Sohbi Craft Poland

Ostaszewo

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 473 ocen.

Sohbi Craft Poland
2 473

Opinie o Sohbi Craft Poland

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sohbi Craft Poland

Damian

Nie radze,nie masz tam czego szukać,ta firma to dno z wodorostami,i tyle.Stracisz czas,zarobisz najniższą z najniższych,a jeszcze pojadą po tobie o byle co.I będziesz dyscyplinowany i obserwowany na każdym kroku.Nawet z toalety się rozliczysz.Nic miłego,mówię ci,sam tam zmarnowałem równy rok czasu.

   
ciekawy

Słuchajcie znalazłem ofertę pracy tej właśnie firmy. Czy to prawda, że zwracają kase za dojazd?

   
X
@ciekawy 13.04.2018 08:58

Zworoty za dojazd tylko dla wybranych. Jesli jestes z okolic torunia lub chełmży/chełmna masz autobus, za ktory musisz zaplacic okolo 70 zl, wtedy oni Ci zwracaja na sume. Jesli chcesz dojezdzac wlasnym autem maja to juz gdzies, nie placa za dojazd bo przeciez jest autobus. Jesli nic sie nie zmienilo to nadal tak jest.

   
K.M.L.P.

A w tej firmie masz niewiele,a właściwie nic,prócz podartych lumpów po kimś,oraz ciasnych słuchawek,przez które i tak słychać łomot pras,a do tego strasznie uszy bolą...chcesz reszte tematu,poczytaj komentarze na dole...

   
Iwona

Nie jestem osobą z biura, próbuję po prostu dowiedzieć się czegoś więcej na temat funkcjonowania tej firmy. Mówicie o warunkach szkodliwych, nie macie zapewnionych odpowiednich ubrań, osłon? Zawsze wydawało mi się, że firmy w których pracownicy mają styczność z toksycznymi substancjami muszą zapewnić im odpowiednie uniformy ochronne itp.

   
Były

Warunki szkodliwe,to przy okazji hałas,ale przede wszystkim toksyczne,szkodliwe,podrażniające skórę oraz oczy oleje,różnego rodzaju,nieprzyjemna atmosfera na hali,zapach,brak klimatyzacji,oraz upał jaki tam panuje o tej porze roku,co potęguje zmęczenie,i oczywiście zapomnij,że usiądziesz...8 godzin twardo w tym wszystkim na nóżkach,a jak...a,i toaleta,jak znajdziesz zastępstwo za siebie,na większości stanowisk,tylko nie za długo...bo podczas defekacji otrzymasz telefon od przełożonego,gdzie tak długo jesteś.Ja tak miałem 2 razy.I z przerwy biegiem na hale,bo będziesz notowana...Ty masz bite 15 minut.Najwyżej nie dojesz...ale już dział obok,naprawczy,to mają pół godziny przerwy,a i tak póżniej chodzą bez celu po hali...Tobie nie wolno.Są równi i równiejsi...zdjęcia sobie też nie daj zrobić,bo to równoznaczne z utratą premii,czyli ok 1500zł otrzymasz...no,chyba,że masz jakieś uprawnienia,których nie dasz sobie zabrać po czasie...P.S.Osobiście po moich doświadczeniach,ja Ci serdecznie odradzam...raczej szukaj gdzieś obok,a najlepiej nie na strefie,po prawdzie..Pozdrawiam .

   
Były
@Byly 03.06.2018 20:43

Tak,tak,Pani Iwona,to typowo ktoś z biura,kto próbuje załagodzić i zataić prawdę o tym...trudno nazwać owy powiedzmy,zakład pracy....

   
Iwona

Chciałabym jednak dowiedzieć się czegoś więcej od pracowników na temat warunków zatrudnienia, na czym dokładnie polega tam praca? Jakie warunki zatrudnienia tam panują, czy warto do nich aplikować? @Byly jeżeli jedynym warunkiem szkodliwym jest hałas to można założyć specjalne słuchawki, chyba że masz na myśli jeszcze jakieś inne warunki szkodliwe?

   
Iwona

@ciekawy, co masz na myśli wypominając o warunkach szkodliwych? Czy polegasz tylko na własnym doświadczeniu pracy w owej firmie? Co z atmosferą i wynagrodzeniem?

   
Byly
@Iwona 22.05.2018 21:01

Warunki szkodliwe. 8godz pracy w takim halasie jest niedopuszczalne.Brak wentylacji.Olej ktory jest toksyczny jest wszedzie.

   
PRZESTROGA

Nie czarujcie ludzi,bo taka gadka była jak się tam zatrudniałem,czego po chwili sromotnie żałowałem.I zmarnowanego u was czasu także do teraz żałuję.I ciągłych pożyczek od znajomych,ponieważ tak płaciliście....napisać ile?A to forum,i 97 procent komentarzy,to najszczersze słowa skrzywdzonych osób.Zapomnieliście,jak ludzie hurtowo się zwalniali od was?Na pewno nie bez powodu.Także takie streszczenia sobie darujcie,bo my to znamy,a jak jest się dotkliwie przekonaliśmy sami.Dziękujemy już wam.

   
m

Na forum pojawia się dużo komentarzy krzywdzących dla firmy - a wiele z nich mija się z prawdą. Chciałbym wyczulić potencjalnych kandydatów do pracy - nie możecie wierzyć we wszystko, co pisze grupka malkontentów. Każdy medal ma dwie strony, jak to mawiają. Wielu pracowników SCPL jest z nami od samego początku i oni nie czują potrzeby, żeby uzewnętrzniać się na tym forum. Może nie chcą się po prostu zniżać do poziomu prezentowanego przez niektórych forumowiczów - niektóre komentarze powodują najprościej w świecie opad rąk. Trudno jest polemizować ze stwierdzeniem, że "firma to dno". Taki komentarz nie ma żadnej wartości merytorycznej, o czym tu dyskutować? Wielu pracowników SCPL prezentuje bardzo wysoki poziom i są szczerze zatroskani sytuacją firmy. Wystarczy tylko trochę dobrej woli.

   
zyx
@Xyz 19.05.2018 13:47

Nie na żarty...niemądry jesteś?Idź stąd lepiej.

   
Przestroga

Nie czarujcie ludzi,bo taka gadka była jak się tam zatrudniałem,czego po chwili sromotnie żałowałem.I zmarnowanego u was czasu także do teraz żałuję.I ciągłych pożyczek od znajomych,ponieważ tak płaciliście....napisać ile?A to forum,i 97 procent komentarzy,to najszczersze słowa skrzywdzonych osób.Zapomnieliście,jak ludzie hurtowo się zwalniali od was?Na pewno nie bez powodu.Także takie streszczenia sobie darujcie,bo my to znamy,a jak jest się dotkliwie przekonaliśmy sami.Dziękujemy już wam.

   
Alberto

A jak wygląda praca na magazynie?

   
Odradzam tą firmę.

Go work nie jest oszustwem.Pracowałam kiedyś w Sohbi Craft,nie tak dawno,i nie wspominam dobrze tej firmy.A raczej staram się o niej zapomnieć.Ciężka praca,płacą grosze,niemiła atmosfera,i wiecznie mało,mało.Nieprzyjemna polska kadra,wąchanie toksycznych oparów,duża niesprawiedliwość między traktowaniem pracowników,8 godzin na nogach,i ból nóg oraz pleców nieustanny,skóra podrażniona olejami,niesamowity hałas.

   
Iwona

@gowork to oszustwo Z tego co widzę, Twoja opinia nie została usunięta. Każda opinia na forum, niezależenie od tego czy jest pozytywna czy negatywna może zostać opublikowana na forum. Ważne, żeby była zgodna z prawdą i nie łamała regulaminu. Dlaczego twierdzisz, że gowork to oszustwo? Opinie na temat firmy Sohbi Craft Poland są wyraźnie podzielone. Może ktoś z Was w ostatnim czasie zatrudnił się w tej firmie i może podzielić się świeżą opinią?

   
Pracownik

Właśnie prawde ludzie piszą,a was to boli,bo ludzie czytają...niech się biuro nie udziela na forum,bo tylko dolewacie sobie sami oliwy do ognia.Wasza opinia,to 10 opinii pracowników....nie widzicie tego?

   
anonymous

cooo ty piszesz

   
anonymous

Jestem byłym pracownikiem. Z ciekawości weszłam zobaczyć co piszą na forum o Sohbi, mojej byłej pracy. Stwierdzam że większość to prawda i jak najbardziej rozumiem zbulwersowanie pracujących tam nadal osób bo i ja miałam takie myśli. Pracowałam w biurze dłuższy czas. Kilka miesięcy temu odeszłam ponieważ wreszcie udało mi się znaleźć lepszą pracę. Powiem jak to wyglądało z mojej perspektywy: Ludzie w biurze jak i na produkcji są w porządku. Poznałam dobrze obie strony. W biurze pracowałam na codzień, a na produkcję często byłam wysyłana do pomocy przy prasach/przeglądaniu, naprawianiu części/klejeniu kartonów. Wiem że jest to praca na produkcji i jest to praca fizyczna, ale po prostu czułam się jak niewolnik. Przeważnie i tak byłam oddelegowana tylko na przykładowo 4 godziny, ale te 4 godziny to było piekło. Nie wiem jak ktokolwiek może pracować w takich warunkach na codzień. Tłumaczę co było moją główną bolączką: -Znudzenie, zmulenie, znużenie. Po prostu czułam się jak robot który ma robić bez przerwy to samo. Przykładowo przeglądanie i naprawianie części, wyciągasz część z dużego kartona, oglądasz, szlifujesz(najgorszymi pilnikami pod słońcem), odkładasz, bierzesz następną i tak do usranej śmierci. -Druga sprawa to ból nóg. Ciągłe stanie w miejscu jest jak tortura. Człowiek przestaje z nogi na nogę. W momencie gdy podparłam nogę o rant stołu by móc choć na chwilę ją odciążyć (robiłam to instynktownie, bo po prostu ciało szukało jakiejś ucieczki), przyleciał kierownik produkcji i stwierdził że nie mogę tak stać bo wygląda to źle i że stół może się złamać (no kurwa, serio...). Nadal nie pojmuję dlaczego nie podstawią osobom wykonującym taką pracę nawet stołków barowych, takich wyższych bez oparcia, byle tylko móc na jakiś czas odciążyć nogi. Bo praca w trybie stojącym w miejscu to jest jak tortura. Przerwa 5-minutowa nie wiele daje. Taka praca w połączeniu ze znużeniem spowodowanym syzyfową pracą powoduje że nie myślę o niczym innym jak tylko o bólu nóg i kręgosłupa, bo tylko to czuję w tym momencie i przekłada się to na zmniejszoną efektywność mojej pracy. Pamiętajcie że człowiek by pracować musi czuć się dobrze, szczęśliwie i musi czuć się potrzebny. A nie zaszczuty jak niewolnik i zmuszany do pozycji w których cierpi. -Do tego wszystkiego dochodzi potworny hałas. W innych firmach mają coś takiego jak bariery wokół maszyn które niwelują hałas w ogromnym stopniu. Obecnie nie można nawet wymienić słowa bez krzyku(i tak ciężko niektórych zrozumieć). A człowiek zamknięty w pozycji stojącej, przeglądający w samotności części przez 8 godzin w ogromnym hałasie nie może mieć zdrowej psychiki po godzinach pracy, bo po prostu czuje się jak po jakimś armagedonie. Rozwiązania jakie powinna wprowadzić firma to według mnie: Bariery wygłuszające przy prasach, stołki(typu barowego) dla pracowników. Nie każdy by ich używał, każdy kto by chciał sobie podsunie na jakiś czas. Do tego po wygłuszeniu hali puścić w różnych miejscach radyjko, by chociaż coś w tle grało i umilało czas ludziom. Teraz skupmy się na pracy w biurze. Jest ona oczywiście bardziej komfortowa, ale ma także ogromne wady. -Główny kierownik produkcji (T.Ch) nie ma pojęcia o kontaktach międzyludzkich oraz ma bardzo niezdrowe podejście do "podwładnego". Zatrudniając specjalistę (np do projektowania tłoczników) daje mu jakieś konkretne wytyczne i mówi do niego, cytuję "Jeśli coś wydaje ci się źle przemyślane to przyjdź do mnie i ja ci wytłumaczę dlaczego się mylisz". Warto czasem posłuchać specjalisty i dać mu pole do popisu a nie zamykać w klatce i podcinać mu skrzydła. Często jego pomysły są idiotyczne i mijają się z praktycznością. Proszę zwrócić uwagę że to jest tylko przykład. Do tego wymiana oleju na bardziej toksyczny, śmierdzący, podrażniający oczy i drogi oddechowe tylko po to by zaoszczędzić jakieś grosze na litrze oleju i tym samym przypodobać się japończykom których i tak ma już owiniętych wokół palca to jest SKANDAL i nadaje się to do państwowej inspekcji pracy. -Pan kierownik produkcji o którym często piszą tutaj ludzie (D.U) jest człowiekiem z którym można się dogadać i zrozumieć. ALE, jest on zaszczuty przez osobę nad nim (wyżej wymienioną) i nie ma za bardzo wpływu na jego pomysły i wytyczne. Nie potrafi powiedzieć przełożonemu wprost, że może niektóre pomysły nie nadają się na wprowadzenie, bo po prostu pracownicy będą czuli się gorzej. I to jest jego problem w tej firmie. Przez to nienawiść pracowników przelewa się na jego osobę. Zwróćcie uwagę, że lata po hali jakby miał motorek w tyłku i wszystko kontroluje, bo wie że "wielki brat patrzy". -Kierownik narzędziowni (A.Z) jest nieodpowiednią osobą na tym stanowisku. Nie potrafi zarządzać ludźmi, na spotkaniach projektowych zapytany o cokolwiek odpowiada chamsko, gburowato, z fochami. Nie nadaje się do współpracy w grupie. Głównym problemem jest polska kadra kierownicza, która owinęła sobie japońców wokół palca. Sam Pan Otsuka jest świetnym człowiekiem nie świadomym ogromu problem

   
Obecny

Było jest i będzie tam cienko,biednie,słabo...i jeszcze to traktowanie ludzi...nie polecam,odradzam.

   
go work to oszustwo
@10 20.04.2018 02:24

widzę, że moja zła opinia o WoGork zniknęła w nieokreślonych okolicznościach... hehe, ale zapomnieli usunąć odpowiedzi do niej - pewnie zaraz to poprawią

   
Nigdy do Sohbi

Ja też bym tam już nie wrócił.Harówka w urągających miejscu pracy warunkach.Brak szacunku.Płacą dosłownie grosze.Grosze.Niedawno dopiero wyszedłem na prostą,i to tylko dzięki mojej nowej firmie,gdzie nawet nadgodziny są dowolne i dobrze płatne,a atmosfera na hali po prostu extra.Nigdy do Sohbi!

   
Pracownik

Ale mi cie żal...to już tu,na profilu GoWork,mimo 400 negatywnych opinii masz czelność prosić się ludzi aby do was przyszli,w te urągające warunki,za te marne grosze???Bezczelna jesteś...to szczyt po prostu.

   
Antylogiczny
@logiczny 19.04.2018 12:05

Ja tez nie jestem juz pracownikiem scpl i co z tego? Mam uwierzyc, że nagle firma z beznadziejnej (w moim mniemaniu i nie tylko moim co zreszta widac po wpisach) nagle zmienila sie w cudowna i dbajaca o pracownika? Wolne zarty. Piszesz ze firma nie jest zla. To moze napiszesz konkretnie dlaczego nie jest zla? Dasz rade czy potrafisz rzucac tylko puste slowka? NIGDY przenigdy bym nie wrocil do tej firmy. To smiech na sali a nie nowoczesna firma.

   
Iwona

@Pracownik Każda opinia wyrażona na forum jest subiektywną oceną pracownika. Każdy z pracowników ma inne priorytety. Dla jednych jest ważna atmosfera, dla innych wynagrodzenie. Może warto jeszcze poczekać z decyzją i przystąpić do procesu rekrutacji? To najlepsza okazja do poznania firmy i zadania ważnych dla nas pytań. Czy przez ten czas zmieniło się coś w tej firmie? Może któryś z pracowników chciałby się wypowiedzieć.

   
Pracownik
@Iwona 17.04.2018 08:46

O nie,i nie nakłaniajcie ludzi na siłe bo to cwaniactwo.Zresztą już dostałem dziś pracę,i na bank o niebo lepszą,niż to co tu jest napisane o was.Nikt o zdrowych zmysłach do was nie przyjdzie,za takie śmieszne pieniądze,i w takie warunki,traktowanie.

   
Pracownik

Ja też szukam pracy,ale faktycznie,po tym co tu czytam zmroziło mnie...nieżle się tam dzieje.Ale już mam inną firmę,niedaleko,też na strefie.Dzięki za ostrzeżenie ludzie!

   
Były pracownik

Jestem byłym pracownikiem. Z ciekawości weszłam zobaczyć co piszą na forum o Sohbi, mojej byłej pracy. Stwierdzam że większość to prawda i jak najbardziej rozumiem zbulwersowanie pracujących tam nadal osób bo i ja miałam takie myśli. Pracowałam w biurze dłuższy czas. Kilka miesięcy temu odeszłam ponieważ wreszcie udało mi się znaleźć lepszą pracę. Powiem jak to wyglądało z mojej perspektywy: Ludzie w biurze jak i na produkcji są w porządku. Poznałam dobrze obie strony. W biurze pracowałam na codzień, a na produkcję często byłam wysyłana do pomocy przy prasach/przeglądaniu, naprawianiu części/klejeniu kartonów. Wiem że jest to praca na produkcji i jest to praca fizyczna, ale po prostu czułam się jak niewolnik. Przeważnie i tak byłam oddelegowana tylko na przykładowo 4 godziny, ale te 4 godziny to było piekło. Nie wiem jak ktokolwiek może pracować w takich warunkach na codzień. Tłumaczę co było moją główną bolączką: -Znudzenie, zmulenie, znużenie. Po prostu czułam się jak robot który ma robić bez przerwy to samo. Przykładowo przeglądanie i naprawianie części, wyciągasz część z dużego kartona, oglądasz, szlifujesz(najgorszymi pilnikami pod słońcem), odkładasz, bierzesz następną i tak do usranej śmierci. -Druga sprawa to ból nóg. Ciągłe stanie w miejscu jest jak tortura. Człowiek przestaje z nogi na nogę. W momencie gdy podparłam nogę o rant stołu by móc choć na chwilę ją odciążyć (robiłam to instynktownie, bo po prostu ciało szukało jakiejś ucieczki), przyleciał kierownik produkcji i stwierdził że nie mogę tak stać bo wygląda to źle i że stół może się złamać (no kurwa, serio...). Nadal nie pojmuję dlaczego nie podstawią osobom wykonującym taką pracę nawet stołków barowych, takich wyższych bez oparcia, byle tylko móc na jakiś czas odciążyć nogi. Bo praca w trybie stojącym w miejscu to jest jak tortura. Przerwa 5-minutowa nie wiele daje. Taka praca w połączeniu ze znużeniem spowodowanym syzyfową pracą powoduje że nie myślę o niczym innym jak tylko o bólu nóg i kręgosłupa, bo tylko to czuję w tym momencie i przekłada się to na zmniejszoną efektywność mojej pracy. Pamiętajcie że człowiek by pracować musi czuć się dobrze, szczęśliwie i musi czuć się potrzebny. A nie zaszczuty jak niewolnik i zmuszany do pozycji w których cierpi. -Do tego wszystkiego dochodzi potworny hałas. W innych firmach mają coś takiego jak bariery wokół maszyn które niwelują hałas w ogromnym stopniu. Obecnie nie można nawet wymienić słowa bez krzyku(i tak ciężko niektórych zrozumieć). A człowiek zamknięty w pozycji stojącej, przeglądający w samotności części przez 8 godzin w ogromnym hałasie nie może mieć zdrowej psychiki po godzinach pracy, bo po prostu czuje się jak po jakimś armagedonie. Rozwiązania jakie powinna wprowadzić firma to według mnie: Bariery wygłuszające przy prasach, stołki(typu barowego) dla pracowników. Nie każdy by ich używał, każdy kto by chciał sobie podsunie na jakiś czas. Do tego po wygłuszeniu hali puścić w różnych miejscach radyjko, by chociaż coś w tle grało i umilało czas ludziom. Teraz skupmy się na pracy w biurze. Jest ona oczywiście bardziej komfortowa, ale ma także ogromne wady. -Główny kierownik produkcji (T.Ch) nie ma pojęcia o kontaktach międzyludzkich oraz ma bardzo niezdrowe podejście do "podwładnego". Zatrudniając specjalistę (np do projektowania tłoczników) daje mu jakieś konkretne wytyczne i mówi do niego, cytuję "Jeśli coś wydaje ci się źle przemyślane to przyjdź do mnie i ja ci wytłumaczę dlaczego się mylisz". Warto czasem posłuchać specjalisty i dać mu pole do popisu a nie zamykać w klatce i podcinać mu skrzydła. Często jego pomysły są idiotyczne i mijają się z praktycznością. Proszę zwrócić uwagę że to jest tylko przykład. Do tego wymiana oleju na bardziej toksyczny, śmierdzący, podrażniający oczy i drogi oddechowe tylko po to by zaoszczędzić jakieś grosze na litrze oleju i tym samym przypodobać się japończykom których i tak ma już owiniętych wokół palca to jest SKANDAL i nadaje się to do państwowej inspekcji pracy. -Pan kierownik produkcji o którym często piszą tutaj ludzie (D.U) jest człowiekiem z którym można się dogadać i zrozumieć. ALE, jest on zaszczuty przez osobę nad nim (wyżej wymienioną) i nie ma za bardzo wpływu na jego pomysły i wytyczne. Nie potrafi powiedzieć przełożonemu wprost, że może niektóre pomysły nie nadają się na wprowadzenie, bo po prostu pracownicy będą czuli się gorzej. I to jest jego problem w tej firmie. Przez to nienawiść pracowników przelewa się na jego osobę. Zwróćcie uwagę, że lata po hali jakby miał motorek w tyłku i wszystko kontroluje, bo wie że "wielki brat patrzy". -Kierownik narzędziowni (A.Z) jest nieodpowiednią osobą na tym stanowisku. Nie potrafi zarządzać ludźmi, na spotkaniach projektowych zapytany o cokolwiek odpowiada chamsko, gburowato, z fochami. Nie nadaje się do współpracy w grupie. Głównym problemem jest polska kadra kierownicza, która owinęła sobie japońców wokół palca. Sam Pan Otsuka jest świetnym człowiekiem nie świadomym ogromu problemu

   
anonymous
@Były pracownik 28.03.2018 11:13

Bardzo dobrze napsisane,dużo faktów ujęłaś w wypowiedzi,ale ciągle za mało...daj drugą część...o tym shicie można dywagować i godzinę.

   
anonymous

Ta firma to niziny nizin.Rozpisywać by się można na jej temat w nieskończoność.

   
anonim

(usunięte przez administratora)

   
Bartas

Temu to akurat w szkole musieli dokuczać ,kolegów pewno nie miał,bo rozmowa z nim ciężka :-)) i się teraz odgrywa...przypadkiem dostał stołek,i msli,że jest wielkim biznesmenem...żal mi go,ale i tak jest zerem xd

   
Iwona

@Nie polecam Czy mógłbyś uzasadnić swoją wypowiedź i napisać coś więcej o firmie Sohbi Craft Poland. Dlaczego napisałeś, że firma to "słabizna". W jakich aspektach oceniasz tak nisko firmę? Miałeś na myśli atmosferę, wynagrodzenie, a może coś innego? Jak oceniasz warunki pracy w firmie oraz kontakt między pracownikami, a przełożonymi?

   
anonymous
@Iwona 26.03.2018 18:05

Uuuuuu....idż stąd i nie wracaj.

   
OMIJAC Z DALA!

Baaaardzo negatywnie wspominam pracę tam..w tym czymś...bardzo żle...j samą pracę,i większość ludzi tam...kiepsko,kiepsko.Nie polecam,omijać z dala..

   
Nie polecam

Pracowałem tam,jakiś czas temu...nie da się ukryć,ludzie prawde piszą...ta firma to słabizna,nie macie co tam iść,szukajcie zdecydowanie gdzie indziej.Pozdrawiam....

   
Shinkansen

Bardzo kiepska firma...omijać,z dala od nich ludziska.

   
Onizuka Kyotoshin

Tak,miałem tą nieprzyjemność pracy w w/w zakładzie...Totalne dno,i wodorostów kupa...ale co się rozpisywać,już wszystko ludzie napisali.Nie polecam,nie polecam,jeszcze raz nie polecam nikomu.

   
Poltergeist

Praca tu to harówka za grosze,a firma to cyrk...duża niesprawiedliwość,niedocenienie,i brak wszystkiego.Nawet rękawiczki piorą...

   
Na okulary

Jerzeli tak cienszko wam w tej robocie i kaszdy nażeka na pieniondze i atmosfere to zmięcie pracodafce Tylko nażekac a robidź nie ma komu

   
Na okulary
@K.J. 07.03.2018 20:44

Mogie i być kolkiem,ale zarabiam więcej ot ciebie biedny szary pracowniku. Jak se poscielesz tag sie wyspisz. Kaszdy jest kowalem sfojego losu. Widocznie nie stac cie na lepsze zaropki. Chcesz wiencej rup wiencej nierobie

   

Zostaw opinię o Sohbi Craft Poland - Ostaszewo

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sohbi Craft Poland