Przepracowałam w H&M 4 lata i cieszę się, że to w końcu koniec! Moglabym książkę napisać co tam się działo i jak traktowano pracownika... Kierowniczka i menagerowie nierówno traktowali ludzi, od razu było widać kto jest ich pupilem a kogo nie darzą sympatią...Jak sklep się zawalał to zamiast pomóc to potrafili przesiedzieć większość zmiany w biurze i zero pomocy... Robienie grafików to był jakiś dramat, 1 weekend w miesiącu wolny mimo zgłaszania że akurat w tym miesiącu są mi potrzebne 2 weekendy, częste aktualizacje grafików ze zmianami o które nawet nie raczyli zapytać czy możemy przyjąć w dany dzień (dopisane dodatkowe dni, albo kompletnie inna zmiana np. z 8-16:15 to zmieniono bez pytania na 15 do zamknięcia, gdzie człowiek mógł mieć już coś w planach na popołudnie). Jeżeli czasem odmawiałeś przyjścia w dodatkowy dzień do pracy bo po prostu kolidowało to z twoimi wcześniejszymi planami to potem na rozmowie rocznej zostało to wypominane, że nie jesteś "elastyczny", a nie każdy miał spoko dojazd do pracy w tym ja i nie po to miałam niepełny etat, żeby potem robić nadgodziny które nawet nie były wypłacane, albo wypomniane zostawało to że nie odbiera się od nich telefonów gdzie był to dzień wolny od pracy i nie miałam takiego obowiązku być zawsze pod telefonem. Często wrzucano mnie na dział męski (był ogromny) gdzie najczęściej byłam sama a nasz sklep znajdował się w jednej z większych galerii i ruch był praktycznie zawsze, a jak wiadomo zawsze jest co robić i człowiek nie wiedział gdzie ręce włożyć... przepytywanki z wiedzy na temat ewakuacji i innych rzeczy jak w szkole, jak czegoś się nie pamiętało to od razu krytyka... a na początku jak zrobili szkolenie kasowe gdzie miałam wgl pierwszy raz do czynienia z kasą to 15 minut szkolenia i potem zostawienie samej na dziale. Obgadywanie tam pracowników było na porządku dziennym, nie raz idąc do WC słyszałam jak kilka menagerek siedziało w kuchni albo biurze i obgadywaly kogoś od nas albo ludzi którzy byli u nas na supporcie... Drugi raz już bym tam nie wróciła, nigdy nie usłyszałam nawet pochwały że dział został pięknie wysprzątany a tylko wieczne wymagania, jak pokazałeś im że potrafisz to dodawali coraz to więcej zadań, więc nie warto robić szybko i dobrze bo będziesz robić za trzech! Nie polecam pracy tam, a jak już to na chwilę. Jedynie czego będzie mi brakować to zniżki bo z nią można było kupić ciuchy za grosze, a tak to nic poza tym :)