdziwość podstaw, na których opiera swoje frustracje.

Michalina
@Ktos 04.12.2013 16:40
Panie Piotrze, zabawnie Pan obraca kota ogonem. Ale dla jasnosci powiem to co jest oczywiste. Pracownicy nie podpisuja sie z im...

Niestety managment Navica jest skąpy i pazerny na pieniądze. Na rozmowie kwalifikacyjnej obiecują dodatkowe kursy software i jezykowe. Kursy jezykowe owszem są ale juz z softwarem to ciężko . Negatywna wizytówką naszej firmy jest niski poziom kultury kierowników projektów. Swoja flustracje kieruja na podległych pracowników, krzyczą i nas poniżaja.

gosia

Mateusz to nie jest firma dla mlodych ludzi. Wyzysk maksymalny nowych i mlodych pracownikow. A do tego nic w zamian. Duzo obiecuja na poczatku a potem sie wycofuja. Kreuja sie na wielka firme inzynieryjna, a tak naprawde nie maja zadnego zaplecza doswiadczonych inzynierow. Pracuje w Navic juz jakis czas i z miesiaca na miesiac jest tylko gorzej. Chyba tylko Project mamagerom powodzi sie lepiej bo zwykly cad drafter jezdzi autobusem lub rowerem.

jasiu
@gosia 29.10.2013 08:06
Mateusz to nie jest firma dla mlodych ludzi. Wyzysk maksymalny nowych i mlodych pracownikow. A do tego nic w zamian. Duzo obiec...

Widać, ze prezentujesz obecnie bardzo popularny stereotyp swieżo upieczonego absolwenta, który kończąc studia zeżarł wszystkie rozumy i myśli, że od chwili wyfrunięcia z uczelni wszystko mu się należy. Otóż nie bardzo. W parze z zarobkami idzie wiedza, a jak sama nazwa CAD-dratsman (kreślarz) wskazuje, jest to świeżo upieczony ptaszek, który musi przejść swoją ścieżkę zdrowia do lepszych zarobków. Złote góry u fura za frajer się przyśniły.

mateusz

Chce złożyć cv do tej firmy. CZy warto? Jak sie tam pracuje jak traktuja nowych pracownikow?

tomasz
@mateusz 26.10.2013 17:46
Chce złożyć cv do tej firmy. CZy warto? Jak sie tam pracuje jak traktuja nowych pracownikow?

W Navic ''rzetelny '' jest tylko monitoring cala reszta to socjotechnika i pic na wode. Wielu sie nabralo na te tanie chwyty.

jacek
@tomasz 04.11.2013 08:15
W Navic ''rzetelny '' jest tylko monitoring cala reszta to socjotechnika i pic na wode. Wielu sie nabralo n...

U nas w firmie dba sie wylacznie o dobry wizerunek i lansowanie. My tu ciezko harujemy a nasi managerowie nawet nie maja czasu i checi dokonczyc strony internetowej, ktora jest wiecznie ''under construction''. Po tych kursach managerskich zrobili sie nawet bardziej ignoranccy, butni i Maja jakies poczucie wyzszosci. Najwyzsza pora aby ktos ich sprowadzil na ziemie.

anonim

(usunięte przez administratora)

mieszko

Widze Bartosz ,ze ''zielony ''jestes w tych sprawach. Już Tobie tłumacze: chodzi o to ,ze młodemu , nowemu pracownikowi mozna zapłacić dużo mniej niż doświadczonemu. Pozatym nasz dyrektor jest przekonany ,ze nie ma ludzi niezastąpionych i pod naszym biurem ustawia sie dłuuga kolejka chetnych. A niestety pracownikowi ze stażem trzeba dać podwyzke itd. A podwyżek niestety u nas nie ma i mniej cierpliwi odchodza do firm w ktorych lepiej płacą i bardziej doceniaja poświecenie pracownikow.

mieszko

Wymagania na stanowisko Senior Mechanical nie sa wygorowane tylko wlasciwe. Chodzi im o kandydata w pelni samodzielnego do konkretnego projektu bo w firmie sa glownie mlodzi inzynierowie zaraz po studiach ze znikomym doswiadczeniem. Firmie a wlasciwie kierownictwu nie zalezy na dlugofaalowej wspolpracy wiec jesli dany pracownik ma jakies ambicje i cos potrafi to po pewnym czasie od nas odchodzi. Jest to zjawisko bardzo powszechne w Navic. Atmosfera pracy tez pozostawia wiele do zyczenia.

radek

Nie dajcie sie nabrac na swietlana przyszlosc, ktora wam obiecuja w Navic. Niech was tez nie zmyli logo ''rzetelnej firmy'' bo jedyna rzetelna osoba w tej firmie jest nocny stroz. Wszystko co wam obiecuja to cwaniacka socjotechnika. Jesli macie inne oferty pracy to wybierzcie konkurencje. Stanowczo odradzam Navic.

lolita

Koledzy i kolezanki inzynierowie : rozmowa kwalifikacyjan w Navic ma na celu znalezienie kandydata ktory bedzie łatwy w manipulowaniu ( wykorzystywaniu), bez inwencji a co najwazniejsze z malymi oczekiwaniami. Rozmawialam ostatnio z dyrektorem i uslyszalam ,ze powinnam byc wdzieczna ze pracuje w tej firmie i najlepiej calowac go po stopach bo w Navic pracuja tylko ''wybitni'' inzynierowie.

bolek

Nic nie straciles, sitwa i kumoterstwo. To nie jest firma dla ludzi myslacych i majacych swoje zdanie.

pracownik

Jedno zgadza się na pewno od 3 miesięcy większość osób w firmie pracuje w nadgodzinach łącznie z sobotami i niedzielami, po 12 godzin. za odmowę dyrektor grozi zwolnieniem. Pozdrowienia dla robotów ;)

wiarygodny

To się chwali że firma dba o swój image. Pani z HR jest osobą bardzo miła i sympatyczną. Konstruktor który mnie przesłuchiwał muszę przyznać jeżeli chodzi o wiedzę był bardzo kompetentny, pomimo młodego wieku. W tej branży liczy się też znajomość technologii, możliwych rozwiązań, które zdobywa się z wiekiem. Jednakże jak można od innych wymagać entuzjazmu kiedy samemu się go nie ma. To prawda że zmieniałem pracę, bo nie starczało mi do pierwszego, takie zarobki. Prawdą jest że dużo o firmie Navic powiedzieć nie mogę bo w niej nie pracowałem. Wszędzie liczy się doświadczenie osobowość,których widocznie mnie brakuje, skoro nie zostałem zatrudniony. Każdy ma prawo do swojej opinii. Ja nie zostałęm przyjęty, bo jest ktoś lepszy, z kolei też mogę mieć zdanie na temat rozmowy, gdzie odczytuję się sygnały niewerbalne i czyta między zdaniami. Umiejętność zdyskredytowania rozmówcy należy do jednej z technik negocjacyjnych. Przepraszam jeżeli kogoś uraziłem. Od tej pory będę się wyrażał tylko pozytywnie albo wcale o firmie Navic. Temat z mojej strony jest zamknięty.

Specjalista ds. personalnych NAVIC

Witam. Rozmowa kwalifikacyjna z panem WIARYGODNYM trwała ponad godzinę. Ze względu na to, że kluczem do sukcesu naszej firmy jest praca zespołowa, staraliśmy się poznać zdolność tego pana do pracy w zespole, poznać motywację do pracy i czynniki wpływające na zadowolenie z pracy. Pan Wiarygodny zmieniał pracę średnio co 1,5 roku, krytykował każdego pracodawcę i z 2 firm został zwolniony. Proszę nie sugerować się opinią tego pana. W ostatnich latach firma przeszła bardzo dynamiczny rozwój. Podczas, gdy w innych firmach panuje kryzys i zwolnienia, w naszej firmie stale zwiększamy zatrudnienie i otrzymujemy sporo zleceń na rynku polskim i norweskim. W miarę możliwości zapewniamy pracownikom coraz więcej dodatkowych świadczeń- opiekę medyczną, karty Multisport, lekcje języka angielskiego. W pracy panuje życzliwa atmosfera, pracujemy w zespołach. Praca w nadgodzinach jest dużym obciążeniem ale za wszystko płacimy. Próbujemy zmniejszyć ilość nadgodzin poprzez zatrudnianie nowych osób. Na chwilę obecną firma ma 50 pracowników. Dajemy szansę studentom i praktykantom, najlepsi mogą liczyć na pracę u nas. Pracownicy mają szansę na udział w ciekawych projektach, również w międzynarodowym środowisku.

ja

dress code,faktycznie to przesadzili :) studecina z wiochy przyjechal i dress code mu sie marzy.do banku idź pracować i to w warszawce.

kukluxklan

Lekcje angielskiego za free, super płatne delegacje zagraniczne- brzmi pięknie, praca marzenie. Skoro ktoś potrzebuję lekcji angielskiego pracując w firmie międzynarodowej to jak to jest możliwe że taka osoba przeszło sito selekcji do rekrutacyjnej? Pracowałem już w kilku firmach i uwierz mi drogi czytelniku, że jak nie masz znajomości, o takiej pracy możesz pomarzyć. Doświadczenie moje mówi, że zawsze w firmach są osoby o lepszych przywilejach, pomimo tego ze nie pracują nadgodzin, mają gorsze kwalifikacje, są mniej obciążone pracą, pracują nad mniejszą ilością projektów, moją czas na sprawdzanie swoich rysunków, obliczeń, projektów przed przekazaniem dalej. Pozostałe osoby muszą po prostu być geniuszami i "dźwigać tych uprzywilejowanych" niczym garb na swoich plecach. Oczywiście w pracy zespołowej trzeba sobie pomagać, tylko dlaczego kiedy przychodzi do zwolnień to zwalnia się osoby te lepsze które naprawdę poświęcają się firmie?

ash83

Witam, nie będę się wypowiadał na temat rozmów kwalifikacyjnych przeprowadzonych u innych kandydatów (jednak na pewno się do nich odniosę), ale krótko opiszę swoje doświadczenie: 1) po rozmowie pracodawca odpowiedział na moją rozmowę i był bardzo zainteresowany 2) jest zwyczajne zaplecze socjalne standardowe dla tej wielkości firmy, jest również ekspres do kawy:) i osobiście uważam, że nie ma wyszczególnionego obowiązku robienia kandydatom kawy. Zawsze jest to miłe ale dalekie od konieczności 3) Podczas mojej rozmowy panowała raczej normalna, zwyczajna atmosfera rozmowy. Bez wielkich fajerwerków ale również bez wielkiego spięcia. 4) Jasne ludzie są młodzi ale zrobili na mnie wrażenie. Rozmawiałem w swojej karierze ze starszymi rekrutantami i na pewno nie grzeszyli wielkim doświadczeniem. Wiec to jest dla mnie żaden argument. 5) Dress code nie obwiązuje, bo nie ma bezpośredniego kontaktu z inwestorami, więc nie widzę powodu dla którego miałby być. Zresztą średnio wydaj mi mi się że koszula i marynarka pomagają w kreatywnym myśleniu i inżynierskiej pracy. 6) Nadgodziny się czasami jak zawsze w branży budowlanej, szczególnie przed oddaniem projektu - taka specyfika zawodu (zawsze można pracować w "budżetówce") :) Wniosek: ja pracę dostałem, a doświadczenie które nazbierałem owocuje teraz na tyle dobrze, że to do mnie przysyłane są ofert pracy a nie ja się o nią staram. Z drugiej strony jeśli byłoby tak źle to pewnie teraz nie pisałbym tego. każdy zrobi to co chce z tymi słowami pozdrawiam

pracownik firmy Navic

Pracuję w tej firmie jako inżynier, do plusów pracy można zaliczyć: -pracę na interesujących projektach, nie ma czegoś takiego jak rutyna -dobra atmosfera w pracy, pracuje tu dużo młodych ludzi -nadgodziny owszem występują, ale są one dodatkowo płatne -\\\"państwowa\\\" kawa i herbata jest na stanie w kuchni, tak samo jak ekspres, natomiast żeby sie przyczepić to nie ma zmywarki;) -firma oferuje lekcje angielskiego za free w godzinach pracy -biurokracja w firmie jest zredukowana do minimum, zarówno przy projektach jak i przy administracyjnych sprawach -projekty są przekazywane do klienta drogą elektroniczną więc nie ma \\\"papierkowej\\\" roboty:) - ja akurat miałem przyjemną rozmowe kwalifikacyjną i nie załuję że się tu zatrudniłem - zarobki są na standardowym poziomie w branży - istnieje możliwość dorobienia sobie na dobrze płatnych delegacjach- wyjazdach na platformy lub do stoczni, ale to już zależy przy jakim projekcie się pracuje. pozdrawiam

wiarygodny

Byłem tam na rozmowie. Rozmowa polega na wytykaniu wad kandydata. Znajdą jakąs wadę i jej się trzymają. Chcą zdyskredytować nawet najlepszego kandydata, żeby pokazać że się nie nadaje. Uważam że rozmowa jest w tonie poniżającym dla kandydata. Rozmowa jest przeprowadzana tak, że bardzo prawdopodobne że w ogóle nie mają intencji przyjmowania nowej osoby - być może jest tam już osoba \"przeznaczona\" na to stanowisko. Rozmowa może pełnić rolę public relation. Tym niemniej wrażenie wywarli wręcz beznadziejne, dlatego że 1)nie odpowiedzieli po rozmowie tak jak obiecali 2)mają takie zaplecze socjalne że nie mają nawet ekspresu do kawy na co nawet w budżetówce pieniądze teraz się znajdują bo to kosztuje grosze po wliczeniu w koszty firmy. 3) są nieuprzejmi na rozmowie 4) rekrutanci sa bardzo młodymi inżynierami 5) nie obowiązuje w firmie żaden dress code, nawet osoby uczestniczące w spotkaniach z osobami z zewnątrz co jest moim zdaniem żenujące. 6) z rozmowy wynika że to obóz pracy - nadgodzin tyle że padło pytane \"czy byłby Pan w stanie pracować 4 soboty w miesiącu\" Wniosek= o pracownika się nie dba, (usunięte przez administratora), a osoby tam pracujące to bierne owce bez zdolności samodzielnego myślenia. Zatrudniają i zwalniają, bo nikt nie spełnia ich oczekiwań (czytaj: nikt nie jest na tyle głupi żeby pracować tam za takie pieniądze jakie oferują z takimi kwalifikacjami jakich oni oczekują). Wiadomo, masz doświadczenie nie będziesz pracować za grosze jak świerzy absolwent.

nick

Tragedia, byłem na rozmowie, dwóch smutnych panów nawet nie zadało sobie trudu przejrzenia wcześniej mojego cv, a potem zdziwienie \\\\\\\"no jak, tego pan nie umie, tutaj pan nie pracował !?\\\\\\\". Oczekiwania maja kosmiczne, nie wiem jak płaca. Kultura wymaga odpowiedzieć po rozmowie kwalifikacyjnej, niestety w firmie Navic tego brak.

BOB

Daj sobie spokoj z ta firma totalna żenada. Wysokie aspiracje nie poparte zadna wiedza ani zapleczem technicznym.

Rechu

A jak wyglądają sprawy warunków finansowych na stanowisku inżyniera, bo chcę tam złożyć papiery.

Zostaw opinię o NAVIC Engineering Polska Sp. z o.o. - Poznań

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie NAVIC Engineering Polska Sp. z o.o.