przyjaciel15.03.2013 19:44
Inne
Panie (usunięte przez administratora) z pełnym szacunkiem, ale zapomnial Pan o pewnej istotnej rzeczy, że Pałac z ruiny podnieśli inni i to w czasach, o których Pan wspomina z niełaską, w czasach PRL-u i nikt nie kazał się całować choć wydali miliardy i włożyli w to ogrom pracy.Jak się domyślam, teraz też właściciele dalej dbają o doposarzenie obiektu nie Pan.To bardzo źle, że nie interesuje Pana los pracowników i ich rodzin.Zastanawiam się co Pan w tym miejscu bez cywilizacji robi.Czyżby w wielkim świecie nie chcieli Pana całować? i jeszcze jedna rada jako osoba prowadząca działalność gospodarczą nie powinien Pan takich krzyków robić aż po pomorze bo to tylko szkodzi.