Szanowni klienci serwisu, uwaga na tricki
Zawiozłem do serwisu odkurzacz, w którym wszystko działa, pracująca pompka nie podawała wody. Po kilku godzinach otrzymałem zestawienia opiewające na 440,01 pln za zawór, filtr, uszczelkę, mycie urządzenia i serwis. Wartość odkurzacza to ca 900 pln, wiec naprawa za 440 jest jakimś nieporozumieniem Po odebraniu urządzenia bez naprawy i zapłaceniu 180 pln za złą jak się okazuje diagnozę , sprawdziłem urządzenie i stwierdzam, że nie dokonano jakiegoś dogłębnego sprawdzenia urządzenia wymagającego demontażu jego elementów , a specyfikację sporządzono na podstawie oglądu filtra, który był i pozostał czysty (choć nie nowy) i żadna wymiana filtra i uszczelki nie byla potrzebna. Także wyspecyfikowane "czyszczenie " urządzenia zaaplikowano w wycenie na podstawie oglądu części wlotowej odkurzacza, gdzie widać nieznaczne zanieczyszczenia wynikające z uzytkowania urządzenia i nie zakłócające jego normalnej pracy . Wystawienie zatem rachunku na ponad 440 pln miało najwyraźniej za zadanie zniechęcenie klienta, natomiast pobranie 180 pln za rzekomą ekspertyzę to już nadużycie. W skrócie zapłaciłem 180 pln za nic. Jedyna nauka to taka, że nie mając nic do stracenia naprawiłem urządzanie sam .
Uwaga zatem na wybiegi stosowane przez firmą !!! opinia zgodna ze spostrzeżeniami Mariusza