Jedyne co molex ma dobrego do zaoferowania to pracowników, którzy naprawdę są pomocni kiedy trzeba i uprzejmi. Jeśli chodzi jednak o liderów na zmianie to tu się zaczyna robić śmieszniej. Cały czas jest nagonka na to jak w pracy nie można rozmawiać, bo przecież trzeba wyrobić normę podczas, gdy liderki stoją i plotkują o innych pracownikach za ich plecami zamiast zająć się rzeczywistym nadzorem lub pomocą. Gdy w wybranej sekcji nie ma dobrego trenera, to tak naprawdę nikt nie wie co robić i praca stoi w miejscu. Ania ze zmiany B, stosuje zwyczajny mobbing w stosunku do swoich pracowników. Kreuje się na sympatyczną osobe tak, aby nikt nic na nią nie miał, gdy w rzeczywistości robi największe świństwa jak ma kogoś „nowego” na swojej sekcji. To jest po prostu obrzydliwe i niesmaczne, żeby traktować drugą osobę z takim brakiem szacunku jaki wyżej wymieniona pani praktykuje i może dlatego większość osób, która u niej jest ma ochotę po godzinie stamtąd uciekać więc musi zabierać ludzi innym sekcjom. Co do Mirki to zdecydowanie mężczyźni są u niej lepiej traktowani i faworyzowani. Nieważne czy któryś z nich siedzi na telefonie, chodzi i gada wystarczy, że któraś z dziewczyn robi to samo i oberwie się dziewczynie, a nie chłopakowi. Jedyna w porządku jest Asia, ale jej w sumie to też zależy jak czapka danego dnia stoi. Każdy ma za liderki odwalać brudną robotę, byleby one się przy niej nie pobrudziły. Jak najbardziej się zgodzę ze stwierdzeniem, że są na nowym stanowisku i się dopiero uczą, ale nauka powinna wynikać z chęci i wyciągania konsekwencji z błędów, a nie nadrabianiu kroków po hali. W tej fabrNie ma żadnych dodatków za wyrobienie ponad normę chociaż uważam, że powinny zostać wprowadzone tak jak w innych fabrykach. Kierownicy zmiany to chyba są tam tylko, aby być, bo z ogarnięciem jakiejś rzeczy idzie im ciężko. Marek nie potrafi ogarnąć swojego zespołu, który notorycznie zostawia bałagan na stanowiskach, a Paweł bakatelizuje problemy w pracy rzucając żartami. Nie ma co się dziwić, że coraz mniej osób zostaje w molexie jak warunki tam są jakie są i masz wrażenie, że pomimo robienia dobrej roboty to nienadajesz się do niczego nawet do robienia i testowania kabli