traktujcie kazdy problem pracownika tam w biurach w koncu powaznie-maxyma "pracownik" nasz pan......a nie wy.myslicie ze jak rynek pracy lezy to stanowicie elite? 3/4 ludzi ze wsi jest za granicą a sanoczanie robią tu małą garstką-pamietajcie ze my pracownicy nie jestesmy zwiazani sznurem z tą firmą.nie jestescie na montazu,nie jestescie na kotłach-tam sa tylko rozmowy typu,pomijajac uzasadnione narzekanie .... np. tez mi zalatw tam robote(korsyka) kiedy jedziesz(anglia) bedziesz sie zwalnial czy idziesz na chorobowe?zwalniał mam juz zalatwioną fuche i tak wlasnie sobie rozmawiaja czy na a 11 czy na montazu czy kotłach.....teraz juz chyba bedzie za pozno na rozwiazywanie problemow bo zawsze sie budzicie pozno a nikt z nowo przyjetych nie da wam tego czego daja "dawali" starzy pracownicy-nowa generacja ludzi ma gdzies tak jeee..ć za nawet 2000 z groszami np. jak na montazu to powinny byc za norme minimalnie wykonana ponad takie pieniadze a nie tak jak jest.niech normą bedzie zarabianie 90 złotych na dniowke -nie zeby sie obijac ale zeby dalo rade taka norme wyrobic,kto teraz chce zarabiac 1500-hehe.A tak 20 dni daje 1800 plus sobota i naciagana 2-ka jest a nie raz ledwo 40 a raz 110 to sie mija z celem.Ludzie od 5 lat zarabiaja coraz mniej....inflaacja idzie ale co tam powiemy ze mozecie wiecej robic.....talatajstwo bedzie sypac,jest kres mozliwosci ludzkich tez jak i fizycznych konczac na psychicznych.hehehehe-udani wy wszyscy.A do zabrania premi to pierwsi,do wyzylowania czasu pracy rowniez bo wam sie zdaje ze praca do za 10 ć umozliwia zdazenie na np.autobus? a gdzie zdanie materialu,oprzyżadowania wypisaniu karty,ksiazki,podpisach kontrolerow,nie mowic o umyciu chocby rak i przebraniu sie.Materiału brakuje na cala zmiane,ludzie chodza poszukuja zetów,poliamidow bo na mistrzówke nie ma co liczyc....czas leci i tak dziennie 1 h i to na wariackich papierach-wszystko w biegu-a o podpisaniu dniowki nie spowodowanej bledem pracownika to zapomnij-to co? my mamy wiecznie byc karitas-pass,kombinacje ciagle-"wezme urlop bo malo zarobiłem" "ide na krew" albo (usunięte przez administratora) juz to wszystko bo i tak ide stad w ch......j.Gdzie tak bylo np 5...6 lat temu....tabuny ludzi przez montaz co tydzien-juz wtedy sie wykruszali nawet przed bhp a teraz?...wszyscy dobrze widzą co sie dzieje a poczta pantoflowa dziala super i opinia idzie.Najlepsze jest to ze ludzie ktorzy zarabiaja w pasie 2400 plus minus sami juz nazekaja bo dokladnie......za taka jeb.....cz.....e od lat tyle samo?....OOOO praca akordowa....kazdy wypełnia karte od dajmy 7 do 15 ok.....przerwa dla pracownika jest wliczona jak psu buda te 15 minut czy 20-ciawiec w karte nalezy wpisywac to rowniez w dniowce bo jak? przeciez sami sobie podcinaja gałąz jesli by przyszli na sprawdzenie kart pracownikow to z tego wynika ze nie mamy przerw bo nikt w kartach tego nie pisze?firma by powiedziala pewnie-nie zakazujemy,to jesli nie zakazujecie to chyba trzeba zaczac to wlasnie wpisywac w dniowce-bo do tego pelne prawo ma kazdy.tyczy sie to tylko tych na akordzie,czyli montaz.Kamery-myslicie ze ludzie truchleja bo wielki brat patrzy?buhaha,to nie te czasy-montaz z tego leje.Kotły-wiecie ile sie wulkanizuje przepisowo?nie przepisowo to nawet 15 minut-da sie obejsc wszystko....co nie znaczy ze normy sa ok bo sie ludzie wyrabiają.w mniejszosci juz jakby nie pomoc dobrych kolegów co sami nie zjedza ale przyjda pomóc-boinaczej nie wyróbka.Ludzie nie odejda w duzej mierze do autosanu jak tu ktos wspomnial ale niech znowu kiladziesiat osob to i znowu firma w plecy.Oj wy oj wy-powodzenia