Orange Polska
counter
2 71 166 5 1
Pytanie Nowy wpis
 Pytanie

Mógłbyś napisać czy poza podstawowym wynagrodzeniem obowiązują jeszcze ewentualne świadczenia dodatkowe?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Gość Nowy wpis
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Pytanie

Jeśli wyrobisz cele sprzedażowe to masz premie minimum 70%cwku plus wyrobienie wskaźników

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Stara Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 58 dni.
 Pytanie

Jak tam pomarańczki, pracujecie na kwarantannie czy wolne? Bo widziałam że szkolenia dla nowych pracowników mają być zdalne.

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś
Chudy
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Przeżyłem dwa stanowiska w Orange. Uważam, że w salonie da się o wiele lepiej zarobić. W obu przypadkach trafiłem na kierowników i współpracowników pierwsza klasa. Pomagali ponad to co ich obowiązywało więc jeśli chodzi o zgranie i wartościowych ludzi to polecam. Znajomymi jednak nie pożyjesz. Hajs poniżej krytyki jeśli uświadomisz sobie co podpisujesz z klientami dla tej firmy. Uciekłem z Orange jak tylko nadarzyła się okazja. Cele i premie można wyrobić ale nie dla takich sensownych pieniędzy. Najbardziej boli to, jak widać tam weteranów stażem, którzy pamiętają czasy gdy można było z pensji Orange czy TP spokojnie żyć. Część sama twierdzi, że dalej tu jest bo kredyt, dziecko czy emerytura za pasem. Nie mówię za wszystkich ale o tym co widziałem.(usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Alicja Nowy wpis
@Chudy

W sensie na jakich stanowiskach robiłeś w Orange? Zmiana stanowiska wynikała z awansu? Czy czemu pracowałeś na dwóch stanowiskach? Czy coś źle zrozumiałam?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pytanie
 Pytanie

Czym Orange Polska zachęcają? Jakie mają dodatki?

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś
Hehe
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Pytanie

Dobre sobie. Dodatki są jak sobie wypracujesz czyli premia sprzedażowa albo konkursy. Nic ponad podstawową wypłatą nie ma :)

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Listopadzie 2019r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 115 175
  2. olx.pl 2 736 098
  3. pracuj.pl 2 718 511
  4. linkedin.com 2 689 259
chyba sie zwolnie
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Przykro sie tam idzie, człowiek juz od rana w stresie i mimo iz siedzi na front line i wysłuchuje wyzwisk od nieogarnuietych klientow to i tak to nie jest najorsze- najgorsze jest wyczekiwanie na humorek kierowniczki A. Zle traktuje pracownikow, jest dosc ordynarna w obyciu. Najgorzej jak sie trafi siedziec na stanowisku na tyle blisko ze słyszy co sie mowi do klienta- sama niedawno miałam sytuacje, bardzo przykry klient , ja probjaca sobie poradzic z krzykaczem ktory nie miał racji- oczywscie nie zaproponowałam L. i naburmuszony komentarz kierowniczki na cały głos ''NO JA (usunięte przez administratora) oczywiscoe wszyscy słysza, wiedza ze o Ciebie chodzi.Przykro sie robi i człowiek sie czuje przytłoczony. Tak, ktos powie ze jak mam słabe nerwy to nie powinnam isc do takiej pracy ale to nie ludzie dzwoniacy wywaołuja u mnie to uczucie tylko atmosfera w grupie. Wspomniana kierowniczka posiada minimalna wiedze, nie jest w stanie udzielic zadnego wsparcia pracownikowi , odsyłą to artukułow z pretensjami ze sie czegos nie wie-budzi to złosc, bo ja nie wiem ale mam swiadomosc tego ze ona tez nie a mnie z tej niewiedzy rozlicza.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Zmiana na lepsze
Nazwa działu: Obsługa Klienta

@ były pracownik, uderzyłaś w sedno, niestety prawda jest taka że kierownik wydziału Paulina, eleminuje osoby które mają własne zdanie i chcą wlaczyć o swoje (szukając haka lub doprawodzając do sytuacji w której pracownik jest wymęczony psychicznie i sam składa wypowiedzenie), a wybiera i nagradza osoby które ślepo wykonują polecenia, nie mających swojego zdania. Jak raz się odezwiesz mając inne zdanie jesteś już osobą skreśoną i niemasz na co liczyć, zostaje szukanie innej pracy. W tym momencie są ks którzy wykonują ślepo polecenia kw bo się po prostu boją odezwać z resztą jak pozostali pracownicy, a że są to osoby które nie mają umiejętnosci zarządzania zasobami ludzkimi to już jest inna kwestia. W wydziale 9 jest praktykowane nierówne traktowanie i nie oszukujmy się, to się nie zmieni dopuki nie będzie zmiany odgórnie.

Pomocna?
Tak47Nie6
Zgłoś6
Życzliwa
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Odeszłam z Orange ponad 2 lata temu. Największym plusem tej pracy był zgrany zespół. Miałam szczęście współpracować z kompetentnymi ludzmi którzy pomimo codziennych paradoksów byli życzliwi i pomocni. Pływaliśmy wszyscy w tym orangowym (usunięte przez administratora) ale pomimo niekomfortowych warunków pracy było ok bo mogliśmy na siebie liczyć i udawało nam się zachowywać dystans do korporacyjnych wymysłów. Obecnie mam lepszą pracę patrząc pod kątem wielu aspektów dotyczących warunków pracy i płacy ale i tak sprawdza się powiedzenie że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Nie dajcie się korpomackom, tylko zachowując dystans da radę w tym korpo pracować bez uszczerbku na (usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
Askier
Nazwa działu: Handlowy

Tak czytam komentarze czy pracowników czy tej tzw pseudo kadry kierowniczej i pusty śmiech mnie ogarnia.. G zarabiacie na lubelskim grajdole i jeszcze nie potraficie się między sobą dogadać. Nie martwcie się ew fuzja z Erą plus automatyzacja i robotyzacja rozwiąże Wasze problemy. Nie będziecie potrzebni

Pomocna?
Tak11Nie2
Zgłoś2
Ola

Witam czytam opinie i śmieszy mnie tyle negatywnych ocen. Osoba zatrudniona na początku na minimalną średnią krajową, później może mieć więcej. A co do premi za sprzedaż tysiąc miesięcznie można uzbierać liczą się chęci więc 2300 nie jest zła podstawą

Pomocna?
Tak1Nie16
Zgłoś
Bleble
@Ola

Ulubienica kierowniczki... to sobie pracuj sama mam nadzieje ze będziesz tam do emerytury

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś
Małgosia
@Ola

Podstawa to wynagrodzenie bez premii więc najniższa krajowa jest złą podstawą. Premia za sprzedaż w tej firmie jest trudna do zdobycia szczególnie dla osób, które zaczynają pracować. Jeśli nawet ktoś zrobi nowe aktywacje i przedłużenia oraz skompletuje orange love, ale zawali wskaźniki (aht,nps itp) to grosza nie zobaczy. Firma wprowadza takie wymagania, by specjalnie nie zapłacić nawet jak się zrobi sprzedaż. Podsumowując: Praca mocno stresująca, w różne dni tygodnia i święta, po 6-8-10 godzin, w systemie zmianowym od 6 rano do 24 za najniższą krajową jest na pewno złą pracą

Pomocna?
Tak30Nie
Zgłoś
Kuku
@Ola

Albo minimalna krajowa albo średnia krajowa. Nie może być coś minimalnie średnie ????

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Bok
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Ola

Średnia krajowa????To chyba na stanowisku kierownika i to w stolicy... Po 20 latach pracy 2200 zł netto

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
anonim
@Ola

Olu sam znam osoby co mają etat i zarabiają 14zł brutto w tej firmie a pracuje już chyba 10 lat, więc nie mów, że na początku.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Nina
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Ola

2300 netto na początek byłoby ok ale nie 2300 brutto bo o takich kwotach tu mowa. Prawda jest taka że 2300 netto mało kto zarabia po 20 latach pracy w Orange. Trzeba pamiętać że prowizja od sprzedaży jest zależna od realizacji wyznaczonych celów. Wystarczy kilka złych ocen od klientów (w 99% niezasadnych) i po prowizji i premii...

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
co tam się dzieje
Nazwa działu: Obsługa Klienta
 Pytanie

matko, czytam i czytam i nie wiem który to wydział 6? które piętro?

Pomocna?
Tak14Nie
Zgłoś
Tolerancja
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@co tam się dzieje

Osoby o których się pisze siedzą w małym budynku na ,2 piętrze

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Były pracownik
Nazwa działu: Obsługa Klienta
 Rekomendacja

Pracowałam 10 lat i byłam w wydziele 9. Jeden z kierowników został 2 razy ostarzony o mobbing, kW Paulina zamiotla wszystko pod dywan, aby sprawa ucichla a osoby które podniosły oskarżenie szybko zakończyły pracę, ks i kw postarali się o to. Za swoje niepowodzenia czy nieodpowiednie decyzję kw obciążają inne osoby. Pamiętam jak odmówiłam przejścia na etat a ta nazwała mnie wariatka a kw do grupy do którego miałam dołączyć obraził się poczym dodał że jestem ktortkowzroczna. Sugerował też że nie potrafię sama podejmować właściwych decyzji. Dodatkowo wykorzystywanie pracowników do wykonywania czynności za ks bo oni mieli "ważniejsze" sprawy. A jak człowiek miał własne zdanie i się postawił to stawał się wrogiem nr 1. Jak od chodziłam z Orange Polska to moja nowa ks powiedziała że jestem fałszywa s*ka oczywiście każdy obrażony i oburzony. Większość osób zajmujących stanowiska kierownicze wmawia ludziom że poza Orange nie ma życia, że ludzie nie dadzą sobie rady etc Neguja każda decyzję. Jeden z ks który 2 razy był oskarżony o mobbing szuka sobie dalej ofiar na którymi się zneca a kw oczywiście tego nie widzi. W innej firmie za coś takiego już dawno by takiej osoby nie było w Orange oprawca jest broniony a ofira jest usuwana.

Pomocna?
Tak48Nie4
Zgłoś5
hejterze
@Były pracownik

taki odważny były pracownik, który nie ma nic do stracenia i nie potrafi się podpisać z imienia i nazwiska. rzucanie bezpodstawnych oskarżeń daj ci satysfakcje ? takie zachowanie maja osoby z zaburzaniami

Pomocna?
TakNie22
Zgłoś13
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@hejterze

Ty też obrażasz osobę która wypowiada jakieś tam zdanie w danej sprawie. Jeśli wyrażasz swoją opinię to rób to w kulturalny sposób. Jeśli wymagasz czegoś od innych to w pierwszej kolejności Ty tak się zachowuj. I jeszcze raz napiszę to co już wcześniej pisałem - komisja etyki - tak duże korpo pewnie ją posiadać. Tam kierujcie swoje uwagi. Atak personalny na osobę która wyraża swoją opinie też nie jest na miejscu i nie powinien mieć miejsca.

Pomocna?
Tak19Nie
Zgłoś
Xxx
@Były

Komisja etyki umarła z 2 lata temu, teraz nawet nie odpowiadają na zgłoszenia

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Xxx

Na stronie kontakt jest (usunięte przez administratora)Zawsze można próbować. Jak nie to zwyczajnie jest też HR danej firmy.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Pracownik wydziału 6
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Ja nie wiem po co ta nagonka na wydział 6. Tak się składa że jestem z tego wydziału i od tej kierowniczki o której się piszę. Tak strasznie słychać w innych salach co się u nas dzieje? Tylu pracowników tyle słyszy o naszej wydziałowej o naszej kierowniczce i tak bardzo dobrze zna obie. Nikt nie jest idealny ani kierownik ani pracownicy. Wina leży po dwóch stronach. Była dyrekcja więc opóźnieni w rozwoju nie jesteśmy żeby nie wiedzieć jak to ewentualnie zgłosić. Sprawy wyjaśniamy sobie w grupie tak jak to powinno wyglądać. Skąd niby takie komentarze o wydziałowej? Miał ktoś z nią styczność w ogóle? Jak tak wszyscy piszecie to nie jesteście niby z naszego wydziału a więcej wiecie niż np ja. Wydziałowa nigdy nie odmówiła pomocy jak się do niej poszło. Ta wasza "królowa mobbingu" tez aż tak strasznym kierownikiem nie jest jak ją tu przedstawiacie. Nie włażę nikomu w 4 litery ale jak usłyszałam dzisiaj o tym to już mnie to wkurzyło. Cele mamy postawione nie wyrabiamy ich wszyscy mają ciśnienie i w końcu gdzieś coś się "uleje". Dlaczego każdy pisze o złych aspektach?. Niby pracownik z innej sali słyszy krzyki non stop a śmiechy to już nie? Weźcie się przypatrzcie swojemu wydziałowi a nie innym wytykacie niestworzone rzeczy. Nie znacie nie oceniajcie. Jakim człowiekiem można być żeby w ten sposób komentować że ktoś coś zamiata pod dywan? Byłeś przy tym, zgłaszałeś że się odzywasz że ktoś coś o tym wie i zamiata? A może Ciebie ma pytać jaką kare ma dać takiemu pracownikowi czy może czy w ogóle ma pozwolenie od Ciebie na danie takiej kary? Jak nie to nie odzywaj się na tematy które Cię nie dotyczą! Ktoś porusza temat dyrektora. Tak się składa że sama wydziałowa go przyprowadziła do nas więc raczej albo do innej grupy go by zaprowadziła gdyby nie była pewna co powiemy albo by stała nad nami i słuchała czy przypadkiem ktoś coś nie powie. I na koniec jak macie coś powiedzieć to może zróbcie to twarzą twarz a nie anonimowo na forum bo oczerniać w ten sposób każdy każdego może i wypisywać głupoty przy tym.

Pomocna?
Tak3Nie28
Zgłoś11
:P
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Pracownik wydziału 6

a oto przykład słynnego malowania trawy na zielono :)

Pomocna?
Tak26Nie
Zgłoś
Niewiem
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Pracownik wydziału 6

Czy Ty sama przeczytałaś co napisałaś? Jakie kary? Karę to może dać swojemu dziecku jak jest niegrzeczne. Z pracownikiem sie dochodzi do porozumienia podczas rozmowy a nie krzyków i wyzwisk. W grupie to można wyjaśniać sobie nieporozumienia a nie zachowania mobbingowe. Ja akurat miałam styczność z tą panią i wiem co piszę. Mydlenie oczu nic nie da jak połowa biura słyszy jej wrzaski to wiedzą jak jest. A Twój wpis to żałosna próba obrony tej pani kierowniczki. I jeszcze jedno. Nie wiem o jakiej pomocy id wydziałowej mówisz ale ja nie dość że tej pomocy nie dostałam jak była mi potrzebna to jeszcze rzucała kłody pod nogi. Tak że tyle o tej pomocy.

Pomocna?
Tak26Nie
Zgłoś
Niewiem
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Akurat tak sie sklada że ja byłam w wydziale 6 ale wczesniej pracowałam tez w innym to mam porównanie. Wam tu broniacym nagannych zachowań już chyba w głowach sie poprzestawiało i to co jest niedopuszczalne traktujecie jak normę a normą to nie jest. Ja rozumiem ze każdemu mogą puścić nerwy ale od kierownika jednak powinno się wiecej wymagać. Sama bylam świadkiem takich sytuacji które opisywaną kierowniczke przerosły. Po takich akcjach jasno można stwierdzić że na kierownika to ona się po prostu nie nadaje. Nie potrafi zarzadzać ludźmi ani opanować nerwów co wydaje sie kluczowymi cechami na tym stanowisku więc nie wiem co ona tam jeszcze robi. To co się dzieje wiele spraw które wydają sie wam normalne normalnymi nie są. Zrozumialam to bardzo dobrze po zmianie pracy gdzie pracownika się szanuje i ufa się mu i nie wisi nad nim wysylając co chwile durne maile. W tym wydziale nie jest dobrze i ktoś z góry powinien się tym w końcu zająć.

Pomocna?
Tak23Nie
Zgłoś
przypominam
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Pomówienie - przestępstwo z art. 212 kk Wypowiadanie niepochlebnych i nieprawdziwych opinii o innej osobie może mieć dwojakie skutki. Z jednej strony tego typu czyny mogą naruszać dobra osobiste, z drugiej zaś być podstawą wniesienia prywatnego aktu oskarżenia do sądu z art. 212 kodeksu karnego.

Pomocna?
TakNie26
Zgłoś17
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@przypominam

Tutaj raczej nikt nazwiskami mie powinien rzucać, Ala prawda jest taka, że jeśli opisana historia miała miejsce to nigdy nie powinna się powtórzyć bez względu kogo dotyczy i bez względu na firmę. Bo jak widać jeśli nawet jakimś cudem nie przeszkadza to osobom których sprawa dotyczy to może przeszkadzać osobom postronnym. Nie można tez atakować personalnie osoby która w jakiś sposób reaguje na wg niej negatywne zjawiska. W takich firmach są rożnego rodzaju działy etyki i tam już można wewnątrznie zgłaszać uwagi tego typu. To lepsze miejsce niż internet jeśli chodzi o szczegóły.

Pomocna?
Tak19Nie
Zgłoś
NIck
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Witam Czytam te wywody dotyczące pracy, mobbingu czy szanowania starych pracowników i nie do końca wierzę w to co widzę. Do rzeczy - w orange spędziłem przeszło 7 lat, przeżyłem "wiele", doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak się pracuje i jakie panują warunki, pamiętam brak miejsc, dowolne zmiany dyżurów itp, Wiem też o zmianach związanych z wolnymi niedzielami pracą w mniejszym zakresie godzinowym. Zabawne jest to, że jedna rzecz się nie zmieniła - grupa ludzi którzy są mocno nie zadowoleni. Nigdy nie rozumiałem tego fenomenu który zmuszał kwiat lubelskich pracowników, do ciężkiej wręcz niewolniczej pracy na rzecz kierowników ciemiężców. Bo kto widział, żeby do pracy przychodziło się pracować i realizować cele. Paniczne określanie mobbingiem wszystkiego , co związane jest z realizacją celów wyznaczonych przez pracodawcę. Postawa ludzi - wszelkie prośby i argumentacja dotycząca minimalnej realizacji celów są kompletnie zlewane, a śmieszne jest to, że ci sami ludzie mający wyłożone na swoich kierowników wobec nich nie mają problemu artykułować swoich roszczeń, oczekiwać naciągania statystyk, zmian w grafikach. Co do "świetnych" niedocenianych pracowników... weźcie proszę nie żartujcie, to wam się wydaje że jesteście świetni, ewentualnie koledzy lub koleżanki z kółka wzajemnego pocierania które tam sobie organizujecie, Gdybyście faktycznie byli tacy dobrzy po roku, dwóch awansik przejście na etat i spokojne przekładanie papierków a tak statystyki twierdzą coś zupełnie innego. Płacz o to że nie jesteście doceniani ? a co ma być doceniane, to że banda dorosłych ludzi nie potrafi wykonać podstawowych poleceń ?. Co do kierowników, sam miałem różnych praktycznie z każdym z nich miałem kontakt, faktycznie są tacy z którymi może łatwiej dojść do porozumienia i szybko uzyskać pomoc natomiast łączy ich wszystkich jedna cecha - oczekują odrobiny szacunku i uczciwości , jeśli z tym masz problem to w każdej pracy pojawią się te same problemy.

Pomocna?
Tak2Nie30
Zgłoś13
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@NIck

Ale autor tego wpisu chyba aż tak bardzo nie narzeka na to, że są cele czy grafiki czasem lepsze czasem gorsze. Cele są i dziwne jak by ich nie było. Czasem realne, czasem mniej realne. Normalna sprawa. Jak to korpo. Tu nie chodzi o te kwestie a zachowanie konkretnych osób (nie wszystkich) które powinno być emeiliowane bo nie jest ono akceptowalne (jeśli jest takie jakie opisuje autor). Tak samo nie jest akceptowalna nagonka personalna na osobę która wyraża swoją opinie czy tutaj czy w bezpośrednio w pracy (a jak widać tutaj ma ona miejsce). Marudzeniem można nazwać pisanie listów pracowników do gazet, że nie mogą wyjść do łazienki (takie listy kiedyś były i miały niewiele wspólnego z rzeczywistością) albo że muszą pracować popołudniu w biurze obsługi które pracuje 24h na dobę (nie spotkałem się z dyżurami niezgodnymi z kodeksem pracy. A co więcej, są założenia które nie wynikają z kodeksu pracy ale są założeniami wewnętrznymi dzięki którym nie kończysz pracy dzis o 21:00 a jutro przychodzisz rano na 8:00. W weekendy obsada tez jest ograniczona do minimum). To jest marudzenie i śmieszne zarzuty. Natomiast przypadki o których pisze autor (jeśli były) wymagają moim zdaniem stanowczej reakcji i nie powinny być akceptowane nawet jeśli są akceptowane przez współpracowników. To nie jest język jakim powinni komunikować się pracownicy. Tak samo jak nie powinny być akceptowane personalne i wulgarne komentarze w stosunku do autora czy to tutaj czy to w pracy.

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś
Nick
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Były

O wulgarnych komentarzach z ust jakiegokolwiek kierownika nie uwierzę bo to kompletna bzdura, chyba że za wulgarne ktoś uzna stwierdzenia typu "wszystko jest w oki", "nie mam teraz czasu", Ludzie trochę powagi i odpowiedzialności - tego typu komentarze zagwarantują wam tylko jedno - komunikowanie się wyłącznie bardzo oficjalną nowo-korpo-mową za pomocą maili bo każdy będzie się bał powiedzieć choć słowo znikną pomówienia, i będzie nic. A swoją drogą ciekawią mnie te wulgarne, personalne komentarze sam nigdy nie przebierałem w słowach komunikując się z kierownictwem, nikt z nich NIGDY nie odpowiedział mi w podobny do mojej wypowiedzi sposób.

Pomocna?
TakNie17
Zgłoś2
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Nick

Wulgarne to jedno, ale jest jeszcze kwestia innych sposobów komunikacji który też nie powinny mieć miejsca. Nastawianie grupy przeciw osobie która wypowiada swoje zdanie też jest niedopuszczalna. Uwierz mi, że takie się zdarzały. Konstruktywna wymiana zdań często nawet bardzo odmiennych jest ok do czasu kiedy nie pojawiają się innne niedopuszczalne komentarze (często osobiste). I to, że spotkałeś się ze świetnymi kierownikami albo przynajmniej takimi którzy są akceptowalni to akurat w to wierzę, ale wierzę też w wypowiedz autora bo sam spotkałem w czssie swojej pracy jednego lidera który nie powinien robić tego co robi. Pozostali byli ok, świetni albo przynajmniej akceptowalni dlatego tym bardziej na tą mniejszość powinno się wpływać i reagować. Lider/kierownik jest dla pracownika a mie pracownik dla kierownika i o tym niestety niektórzy zapominają.

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś
PROAC
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Ciekawe te "argumenty" . Raczej bardzo źle się dzieje w państwie duńskim ... Ogarnia mnie śmiech a potem wstyd za takie osby, które jakże są ciemiężone przez los , a potem stają się "bohaterami czynu" w internecie. A na zewnątrz ? Skąd te piskliwe domysły,że kierownik powie kierownikowi? Albo że nikt nikogo nie poprze? A może będą ciebie ciemiężyć? Jak się boisz 4 litery podnieść i głośno powiedzieć,co cię boli , to twój problem.Pracuję w 6 i mam przyjemność znać obie wymienione osoby.Jak im się nic nie powie,to nigdy nic nie zostanie zrobione.U wydziałowej zawsze możesz wszystko wyjaśnić, porozmawiać, zostawić na biurku info jeśli zależy ci na animowości. Rozumiem nieśmiałość , skrytość bo to zależne od charakteru i czasem ciężko się przełamać jednak pamiętaj bohaterze,warto próbować.Bo jesteśmi dorośli ,a nie dzieci,które trzeba głaskać. Jak się w sobie tyle dusi, to tylko nasza wina.Łatwo pitolić głupoty za plecami ,jak samemu nic się nie robi. Bohater w necie a ... Co do królowej ... owszem,czasem krzyknie,czasem burknie jednak jesteśmy tylko ludźmi . Dlaczego "bohaterze" sam nie wpadniesz do nich porozmawiać? Sam się zapytać,przekonać jak tam jest? Przecież pracujesz za ścianą? J(usunięte przez administratora),jaka tam pracuje , to zajebiści ludzie. Znam co niektórych i naprawdę aż miło ich posłuchać , dużo się możesz nauczyć. Tam cały czas śmiech ,rozmowy i luz. Nie raz przechodzę koło nich i się uśmiecham,wprost im zazdroszczę zgrania.Tam czujesz ,że żyjesz.Na innych wydziałach tylko cisza jak na cmentarzu , zero rozmów, zero wspólnego języka w ekipie , zero integracji.A jak już są to na siłę. No ale przecież na innych wydziałach tacy wszyscy super, a tu nie. U ciebie też tak gwarno jak u nich? Watpię, bo zawsze stypa.Po drugie bohaterze ile razy burczaleś pod nosem? Ile razy wkurzył ciebie klient? Ile razy kląłeś pod nosem ,a kolega ciebie pytał co się stało? Tak samo jest z tobą,mną,kierownikiem ,wydziałową. Jak nie bądą ludzie ze soba rozmawiać, to nić nie wyjdzie w przyszłości. Ciekawe ta załoga zadowolona , doszły mnie słuchy , że kierowniczka teraz ok , zmieniła się i że ekipa się dogaduje . A tu nagle taki paszkwil.Spójrz na siebie , potem oceniaj innych .Ideał pokrzywdzonych się znalazł ...

Pomocna?
Tak3Nie29
Zgłoś5
JAN
@PROAC

Dobrze napisane.No ale ludziom łatwiej uwierzyć w rzeczy złe niż te dobre.Też tu pracuję, jakoś tak nie widze tego czarno.Są jakieś przewałki jak w każdej firmie no ale zaraz takie(usunięte przez administratora) ? Gościu przesadził,pewnie nie ma dziewczyny i musiał zwrócić na siebie uwagę,wrażliwy he he he .Wpołczuję tym, co odchodzą i mówią źle. A w robocie cisza i obrabianie za plecami, bo tak jest super.Typowe .

Pomocna?
Tak2Nie22
Zgłoś5
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@JAN

Osobiście nie znam akurat tej osoby o której mowa albo raczej nie kojarzę w tej chwili bo znać pewnie znam, ale jeśli jest tak jak pisze autor to żadne wstawiennictwo grupy nic według mnie mie pomoże a wręcz szkodzi (podobna sytuacja już była) - kierownik nie powinien tak się zachowywać bez względu czy jest to kierownik Orange, Play czy stokrotki. I to powinno być wyeliminowane dla dobra grupy i samej kierowniczki. Jeśli by miała świetną ekipę i świetnych pracowników to sami powinni jej zwrócić na to uwagę m.in. dlatego aby ktoś nie miał okazji pisać takich rzeczy. Chociaż na przykładzie innych przypadków wydaje mi się, że sytuacja wyglada całkiem inaczej i nie jest taka idealna jak ją przedstawiacie. I trochę nie są na miejscu wulgarne komentarze wobec autora tego wpisu... takie trochę zniżanie się to stylu osoby o której ten ktoś pisze. Potwierdzicie tylko to, że nie rozróżniacie rozmowy w pracy (usunięte przez administratora) (chociaż przy piwie też nie każdy obraża inne osoby).

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś
gg
@PROAC

Jednym słowem - (usunięte przez administratora) jowo ale stabilnie.

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś
Pracownik
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Witam, tak czytam te komentarze i szczerze mówiąc dziwię się że dyrekcja jeszcze nic z tym nie robi. Czy w ogóle ktoś z przełożonych czyta te nasze wypociny? Dużo się piszę o złych kierownikach. Nie zgodzę się. Niektórzy kierownicy podchodzą do pracownika jak do człowieka a niektórzy wyzywają i gnębią. Niektóre zachowania to jawny mobbing ale w rzeczywistości co ma zrobić z tym np dyrektor jeżeli o tym nie wie? Niby są te spotkania "bez cukru" ale co z tego? Na pierwszym jak i na drugim byli również kierownicy. Sam też nie będę się wychylał i zaczynał na nich (usunięte przez administratora) bo taka prawda że nikt nie stanie za mna. Dyrekcja pojedzie a ja będę miał przegwizdane bo jeden pożal się boże kierownik powie drugiemu. Wszyscy wiemy jak jest w Lublinie i kto najbardziej mobinguje ludzi. Królowa mobingu z wydziału 6. Ja nie wiem czy ich wydziałowa tego nie widzi czy przyklaskuje na takie zachowanie? Tak się składa że moja grupa ma sale obok niej (królowej mobingu). To co tam się dzieje to tylko nagrać i zgłosić wyżej ale nie do dyrekcji już. Dzisiaj byłem świadkiem a raczej słuchaczem jak wyzywa pracowników lub pracownika. Z jej sali przez godzinę lub dwie nic innego nie było słychać jak wyzwiska typu i tu cytuje nie rób z siebie wariata. Wyzywanie od (usunięte przez administratora) że nic są nie warci itp. Ja się ku*wa pytam jak można powiedzieć tak do pracownika?!! Chwila spokoju jak gdzieś wyszła ale ledwo wejdzie i już się na nich drze aż uszy więdną jak się tego słucha. Dziwię się bo to grupa z frontu przecież jak ja słyszę te krzyki to klient tez więc jakie ma mieć zdanie o firmie taki szary jan Kowalski?Tylko pozazdrościć pracownikom takiego wsparcia ze strony kierowniczki. Oni nie lepsi bo jednak jak takich rzeczy można nie zgłaszać? Tam co chwilę krzyki i wyzwiska. Tak sobie myślę albo oni też są tępi jak ta ich "kierowniczka", albo zastraszeni albo zgłaszają ale brak efektu. Przez nią tez odeszło lub jest w trakcie odejścia z firmy. Znam kilka osób które były u niej ale zmieniły kierownika i to co słyszę to tylko ona jest glupia, nic nie wyjaśni a jak wyjaśni to i tak za chwilę zmienia zdanie i wszyscy jak jeden mąż mówią że się cieszą że już nie jest ich kierowniczka. Tyle ode mnie. Nie mogłem nie napisać jak dzisiaj posłuchałem tych wyzwisk z jej sali. Dzięki za uwagę

Pomocna?
Tak19Nie1
Zgłoś
anonim
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Pracownik

Pracuje tu kilka ładnych lat. O wydziale 6 słyszy się co chwilę różne ciekawostki. Jeśli chodzi o traktowanie pracowników to były zgłaszane sytuacje. Były wysyłane pisma przez konsultantów ktorzy odchodzili, bo już im było wszystko jedno. Przyjechał Darek, popytał o atmosferę w grupie i oczywiście nikt nic nie powiedział, bo każdy się boi tzw."królowej mobingu" bo nikt z tym nic nie zrobi, a później pracownik ma przekichane jeśli się odezwie. Dorota doskonale o tym wie i wszystko zamiata pod dywan, bo po co się odezwać skoro sprzedaż idzie, a to przecież dla niej najważniejsze. Nieważne jest to, że w grupie doszło ostatnio do kradzieży zamówienia nowej dziewczyny przez inną pracownice! Kierowniczka o tym doskonale wie, Dorota tak samo i reszta kierowników i nikt jej nic za to nie zrobił, bo ma plecy wyżej. Jedyne co usłyszała od kierowniczki o ile można ją tak nazwać to to, żeby więcej tak nie robiła. Nie dostała upomnienia ani żadnej kary, a osoba pokrzywdzona nie usłyszała nawet słowa "przepraszam" tak w skrócie właśnie działa wydział 6. Gratuluję i życzę im powodzenia w karierze.

Pomocna?
Tak17Nie1
Zgłoś
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@anonim

Takich postaci jest tam więcej, ale prawda jest też taka, że to głównie wina pracowników, że pozwalają na takie zachowanie a często nawet bronią kierownika jak ktoś chce ukrócić jakieś patologiczne zachowania. Żaden kierownik by się tak nie zachowywał jak by jego ludzie jasno dali mu do zrozumienia, że nie pozwalają sobie na takie zachowanie. A jeśli pozwalają to niech żyją z tym przekonaniem. Szkoda tylko ludzi którzy reagują na patologiczne zachowania bo nie dostają wsparcia w tym temacie.

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś
Były
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Pracownik

Nikt z tym nic nie robi bo większość rzeczy mie wychodzi poza wydział. U niektórych kierowników codziennością jest zakaz wysyłania @ w sprawach pracowniczych a przekazywanie informacji na „gębę” tak aby nie można było się powołać na coś w przyszłości.

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś
Pytanie
 Pytanie

Czy Orange Polska oferuje wszystkim swoim pracownikom umowę o pracę czy jednak należy spodziewać się umowy zlecenia?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś2
Tomek
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Pytanie

Jeśli pytasz o Call center w Lublinie to jest to umowa o prace tyle, że nie z orange a agencją pracy tymczasowej. W takiej formie zatrudnienia możesz pracować kilka a nawet kilkanaście lat (ewentualnie zmieniasz agencję na papierze).

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Alicja
@Tomek

Ogromne dzięki za wyjaśnienie. Nie ukrywam, że mnie również ciekawiła kwestia tego, jaką formę współpracy oferuje Orange. Miałabym do Ciebie jeszcze jedno pytanie. Chodzi mi mianowicie o to, czy firma zapewnia pracownikom pełne ubezpieczenie zdrowotne?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Tomek
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Alicja

Będąc zatrudnionym przez agencje otrzymujesz zwykłą umowe o prace tylko z agencją pracy tymczasowej na czas określony. Ale możesz korzystać z benefitów jakie daje ta umowa: ubezpieczenie, urlop itp. Niektóre agencja mają też rzeczy dodatkowe jakieś dodatkowe ubezpieczenia które możesz sobie wykupić itp. Z tego nie korzystałem to nie wiem dokładnie co tam jeszcze mają. Ale zależy to tez od agencji w której jest się zatrudnionym.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Śmieć korporacji
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Mobbing, traktowanie ludzi jak (usunięte przez administratora), obsadzanie stanowisk kierowniczych osobami uległymi bez żadnych kompetencji, takie są warunki pracy w Orange w Lublinie, konkretnie w wydziale Pani Doroty. Starzy pracownicy z doświadczeniem są zwalniani, nowi zatrudniani tylko po to by łatwiej nimi sterować. Typowy kołchoz, masz robić wszystko, wszystkie cele wskaźniki jakościowe, każdemu klientowi, do tego masz sprzedać, jeśli nie to ciągłe maile, straszenie ludzi. Teksty typu jest 15 osób na Twoje miejsce itp. Praca zmianowa nawet do 23, świątek piątek, spodziewaj się dyżurów w święta Wigilię. Podsumowanie, nie polecilbym wrogowi, szczególnie wydziału Pani Doroty.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
były pracownik
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Pracowałem tam 3 lata temu i widzę po opiniach że dalej dno. Premia widmo, a jak się do niej zbliżasz do comand center w ciągu dnia ustawi ci takich klientów żebyś nie wyrobił/a parametrów do jej uzyskania lub będą odsłuchy (usunięte przez administratora) Kierownicy przemilczmy. Ludzie z grupy bardzo w porządku, faktycznie albo tylko studenci albo tacy którym coś w życiu się skomplikowało. Co miesiąc nowe wytyczne i pomysły, które sa ze sobą sprzeczne i najlepiej żeby siedzieć za free po godzinach żeby pozamykać sprawy. Upomnisz się o nadgodziny (usunięte przez administratora) Przychodzisz do pracy godzinę wcześniej bo nie wiesz czy znajdziesz działający sprzęt. Obsługujesz klientów którym internet po wyczerpaniu pakietu chodzi szybciej niż tobie po kablu na kilkunastoletnim komputerze. Wbijasz na należną 5-minutową przerwę od monitora to od razu Comand center pisze żeby z niej zejść, najlepiej byłoby lać pod biurko i odbierać połączenia. Umowy i agencje które zatrudniają to żonglerka. Były miesiące że codziennie odbierało się połączenia bo awaria goniła awarie. (usunięte przez administratora) Za dużo straconych nerwów. Góra co chwila wpada na nowe pomysły(usunięte przez administratora) Syfu który się tam przelewał było tak dużo że na jego podstawie można napisać książkę o tym jak nie zarządzać firmą i obsługą klienta. Za dużo odpowiedzialność, za duże tempo, i ciągle coś nie działa, szkoda zdrowia i nerwów, lepiej poszukać ciężkiej fizycznej pracy, bo wiesz chociaż że będziesz mieć normalny grafik.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Były pracownik
Nazwa działu: Obsługa Klienta

W Orange nic się nie zmieniło, firma ludzi ma za nikogo i wymienia kiedy chce. Nikt nie szanuje osób z dużym stażem, doświadczonych i posiadających specjalistyczna wiedzę. Dla korpokierownikow również liczy się tylko wynik nie ludzie. Jeśli macie możliwość szukajcie gdzie indziej a Orange omijajcie z daleka. Firma nie daje żadnych perspektyw gdyż przy takim podejściu do pracowników kuleje również jakość obsługi, a także zadowolenie klientów firmy

Pomocna?
Tak11Nie
Zgłoś
Piotr
@Były pracownik

Krytykujesz głównie podejście firmy do pracownika i rzeczywiście, praca w takiej atmosferze jest bardzo ciężka i często nieefektywna. A jak oceniasz inne aspekty, np. ofertę pracodawcy, tzn. wynagrodzenie, może premie? W jakich godzinach się pracuje? Byłoby super gdybyś podzielił się tą wiedzą.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
G
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Były pracownik

Pracuję dla Orange 5 lat , moim pracodawcą jest BIM SERVICE. Jeżeli jesteś nastawiony na zysk , bez sumienia , przyzwoitości i lubisz kłamać , naciagac i nie masz z tym problemów- zrobisz . Jeżeli masz trochę zwyklej ludzkiej przyzwoitości - masz minimalną . Ja pracuję ze względu na ZUS . Mam minimalną . Jeszcze jedna sprawa : spotkasz tam w większości fajnych ludzi od KS (kierownik sekcji) w dół .Najlepiej milcz , obserwuj i wyciagnij wnioski ????

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Piotr
@G

Piszesz, że zarabiasz tylko minimalne wynagrodzenie. Czy inne dodatki takie jak premie, czy prowizje zależą od wyników sprzedaży?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś1
Niewiem
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@G

Radzę szukać innej pracy. Ofert na rynku nie brakuje. Ja bylam 10 lat zatrudniona co najmniej o 3 za dużo. A obsugiwałam tylko mobajla. Teraz nie wyobrażam sobie obsługiwać wszystkiego bo to żadna obsługa. Teraz mam spokojną prace zdecydowanie w lepszych godzinach po 8 godzin dyżury a nie po 10. Polecam :)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Kamil
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Były pracownik

Hmmm. Pracowałem tam z 7 lat temu. Totalny (usunięte przez administratora). Na infolini odbieranej, ale także się dosprzedawalo za co były bony sodexo.Mozna było robić też tzw zlecone czyli odpisywać na reklemacje. Grafik to było 3/4 etatu a po 3 latach zaproponowano mi... 2/4.Oczywiscie w firemkach które zmieniały nazwę. Przy odrobinie szczęścia można było pójść do OCS albo zostać kiero grupy choć miejsca były mocno zabetonowane. Kasa była marna. To może pracować osoba, która nie ma innych perspektyw, student albo po przejściach. I tacy byli głównie ludzie. Ci ludzie byli w tej całej szarzyznie najlepsi. Godziny to były 8-16 albo 16-24, mogly być inne. od 23 odwozil gratis busik :-) Szkoła życia z szukaniem miejsca (nie było stałego), unikaniem zostania (potrafili na 10 minut przed końcem pracy wydłużyć o następne godzinę), chorymi grafikami w tym święta, Boże Narodzenie, Sylwester... Generalnie pol czy 3/4 etatu a można było i 200 godzin wyrobić... W sumie najmniejszym problem był sam kontakt z klientem mimo że potrafili sobie na dużo pozwolić przez telefon. Jednak ja byłem stworzony do pracy z klientem i do sprzedaży. Teraz po latach to wiem gdy w innej firmie sobie żyje i pracuje. Dla osoby bez predyspozycji to musi i musiałby być gehenna. Napiszcie co się zmieniło :-)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
mobajlowaKasia

no Kochaneczki , to co- mało Wam wrazen- bierzemy sie za FIXA ;) niedługo bedziemy mieli w zakresie obslugi dojazd do klienta i wprowadzanie mu recznych ustawien w telefonie . Orange, wstydz , wstydz sie.

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś
G
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@mobajlowaKasia

@mobajlowaKasiu już mamy wszystko : mobajl , fix , technikę jedną i drugą - na jednym skilu . W niedzielę biznes i inne cholerstwo.Wracasz z pracy z myślą : q..wa co ja tam jeszcze robię?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Gregor

Nie ma ludzi niezastąpionych!! Firma z perspektywami daje bezpieczeństwo.

Pomocna?
TakNie9
Zgłoś2
Prawda boli
@Gregor

Takie teksty juz 10 lat temu zaczely niszczyc firme poniewaz nie dba sie o doswiadczonych ludzi tylko masowo co miesiac rekrutuje swiezakow za murzynska stawke. Efekt: niekompetencja, kiepska obsluga, slaba opinia, straty firmy. Takich jak ty nalezy bezzwlicznie usuwac z firmy bo tworzycie zly pijar.

Pomocna?
Tak24Nie
Zgłoś
Małgosia
@Gregor

To prawda, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale prawdą też jest, że Orange nie jedynym pracodawcą w Lublinie jest - a przy tak dużej rotacji pracowników firma ta perspektyw za dużych nie ma i na pewno nie daje poczucia bezpieczeństwa.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
????
@Gregor

To właśnie przez takich ludzi firma traci wiele. Lider (a nie żaden kierownik) bo taką role pełnią w korporacjach „kierownicy” najniższego szczebla powinien mieć dwa cele: tworzyć zespół i mieć szacunek dla ludzi (i dzięki temu oni będą szanować jego) z którymi współpracuje a tego się nie da osiągnąć siłą a jedynie przez umiejetność współpracy z ludźmi. Po osiągnięciu tego celu można robić to czego oczekuje korpo. Bez tego pierwszego nie da się zrobić drugiego. I tak... nie ma ludzi niezastąpionych - odnosi się to również do liderów lub kierowników jak to często mówią o sobie ????

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Piotr
@Małgosia

Z czego wynika tak duża rotacja pracowników, jak sądzisz? Firma "nie daje poczucia bezpieczeństwa", co to dokładnie znaczy? Nie jesteś zadowolona z rodzaju zatrudnienia/benefitów? Dziękuję za odpowiedź.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Piotr

W Lublinie otwarta jest rekrutacja na kilka stanowisk. O szczegółach można dowiedzieć się ze strony: https://www.olx.pl/praca/lublin/q-orange/ Czy na chwilę obecną warunki współpracy z Orange Polska uległy zmianie? Czy wynagrodzenie jest adekwatne do wykonywanych obowiązków?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
wiele lat w orange
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Piotr

Wynagrodzenie podobne jak w każdym innym Call center albo czasami gorsze. Są biura obsługi które oferują więcej, ale to nie jest największa wada Orange w tej lokalizacji. Problemem są kierownicy najniższego szczebla którzy mają bardzo często zachowania mobbingowe (lub na pograniczu mobbingu) akceptowane przez ich przełożonych. Te osoby niszczą firmę i atmosferę która w niej panowała. A panowała bardzo dobra (jak na korporację). Niestety firma nie reaguje na sygnały pracowników i nie szuka przyczyny licznych odejść (często w ramach jednego zespołu). Dużo by można było mówić, ale trzeba by było przytaczać konkretne nazwiska i sytuacje. Co do samej pracy. Jeśli szukasz czegoś i potrzebujesz na już to próbuj. Jeśli atmosfera jak i sama praca będzie Ci odpowiadać to super. Jeśli nie to szukaj sobie w między czasie czegoś innego. Nawet w tej samej branży. Jeśli trafisz do fajnego zespołu, lubisz kontakt z klientem i sprzedaż to może akurat będziesz zadowolony. Firma jak to firma. Korporacja jak każda inna. Firmę tworzą ludzie. Jeśli uda Ci się (lub komuś kto skorzysta z tej oferty) jeszcze trafić na takich którzy szanują pracownika w dążeniu do realizacji celów biznesowych to może być ciekawa przygoda i nowe doświadczenia zawodowe. Jeśli by zrobili (osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie firmy) większe rozeznanie wśród kadry zarządzającej i ukrócili ich negatywne zachowania to myśle, że zarówno firma jak i klienci by na tym skorzystali.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Obserwatorka

Witam. Czy coś się zmieniło ? Mogę prosić o nowe opinie ?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś1
Niewiem
@Obserwatorka

Tyle się zmieniło że jest tylko gorzej niż było. Naprawde tyle jest ofert pracy w Lublinie że można próbować gdzie indziej szukać. Ta praca to jedynie w ostateczności. Jedyny plus jest taki że po bok Orange człowiek uodporni sie na mobbing oraz na niezbyt uprzejmych klientów. Żadna praca potem niestraszna. Można nawet powiedzieć że na pierwszą pracę w życiu to jest ok ale nie dłużej niż rok. Pozdrawiam.

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
Martyna

Czy jest powód, że tak długo nikt nie pisał?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
MM
@Martyna

Może już wszyscy odeszli z tej firmy ....

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
desporados
@MM

Prawie, jeszcze zostało kilka osób....

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Marcin
@desporados

Sądząc po braku co miesięcznej rekrutacji z ich strony, to raczej wiele osób tam jeszcze pracuje.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
desporados
@Marcin

Brak rekrutacji spowodowany jest innymi czynnikami, zdecydowanie innymi niż to że wiele osób tam pracuje

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Marcin
@desporados

To może powiesz nam coś więcej na ten temat?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Bok
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Marcin

Teraz obsługą zajmują się boty - sztuczna inteligencja, więc mniej klientów dzwoni jak już sobie pogada z takim Maxem :)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Karolina
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Przyznam, że z przerażeniem przeczytałam ostatnie wpisy z tego i zeszłego roku. Zwolniłam się stamtąd w 2011 roku i widzę, że firma stosuje te słabe żałosne zagrania. Skracanie grafików, albo przymusowy urlop, szkolenia typu 10 minut gdzieś na boku z którymś liderem, notoryczne przedlużanie zmian. Nie liczę ile razy siedziałam tam po 12 h mimo, że miałam być 8 lub 9 "bo jest zwiększony ruch". Maile dwie minuty przed wyjściem, że masz zostać. Ludzie z Service Level (nie wiem czy nadal to się tak nazywa) aroganccy, zero empatii i chęci pomocy. Za moich czasów tam trzeba było jeszcze szukać sobie miejsca i krążyć po budynku, a potem mail od SL dlaczego jesteś spóźniona/y. To jest kraina absurdu za 1000 zł z hakiem. Szukajcie nowej pracy!!!!

Pomocna?
Tak14Nie
Zgłoś
Niewiem
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Wszystko to co napisane nizej sie zgadza. Ja na szczescie pozegnalam sie niedawno(usunięte przez administratora) Te niektore panie kierowniczki to sobie humor poprawiaja jak głębią pracowników nadawaly by sie raczej jako straznik więzienny. Jak sie czegos od nich wymaga czy chce to jest tekst ze ona o niczym nie decyduje i nic nie moze to raz sie zapytalam w takim razie od czego jest bo wzkazniki to ja sobie moge sprawdzic sama nie potrzebuje maili od niej. Niestety nie potrafila udzielic mi odpowiedzi na to pytanie. Niekompetecja kierownikow oraz brak umiejetnosci zarzadzania ludzmi powala. Masz wykonywac rozkazy bez pytan bo i tak nikt nie udzieli ci odpowiedzi bo sami nie widza co robia. Nie bede sie powtarzac o samej obsludze bo inni juz napisali na ten temat sporo. Naprawde duzo moglo by sie zmienic gdyby ludzi traktowali tam jak ludzi (usunięte przez administratora)Ale to trzebaby bylo wymienic wieksza czesc kadry kierownikow sekcji i wydzialowych. Na palcach jedej reki moze policzyc w Lublinie kierownikow ktorzy sa ok.

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś
Natal

Jeśli jest tak źle to zawsze można zmienić firmę. Szkoda, że nie potraficie docenić pracy w stabilnej firmie!

Pomocna?
TakNie20
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Agniecha
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@Natal

Stabilnej? no chyba nie pracujemy w tym samym miejscu, inaczej nie pitoliłbys (iłabys) takich głupot -ewentualnie ktos tu utracił kontakt z baza . Stabilna to była ta firma kiedys- teraz uz nie bede w dawac sie w szegoły ale raczej wszysyc bylismy na szkoleniu w zimie prawda? Co do zmiany pracodawcy- a i owszem, wiele osob na to wpadło i dobrze na tym wyszło, temu tez Oragne na potege rektrutuje nowych pracowikow bo nie ma kto odbierac połączen- czyz nie?

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
NaPoczciePłacę
Nazwa działu: Obsługa Klienta

Cześć, kłania się call centre Katowice. Jakby ktoś nie widział, to Katowice to dokładnie ta sama infolinia co Lbl tylko inna miejscowość. Grafiki są w tej pracy najgorsze, przedmówca ani trochę nie skłamał. Nie raz zdarzają się sytuacje, że masz wolny piątek, potem sobota 10-18, niedziela 12-20, pon-śr 15-23. Dwa dni wolnego, dwa dni na 6, potem 3 na 10:00, potem jest wszystkich świętych czy inna wielkanoc więc przychodzisz oczywiscie na milutką zmianę 11-19. Ciśnienie na sprzedaż w zasadzie zrujnowało tę pracę - zawsze wyrabiałem dobre wskaźniki, ale dlatego, że chciałem zarobić i oceniałem potencjał danego klienta. Teraz, obojętnie z czym klient dzwoni, musisz ofertować i to nie to co Ty chcesz, tylko wg kolejności - światłowód, jak nie weźmie to pakiet love, jak nie weźmie to nową usługe, a dopiero na koniec przedłużenie. Dochodzi do absurdów w rodzaju - "oblałeś monitoring, zaproponowałeś kl przedłużenie a nie love. - No, ale do tego bysmy doszli potem, jakby już się kl rozochocił dobrą ofertą przedłużeniową... - NIE! STANDARD MÓWI WYRAŹNIE, NIE ZDAŁEŚ, POPRAWKA, PLAN NAPRAWCZY!!!11 POTEM JA SIĘ ZA WAS MUSZE TŁUMACZYĆ DYREKTORO, PAPIEŻOM BIZKUPOM!!1! Taka mała dawka rozmowy z przełożonym.

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
wisnia
Nazwa działu: Obsługa Klienta
@NaPoczciePłacę

Zgadzam sie, chore parcie na sprzedaz niszczy wszystko. Nic juz sie nie liczy, standardy poszły w pisdu ;) Nawet az tak bardzo sie nie liczy sama obsługa ( BOK głownie temu powinien słuzyc) jak wciskanie, zmuszanie klientow do pakietow- niekoniecznie takich znowu korzystnych. Czesto, własciwie codziennie odbieram mase połączen od klientow ktorym ktos naobiecywał cudow wiankow w ofercie np w postaci dodatkowego sprzetu, nielimitowanego internetu, pakietu tv itd.Mnie zastanawia czy ktos pokusił sie o przemyslenie sprawy i nie zrzucanie takiego stanu rzeczy na ''barana ktory nie znał oferty'' tylko na to chore cisnienie na pakiecik albo swiatełko. Ludzie sciemniaja byleby cos było, byle była jakis ruch na HRBA i kierownik nie wyslał wciaz tabelek swiecach na czerowo. Byleby nie słuchac wyrzutow, nie czuc tego dzikiego parcia - sprzedawaj, sprzedawaj, Nie wazne ze klient odesle, złozy reklamacje, wazne ze cos masz- bo przeciez jak nie masz zamownien znaczy ze jestes nieefektywny, nie pracujesz ;) a to ze 8 h dziennie rozmawiasz z ludzmi az do zagotowania mozgu to dla rozrywki, nie liczy sie.Poza tym godziny pracy rujnuja zycie, nic sie nie da sensownie zaplanowac.Praca jednego dnia 5 h - cozywiscie wtedy juz nie przysługuje przerwa grafikowa a drugiego 10- bardzo meczaca psychicznie bo ludzie dzwonia przewaznie niemozliwi.Zgadzam sie ze moznaby ksiazke napisac o klientach BOKU- wiekoszc wogole nie rozumie co ma, nie wie co ma a kiedy probuje sie cos wyjasnic krzycza, odgrazaja sie, klna i obrazaja. Merytorycznych rozmow jest niewiele- prawda jest taka ze wiekszosc tych spraw Ci ludzie mogliby ogarac sami - zwyczajnie korzystajac z GOOGLE( np w przypadku kody na wykup pakietu minut, internetu, sprawdzenie stanu konta, znalezienie numeru do serwisu) i zajełoby im to duzo mniej czasu niz czekanie az odezwie sie konsultant.Wie ze to tylko niewielki procent wszyskich klientow korzysta z opcji BOK ale mimo wszystko przekonałam sie jak ludzie potrafia byc nieporadni i załosnie głupi.Praca dla ludzi majacych zdolnosci do olewania wszyskiego albo z twarda (usunięte przez administratora) bo ryje banie zdrowo.Po powrocie do domu nie ma juz siły na nic innego jak tyko siedzenie na kanapie i bezmyslne gapienie sie w tv. To nie jest biuro obsługi klienta tylko info sprzedazowe i nie ma sie co oszukiwac, choc nalezy tez miec na wzgledzie ze poza beznadziejnymi rozmowami handlowymi bedziecie tez wysłuchiwac gorzkich zali frustratow i ludzi o IQ oscylujacym w garnicach temperatury pokojowej, za to w wielkim ego.

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw opinię o Orange Polska - Lublin

Chcę opublikować:

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Listopadzie 2019r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 115 175
  2. olx.pl 2 736 098
  3. pracuj.pl 2 718 511
  4. linkedin.com 2 689 259
Orange Polska