Liliana16.08.2018 11:47
Inne
Witam
Długo skłaniałam się do odpisania wszystkim „Złośnicom”, „ Ktosiom”,
„Mobingom” itp….
Zastanawiałam się również kto do to tych „Ktosi” może należeć?? Dlaczego
ten „Ktoś” boi się podpisać? W łatwy sposób można dotrzeć do tego kto
wystawia nieprawdziwe opinie o mojej firmie… a mianowicie wystarczy wpisać
imię i nazwisko właściciela firmy a w grafice Google odnajdziemy przynależną
osobę. To jeden z najłatwiejszych sposobów.
Zaznaczam, że na podstawie przepisów Kodeksu karnego (art. 212) sprawca
przestępstwa podlega karze (kara grzywny, ograniczenia wolności albo
pozbawienia wolności), jeżeli pomawia firmę lub osobę za
pośrednictwem środków masowego komunikowania się, do których należy
między innymi Internet. Dlatego właśnie, wbrew temu, co czasem nam się
wydaje, w Internecie nie jesteśmy zupełnie bezkarni. A tym bardziej
anonimowi…. Drogie Panie … Za to, co wypisujemy na forach lub
portalach społecznościowych możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności.
Firma lub osoba pomówiona w Internecie chroniona jest zarówno przez przepisy
zawarte w Kodeksie cywilnym, jak i Kodeksie karnym. Zarówno przestępstwo
zniesławienia, jak i znieważenia należą do grupy przestępstw
prywatnoskargowych. Oznacza to, że uprawnienia oskarżyciela posiada sam
pokrzywdzony lub osoby działające w jego imieniu. Poszkodowany -firma
może zgłosić, że została pomówiona na policję (ustnie lub pisemnie)
albo domagać się wyjaśnienia sprawy, składając do sądu uproszczony akt
oskarżenia. Ostatnią opcją jest droga postępowania z aktywnym udziałem
prokuratora, który na mocy Kodeksu postępowania karnego z uwagi na interes
społeczny, wszczął postępowanie lub włączył się do już wcześniej wszczętego
postępowania. W chwili włączenia się prokuratora w sprawę, postępowanie
toczy się z urzędu.
Aby można było zacząć postępowanie, najpierw musimy ustalić, kto
jest autorem obraźliwych komentarzy w Internecie na nasz temat. Większość
ludzi, którzy wypisują kłamstwa w Internecie, oczerniając przy tym firmy, nie
podają swoich prawdziwych nazwisk i imion, a posługują się pseudonimem lub
fałszywymi danymi (właśnie w podobny sposób jak ten _ „Ktoś”, „ Złośnica”
itp) Najpierw zatem musimy namierzyć komputer, z jakiego wystawiony został
komentarz. Aby to ustalić, musimy poprosić administratora serwera, na
którym znajduje się forum (lub inna strona internetowa) o ujawnienie adresu IP
użytkownika, który umieścił wpis, a następnie zwrócić się do dostawcy
internetu dla namierzonego IP, aby udostępnił dane swojego klienta.
W wyniku postępowania cywilnego pomawiający może zostać zobligowany do
wypłaty zadośćuczynienia, które stanowić ma rekompensatę za szkodę
pokrzywdzonego.
Pomówiony ma także prawo zażądać, aby pomawiający zapłacił określoną sumę
pieniędzy (do 100 tys. zł) na cele charytatywne, na rzecz organizacji pożytku
publicznego, np. na Polski Czerwony Krzyż, Caritas, na fundację, itp.
Kończąc, pragnę podkreślić i uczulić wszystkich, że w Internecie nie jesteśmy
wcale tak anonimowi, jak nam się wydaje, a przede wszystkim nie jesteśmy
bezkarni, więc zastanówmy się zawsze zanim umieścimy o kimś (lub o firmie)
zniesławiające komentarze na forum lub portalu społecznościowym.
Przepisy, na mocy których ścigane są tego typu przestępstwa przyczyniają się
do zmniejszenia działań mających na celu w sposób nieuczciwy eliminować
konkurencję oraz chronią dobre imię osób i firm, które nie zasłużyły na
negatywną „etykietę”.
Oczernianie mojej firmy, stanowi naruszenie dóbr mojego przedsiębiorstwa.
Zawiadamiam administratora forum, o wpisach naruszających zasady- zgodnie z
K.k 212 § 1.
Z pozdrowieniami dla byłych pracowników
i ich koleżanek
P.S. Czy „Ktoś” może pożyczyć blaszki do stempli, frezów, bo nie mam ??
właściciel – Liliana