rozsądna - 2013-07-15 21:26:07
Nie mogę czytać tego co piszecie na tym forum- zresztą widać że to te same osoby które zostały zwolnione dyscyplinarnie za to że cały dzień zamiast pracować przeszkadzali innym w pracy i plotkowali odmawiając wykonywania czynności- a nie potrafili zwyczajnie nawet wyjść do domu jeśli nie mili ochoty na pracę. W dodatku Wszyscy z nich to pseudo dziennikarze- kpina, osoby bez podstawowej wiedzy, żadnego doświadczenia które nawet słowa bynajmniej nie potrafią wżywać w dobrym kontekście. Plotki o niewypłacalności firmy są zupełnie nieprawdziwe- wiem to z pewnych źródeł, chociaż z Panem Rodinem widziałam się naprawdę rzadko (współpracowałam z firmą od dawna). Dodatkowo, kto pracuje ten zarabia- są osoby w firmie które jakoś nie narzekają, nikt by za darmo nie pracował-więc nie mówcie że np. realizatorzy którzy non stop siedzą w pracy nie dostają pensji. Wszyscy którzy pracowali i pracują dostali, co do osób zwolnionych dyscyplinarnie również-poza ostatnim miesiącem tj. kilkoma dniami z zaczynającego się a i za to nie mam pewności czy już nie dostali. W ogóle to jest zabawne że ludzie zamiast iść do sądu pracy wylewają swoje wypociny na forum czy przychodzą do stacji i domagają się pieniędzy za kilka dni ostatnie nowego miesiąca- skoro nie zostało wam za to zapłacone idźcie do sądu, zachowujcie się z klasą. Znam Pana Rodina, spotkałam kilka razy w stacji ale znam sytuacje od wew. nie jestem żadną jego fanką, w ogóle wróżbiarstwo to dla mnie bzdura-ale to jacy ludzie wypisują farmazony pod różnymi nickami jest przerażające. Tak nisko upaść... Z Panią [usunięte przez moderatora] oczywiście sprawa jasna, to samo z [usunięte przez moderatora]- obie zupełnie bez doświadczenia, bez inteligencji potrzebnej w takiej pracy, o braku kultury nie wspomnę. Jak ktoś taki ma prowadzić poważną firmę, kierować ludźmi, pobudzać do działania i rozwoju. Szkoda że Rodin otacza się takimi osobami, to samo dotyczy pseudo dziennikarzy których zatrudniał-kpina. Sam jest sobie winien bo w sumie wiek robi swoje, nie ogarnia już trendów i nie ma w okół siebie ludzi kreatywnych. Co do stażystów- byli zatrudniani owszem- kilku zawsze gdzieś się kręciło ale po to aby dopisywać belki, układać utwory w nowej formule, itp. czyli obijali się, nikt nie harował w stacji nie dostając wypłaty- wiem bo obserwowałam to dokładnie- i dostawali papiery do szkoły o odbytych praktykach. Zastanówcie się zanim coś napiszecie, zresztą do rozsądku wam daleko- nie musicie też odnosić się do tego co napisałam- i tak jestem tu pierwszy i ostatni raz więc tego nie przeczytam. Żałosne zachowanie frustratów."kto pracuje ten zarabia" - Boże widzisz i nie grzmisz
powiem bardzo krótko. proszę zadzwonić do komornika Andrzeja Golucha na warszawskim mokotowie i zapytać ile egzekucji prowadzi z powodu niewypłacalności pensji przez Rojka prezesa.
jeszcze jakieś argumenty co do wypłacalności?
"więc nie mówcie że np. realizatorzy którzy non stop siedzą w pracy nie dostają pensji" - nastepnym razem jak wejde na konto i pensja bedzie opóżniona nawet o kilka dni po prostu wyłączę miksery, stół realizacyjny i zamknę reżyserkę