Daniel na razie niestety nie przypomina nawet mistrza a co najwyżej marną imitację... Woli szukać nie zalogowanych minut i czepiać się tego, nie patrząc że sam powoduje w naszej pracy większe przestoje, bo nawet dochodzące do 30minut... Zaplanowanie pracy przez tego jegomościa, też jest co najmniej dziwne bo niestety nie nauczył się tego nadal a pracuje w Belosie już 7 miesięcy+doświadczenie z poprzednich firm... Tu nasuwa się pytanie, to jakie ten facet ma doświadczenie i przygotowanie? a propos planowania pracy pracownikom hali.. Zaplanował robotę dla 5 lub 6 osób a tylko jedna z planowanych mogła być wykonana bo:
1. nie było tych detali fizycznie na hali-były na innym wydziale np:były hartowane opiłowywane lub wręcz kute...
2. nie wykonano na nich wcześniejszych operacji co widać na karcie informacyjnej wyrobu jak i ma samym detalu... wystarczy przeczytać kartę lub zaglądnąć do technologii..
Do tego dodajmy jego pomysły typu macie 5 minut na sprzątanie-w regulaminie zakładu jest wyraźnie napisane że 10 chyba że...
O przerywaniu jednego procesu i przezbrajaniu maszyn na coś innego nie wspomnę, bo to wymysł osób z tzw góry i tu cytat \\\\\\\"macie być elastyczni...\\\\\\\" tylko co oznacza słowo elastyczni? przezbrojenie maszyn numerycznych oraz tokarek i frezarek trwa od około 30minut wzwyż, a wcześniej trzeba je posprzątać bo przerywam obróbkę aluminium i robię teraz stal lub na odwrót... Czyli kolejne kilkadziesiąt minut, podczas których często można skończyć robić całe zlecenie!!!