Pracowałam w Villa Italia i zwolniłam się sama. Obecnie kończę studia i pracuję w podobnej branży, ale przynajmniej pracodawca ma szacunek do pracowników i jak sam twierdzi uratował mi życie dając możliwość pracy.Firma straszy pracowników zwolnieniami, kiedy chcesz iść na zasłużony urlop albo w wolny dzień jak nie możesz przyjść za kogoś. Jak pójdziesz na zwolnienie to też nie masz do czego wracać, po prostu do pracy musisz chodzisz chora!!! Dodatkowo płacisz jak ci coś ukradną, a w sklepach niema kamer ani żadnych zabezpieczeń! Pani wielka kierownik od sklepów "[usunięte przez moderatora]" to osoba, która nadawała by się na kapo w fabrykach chińskich. Osoba nie dość że na niczym się nie zna oprócz straszenia personelu, to wiedzę i wyszkolenie ma jak własną urodę, czyli marną! Otoczyła się swoimi pupilami, którzy donoszą jej o wszystkim nawet jak pójdziesz do toalety, albo pójdziesz kupić sobie śniadanie. Stosują mobbing na każdym kroku, ich metoda sowiecka polega na tym żeby skłócić wszystkich i nie płacić premii a dodatkowo łatwiej było zarządzać ludźmi! Jeżeli ktoś ich nagra jak straszą pracowników na dyktafon to będzie miał na nich haka w sądzie pracy! Ich pupile to też robią w konia bo kupują towar sklepowy za bezcen i handlują tym na allegro przykład "[usunięte przez moderatora]". Jej pupile też wykorzystują każdego nowego pracownika, sami tylko siedzą i nic nie robią! Pani prezes nie wie co tu się dzieje, bo ja na jej miejscu zwolniłam bym z miejsca za to co robią i jak szkodzą firmie, panią kierownik i jej sitwę, bo dzięki ich działaniu firma pójdzie najpóźniej za rok na dno! Firma tylko i wyłącznie działa z rozpędu! W dodatku oszukują klientów bo sprzedają chińską porcelanę a mówią że wszystko jest włoskie. Byłam kilkukrotnie we Włoszech i nie widziałam takiej porcelany, sprzedawcy też nie słyszeli o takiej firmie. NIE POLECAM PRACODAWCY W ŻADNYM WYPADKU, LEPSZA CHYBA BIEDRONKA!