niki2110.07.2013 21:42
Inne
JA MIAŁAM "PRZYJEMNOŚĆ" PRACOWAĆ W LEWIATANIE DWA DNI I WIĘCEJ TAM NIE POSZŁAM! PIERWSZEGO DNIA MIAŁAM OBSŁUGIWAĆ KLIENTÓW (TO SKLEP BEZ KOSZYCZKÓW), WSZYSTKO UMIEĆ NA KASIE, DOKŁADAĆ TOWAR, ROBIĆ PORZĄDEK NA MAGAZYNIE - BO NIKOMU WCZEŚNIEJ SIĘ NIE CHCIAŁO! WSPÓŁPRACOWNICA CIEMNA JAK PASTA DO BUTÓW - PRZEZ CAŁE 8 GODZIN WPROWADZAŁA FAKTURĘ, KTÓRĄ JA WPROWADZIŁABYM W 10 MINUT I JESZCZE NARZEKAŁA, ŻE MUSI MNIE UCZYĆ. RAZ POKAZAŁA MI JAK SIĘ NABIJA PRODUKTY - A POTEM RADŹ SOBIE. DRUGIEGO DNIE BYŁO PODOBNIE, TRZECIGO JUŻ NIE POSZŁAM. OCZYWIŚCIE NIKT MI ZA TE 16 GODZIN NIE ZAPŁACIŁ, BO NIE MIAŁAM UMOWY. MIAŁAM DOSTAĆ, ALE JAKOŚ NIKT SIĘ Z NIĄ NIE ZJAWIŁ! MASAKRA, NIE POLECAM! NIKOMU! ZNAJDZIE SIĘ COŚ, TAM SZKODA ZDROWIA! SZUKAJĄCYM PRACY ŻYCZĘ POWODZENIA! :)