Alpiniści Rafał Kita

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 24 ocen.

Opinie o Alpiniści Rafał Kita

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Alpiniści Rafał Kita

Aneta

Mimo tego co wcześniej pisaliście o Alpiniści Rafał Kita, firma nadal istnieje na rynku i ze strony internetowej wynika, że nie ma się najgorzej. Co prawda aktualnych informacji brak, ale może podzielić się, czy jest tutaj tak jak pisaliście rok temu?

Aneta

@były pracownik co rozumiesz mówiąc, że trzeba się kłócić o pensję? Czy takie sytuacje mają miejsce często? Wspominasz również o braku szacunku do pracownika. W jaki sposób się to przejawia?

Podwykonawca

Uwaga na tą firmę. Nie wypłaca podwykonawcą. Kombinuje by obniżać cenę kontraktu i dalej nie wypłaca. Stosuje nieetyczne metody działania. Opinia negatywna !

Aneta

Jak obecnie wygląda praca w Alpiniści Rafał Kita? Na jakie warunki zatrudnienia można liczyć? Jeśli jesteś pracownikiem firmy, chętnie usłyszymy więcej na temat Twoich doświadczeń.

były pracownik
@Aneta 21.03.2017 13:15
Jak obecnie wygląda praca w Alpiniści Rafał Kita? Na jakie warunki zatrudnienia można liczyć? Jeśli jesteś pracownikiem firmy,...

Nie polecam współpracy z ta firma. O pensję trzeba się kłócić. Po za tym prezes ma zero szacunku do pracownika. Człowiek jest dla niego nikim. A w szczególności kobieta. W firmie jest tylko krzyk i nerwowka.

były pracownik
@Aneta 21.03.2017 13:15
Jak obecnie wygląda praca w Alpiniści Rafał Kita? Na jakie warunki zatrudnienia można liczyć? Jeśli jesteś pracownikiem firmy,...

Firma .... dziwne ze jeszcze istnieje na rynku. Cały czas tonie. ... po co sobie cv psuć takim topielcem

anonim

(usunięte przez administratora)

dago

głównie u alpinistów poszukują właśnie osób które czyszczą kominy czy też wieżowce. Praca na wysokości ale z pełnym bhpem. Emocje w niej jednak na pewno nie brakuje

Tomson

Nomen,witaj. Ja się nie przyczepiam, nie odbieraj tak tego. Przewisiałem - udokumentowane - jakieś 10 tysięcy godzin przez kilkanaście lat (dużo i nie dużo zarazem)w Warszawie. Młodzi ludzie się pytają jak jest, to napisałem nikogo nie obrażając - jak niektórzy w tym wątku - a tu jest tak, że albo jesteś fachowcem w budowlance - podkreślam fachowcem, pracowałeś na elewacjach,dachach - i wtedy dniówki minimum 1000 zł na swoim, albo właśnie za kilkanaście złotych pracujesz u kogoś i się uczysz. I dalej jest tak, że kariera jak u piłkarza, masz kilkanaście lat, jeśli pójdziesz na swoje i dużo potrafisz, na kupno mieszkania i zgromadzenie środków, dalej zdrowie Ci już nie pozwala, po prostu. Wtedy albo zatrudniasz ludzi - a tu fachowców brak , albo nie chce Ci się bawić w tą pseudo jakość i partyzantkę z niedoświadczonymi budowlańcami, i z uśmiechem na twarzy, z uczuciem spełnienia w pewien sposób, mówisz klientom - dziękuję, jak wielu ze starej warszawskiej gwardii.I wtedy odkrywasz, że taksówkarz na biznes klasie zarabia na równi z alpinistą przemysłowym i widzisz jak pęka piękny stereotyp - erozja. Bo kochani, tutaj macie od grudnia do polowy marca ciszę, a w sezonie nikt nie jest robotem, i jak sobie wszystko przeliczycie, odejmując koszty przez 12 miesięcy, to wtedy oceńcie czy Wam odpowiada. To jest prosty, sympatyczny, komunikat. To są uwagi ogólnej natury. Jeśli chcecie szczegółów to nie widzę problemu - otwórzcie wątek na forum. A firma Alpinisci czy inne pokrewne, to własnie jedyna niemal szansa dla Was, żeby zacząć, jak niewiele, albo nawet nic nie umiecie, albo jak sami nie możecie z rożnych względów się zorganizować, wziąć odpowiedzialności na siebie, za roboty. Więc po co tak na nich najeżdżać? Uczcie się, a potem na swoje, a potem odkładać - nie kupować aut za 70 koła - tylko gromadzić, a potem przekazać linki nowym, to jest prawo ewolucji.

Tomson - master of the game

Kochani,tak ogólnie i przy okazji, pamiętajcie zarobicie więcej jako taksówkarze warszawscy - licencjonowani, aniżeli wysoko wykwalifikowani pracownicy dostępu linowego - ta branża już się skończyła. Mówię o branży.

przyjaciel

pozdrawiam wszystkich ktorzy tam pracuja z dawnej ekipy hahaha jak sie nie ma odwagi ruszyc w swiat to czekajcie na pieniadze dalej i spijcie w domu z powodu złych warunkow firma dzis nie pracuje hahahahahhahahahahhahahhaha

olo

to po co się męczycie? zmieńcie robotę!!!

mark

Ludzie z łapanki za 17zeta.Czego wymagać od takiej firmy? Ci co mają 30zł. czekają na wypłatę(zdarzyło się raz trzy miesiące).

lol

To że nie płać i mam OGROMNE problemy finansowe to nie nowina jest nie wypłacalny od dłuższego czasu, po za tym traktuje pracowników jak debili. Kadra pracownicza nie jest wykwalifikowana i uczą się roboty dopiero jak dostaną zlecenie

michał

Gość nie płaci pracownikom. Kapie po 500-1000zł. To krętacz jakich mało i zwykła szuja.

Gość

Właśnie, czemu usuwacie prawdziwe negatywne opinie?

Ktoś

Było tu chyba z 10 złych opinii na temat tej firmy, większość zostało usuniętych!

były alpinista

Kolega "budowlaniec" to fejk pewnie któryś kierownik ten post napisał.

budowlaniec

Witam, Chciałbym polecić tą firmę z czystym sumieniem. Współpracowaliśmy przy wielu robotach i wszystko szło sprawnie bez większych problemów. Jak coś było nie tak od razu było wyjaśniane z kierownikiem lub właścicielem. Robota zrobiona, odebrana, zapłacona. Polecam współpracę.

Jack

(usunięte przez administratora) 30% zatrudnionych po znajomości a praca w większości rzeczywiście wykonywana byle jak.

Zostaw opinię o Alpiniści Rafał Kita - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Alpiniści Rafał Kita