Pozdrawiam Magdalene17.07.2013 09:06
Inne
Zadowolony pracownik - 2013-07-16 17:17:13
Jeśli jesteś pracowity, lubisz poznawać nowych ludzi i zależy Ci na podnoszeniu własnych kwalifikacji to ta praca jest dla Ciebie:) Panie "pracowniku", często w czasie godzin pracy, wyrywasz się by pisać pozytywne komentarze o tej dziadowskiej firmie. Zauważyłem ze mój wpis o tej firmie został usunięty, wiec wklejam go jeszcze raz:
Pracowałem tam ponad rok, wiec powiem jak tam jest. Niby w ogłoszeniach i podczas rozmowy twierdzą ze są trzy stanowiska, ale to ściema. Wszyscy którzy przychodzą na dzień próbny chodzą za "trenerem"(niektórzy z tych trenerów pracują tam zaledwie parę tygodni) i obserwują jak ten namawia ludzi na zmianę sprzedawcy energii. Jeśli ktoś chce tam pracować to dostaje umowę o dzieło( i tylko taką. Twierdzą ze po miesiącu będzie etat, ale to nie nie prawda). A następnego dnia przychodzisz na 8:00, gdzie przepytują cie z formułki którą będziesz klepał u każdej osoby. I tak do do 9:00. Potem zaczyna się motywowanie. Stoi się w kółeczku i wtedy pani (usunięte przez administratora), który też udaje ze jest managerem i że ma coś mądrego do powiedzenie. Największy wieśniak jakiego w życiu widziałem) opowiada jakąś historyjkę, a potem wymienia najlepszych sprzedawców poprzedniego dnia. Ci którzy nie zostali jeszcze trenerami, wygania sie wtedy na dół, by przypadkiem nie powiedzieli tym którzy właśnie przyszli na dzień próbny, na czym ta praca polega. A Trenerzy idą na zebranie, na którym są notorycznie opier...... za to ze podpisali tylko 4 umowy, lub że nie wrobili jakąś nową osobę na tą prace itd.... W końcu ok 10:00 wychodzi się "w teren". Jeśli jest on na terenie Łodzi, to jedzie się tam (uwaga) komunikacją miejską(za bilety oczywiście trzeba zapłacić we własnym zakresie), a jeśli gdzieś poza Łódź, to jedzie się prywatnym samochodem któregoś z pracowników( za paliwo oczywiście płacą pracownicy). I Łazi się po domach do ok 19:30. Wielu piszących tutaj, twierdzi ze awanse o których mówią w MCW to ściema. To nie do końca prawda. Awanse na menagera są. Kilka osób które pracowało tam jako trenerzy awansowało dalej. Tylko gorzej z tymi zarobkami. Np. jedna z osób która otworzyła swoje biuro w innym mieście, miała problem by mieć na jedzenie i czynsz na cały miesiąc. Poza tym nigdy nie zapomnę jak (usunięte przez administratora) która na każdym kroku mówi jak ma wiele pieniędzy) mówiła nam by namawiać klientów zęby godzili się ze nie musimy im odsyłać faktur za energie( chodzi o faktury za energie które klient dostaje od poprzedniego sprzedawcy energii. Trzeba je było zabierać do skserowania w biurze.) bo za dużo wydaje na znaczki pocztowe =). No i jest tez problem z zarobkami, bo bardzo trudno zarobić tak jakieś konkretne pieniądze. I nie chodzi ze oni oszukują przy wypłatach. Poprostu tam zarabia się od sprzedaży, i nasza kasa uzależniona jest od tego ile umów podpiszemy. A problemem jest w tym ze szkoli się tam tak naszą gadkę, by klienci nie wiedzieli ze będą mieli 2 rachunki(dotychczas mieli na jednym rachunku całość. A po podpisaniu umowy mają podzielony na 2 części. Za dystrybucje od obecnego dostawcy, i za sprzedaż od Energetycznego centrum), i żeby nie wyczuli ze będą płacić dodatkowo za pakiet ubezpieczeń. Wiec wielu klientów się kapnie o co chodzi, i nam zrezygnuje. A za takie umowy pieniędzy się nie dostaje.
Jeśli chodzi o te pozytywne komentarze dotyczące tej pracy, to w większości(jeśli nie wszystkie) są wpisywane przez nich samych. Sam widziałem jak niektóre piszą.
Ale najgorszy że wszystkich jest wspomniany przezemnie, mąż menadżerki,(usunięte przez administratora). Sam twierdzi ze jest menagerem, ale jak zacznie mówić to poprostu buractwo wypływa z niego strumieniami. Robi z siebie pajaca, i bezustannie robi jakieś aluzje o seksie, jak jakiś nastolatek. Razem pochodząc z jakiejś wsi w Mazowiecki,(usunięte przez administratora)
Jeśli chodzi o plusy pracowania tam:
(usunięte przez administratora) Atmosfera miedzy pracownikami też jest w sumie dobra, i jest tam wiele pozytywnych osób.
I to tyle, pozdrawiam(usunięte przez administratora)