Martho flexwerk

Emmeloord

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 384 ocen.

Opinie o Martho flexwerk

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Martho flexwerk

raczej nie skorzystam

Do tego biura zostałem skierowany przez pośredniczącą agencję pracy w marcu 2017. Na miejscu okazało się, że prawdopodobnie moje stanowisko pracy zostało przehandlowane (chyba, że agencja została wprowadzona w błąd, ale już nie dochodzę, co tam było), ponieważ do podpisania umowy nie doszło w umówionym terminie a bez pracy przebywałem w hotelu przez ok. półtora tygodnia. Właśnie w tym hotelu (na ok. 50 mieszkańców zatrudnionych przez biuro bodajże 10-15 pracowało ... ) dowiedziałem się, że ściągnięto masę osób nie wiadomo, po co (ewentualnie puszczali nielicznych na 2-3 dni a zostawało na przysłowiowe waciki). Rozmawiałem z ludźmi, więc wiem, co piszę. Co do pieniędzy i podejścia do pracownika to się nie wypowiem, bo dobrze, że to się skończyło u mnie, jak się skończyło - straciłem pieniądze tylko na jedzenie i przemieszczenie się do innej firmy, ale żadnych dodatkowych kosztów mi nie naliczono. Ogólnie praktyka tej agencji to jakieś kuriozum a ja straciłem tylko czas.

Polecam

Jestem barfzo zadowolony z wyjazdu. Polecam

Lola

nie polecam!

Marilka

Jest okej

Patrycja

@Alicja a jak prezentuje się kwestia samych warunków zatrudnienia? Czy zmieniają się one w czasie? Rozumiem, że tylko rozsądne osoby są w Martho flexwerkj się w stanie się rozwinąć - czy to miałaś na myśli?

Pracownik
@Patrycja 26.09.2017 09:03
@Alicja a jak prezentuje się kwestia samych warunków zatrudnienia? Czy zmieniają się one w czasie? Rozumiem, że tylko rozsądne...

Patrycja, może po prostu jedź i spróbuj. Widzę że próbujesz się czegoś dowiedzieć od dłuższego czasu. Praca za granicą jest dla odważnych i zdecydowanych, inaczej zrobisz sobie bezsensowną wycieczkę.

TenTypZIlawy

Heja hej. Kto pamięta bagieta squad? 2015 ULTK Klimaty nie z tej ziemii. Ambitni ludzie na cudzej zemii. Co stracili, nic ..........te chwile pozostaną na zawsze.

Maszpanfiata

Mato jest jakie jest ale chyba z tego calego syfu wypad a najlepiej dla ludzi

Alicja
@Maszpanfiata 19.09.2017 22:01
Mato jest jakie jest ale chyba z tego calego syfu wypad a najlepiej dla ludzi

Tu racja. Byłam w Niemczech Włoszech i Anglii dużo widziałam.Tutaj jeśli nie jesteś tępym alkoholikiem , powinno ci się podobać. Większość rzeczy da się dogadać lub uzgodnić z koordynaotrem. Teraz rosną w sile, nowe biuro ,nowe twarze ..... nie jest już to ta sama rodzina firma. Zobaczymy ..... DLA NOWYCH : najtrudniejsze są początki, musisz pokazać na co cię stać

zainteresowany

mam pytanie czy jezeli bede chcial zjechac do Polski na stale jeszcze przed urlopem to czy agencja martho flexwerk wyplaci mi moje pieniadze bo slyszalem ze moga mi nie wyplacic czy ktos byl w takiej sytuacji prosze o pomoc

MałyJiJi
@zainteresowany 15.09.2017 22:45
mam pytanie czy jezeli bede chcial zjechac do Polski na stale jeszcze przed urlopem to czy agencja martho flexwerk wyplaci mi...

Jak wyjedzalem to panAdam mowił ze obowiazuje 2 tyg wypowiedzenie

Patrycja

@kupmichleb, wcześniej pytałam o szczegółowe warunki pracy w Martho flexwerk i dzięki, że napisałeś coś więcej. Powiedz czy próbowałeś co wyjaśniać z koordynatorami? Wiem, że napisałeś o nich coś odwrotnego ale wcześniej użytkownicy, np. @luzia bez problemu wyjaśniali sprawy, więc dlaczego w Twoim przypadku było inaczej?

Kupmichleb

Witam. Podzielę się z wami opinia na temat tej syfiastej firmy. Smród, bród i ubóstwo. Nie są wyplacalni, fatalne warunki i koordynatorzy, którzy mają wszystko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Dyszka na godzinę, zasuwasz 12h dziennie a wypłaty cztery stowki (400). Imigranci maja lepiej na socjalach w DE niż pracownicy tam. Pozdrawiam

zaintersowany

Jak długo czeka się na pieniądze tzn.urlopowe i wakacjne

alioro
@zaintersowany 08.09.2017 17:02
Jak długo czeka się na pieniądze tzn.urlopowe i wakacjne

J aczekałem 6 tygoni

luiza

jak masz problemy to dzwon do biura przez ktore wyjezdzalas. ja poszlam do Adama i wyslal maila, wszystko sie wyjasnilo.

Patrycja

Skoro masz informacje z pierwszej ręki @Marta, to mogłabyś napisać coś więcej? Wiele osób chce z nimi wyjechać, ale zastanawia się nad zakwaterowaniem, umową, dojazdem do pracy, znajomością języka. Na forum pojawiały się różne komentarze, głównie odradzające pracę, co Ty w takim razie, skoro masz inną opinię niż inni, o tym wszystkim co Martho flexwerk oferuje, sądzisz?

fffuuuu

wszystko oki. marudzi tylko patologia ktora w polsce zyje z 500plus

Marta

Pojechalam na Veco, sortownie. Wszystko tj powiedzieli mi w biurze w Ilawie. Jade teraz na urlop i wracam na 100 procent. Ja ani nikt z moich znajowmych nie mial problemu z wypaltami.

Patrycja

@Marzena czy Ty rownież byłaś w sytuacji, w której Martho flexwerk nie regulowało ustalonych składek? Możesz napisać, czy twoja sytuacja jakoś się wyjaśniła? Kontaktowałaś się z firmą w tej sprawie?

Marzena

OSZUŚCI!Nie płacą ubezpieczeń i kłamią na każdym kroku !!!Porażka !

Patrycja

@Oszukana, czy w jakiś sposób dochodziłaś swoich praw i starałaś się wyjaśnić sytuację? To co opisujesz, nie powinno mieć miejsca, pracownik nie zasługuje na takie traktowanie. Jeśli możesz daj znać, jakie zakończenie miała opisywana przez ciebie sytuacja, tak żeby każdy wiedział jak Martho flexwerk zachowuje się w takich okolicznościach.

Kokos

Marthoflex nie jest juz niestety wypłacalny! Nie polecam!

pracownik

Byłam oraz potwierdzam wcześniejszą wypowiedź. Fatalne biuro.

Oszukana

Witam, chciałam się podzielić opinią o firmie Mathroflex, pracując 2 tygodnie w tej firmie ( Bo tylko tyle wytrzymałam) zaczynając od pracy, a wiec: Ofertę znalazłam na stronie OLX pod tytułem: ,,praca przy sortowaniu cebulek na hali produkcyjnej''... I co? WIELKIE OSZUSTWO! 1-szy dzień pracy zostaliśmy wysłani na pole na 11godzin w temperaturze 32 stopni. Bez wody, bo nie wiedzieliśmy co jeszcze nas czeka a gdybym wiedziała to chociaż bym się w nią zaopatrzyla. Po 7 godzinach pracy ludzie nie byli w stanie już pracować bo praca polegała na ciągłym schylaniu się i wyrywaniu chwastów, więc jak mówiłam ludzie po 7 godzinach się po prostu czołgali bo nie byli w stanie chodzić i się cały czas uchylać przez tyle godzin. I jak wyglądał mój następny dzień w pracy? Nie poszłam do niej ż tego względu bo nie bylam w stanie się ruszyć z łóżka ( tu nie chodzi o to że wybrzydzam bo jestem bardzo pracowita) takie kolana miałam opuchnięte i plecy obolale. Koordynator zadzwonił oburzony dlaczego nie ma mnie w pracy na to mu odpowiedziałam że nie byłam w stanie się nawet podnieść z łóżka więc powiedział, że jutro mam być w pracy.. Kolejne dni wyglądały tak samo, nawet kazali nam pracować w deszcz w polu, mając na sobie kalosze i przeciwdeszczowke (oczywiście musieliśmy za nią zapłacić 15e) a niektórzy nawet jej nie mieli. Taplaliśmy się w tym błocie jak dosłownie świnie. Na podpisanie umowy wciągu 2 tygodni niestety nie doczekalam się więc pewnie pieniędzy nie odzyskam. Za dojazdy 4 euro dziennie ? Też w to nie wierzcie ludzie, mi odciągneli 30e za tydzień bo dojezdzalam do pracy czasem 2 godziny. Na koniec dodam, że busy które przyjeżdżają po pracy po Ciebie musisz czekać lekko godzinę a wracasz kolejne 2 bo kierowca najpierw musi wszystkich pasazerow porozwozic do domow a bus jest 9 osobowy więc wszyscy którzy chcą naprawdę pracować tam to życzę powodzenia! NIECH WSZYSCY WIEDZĄ!!!!!!!

TenObcy
@Oszukana 03.08.2017 15:39
Witam, chciałam się podzielić opinią o firmie Mathroflex, pracując 2 tygodnie w tej firmie ( Bo tylko tyle wytrzymałam) zaczyna...

NIc dodac nic ujac PRAWDA PRAWDA PRAWDA!!!!!! omijajcie ich szerokim lukiem

Nikodem

Mogą załatwić ci busa ale i tak będziesz musiał zapłacić za transport

ktoś
@Nikodem 31.07.2017 17:01
Mogą załatwić ci busa ale i tak będziesz musiał zapłacić za transport

już nawet nie chodzi o kasę, po prostu zastanawia mnie, czy jeśli dostanę wiadomość, że za 3 dni na przykład mam być w Holi, to czy busa muszę ogarniać sam, czy jak to jest....

Ktoś

Jak to wygląda z dojazdem z Polski do firmy di Holandii? Wysyłają jakiego firmowego busa czy muszę dojechać na własną odpowiedzialność?

Patrycja

@TenObcy czy sprawa z dojazdami wygląda tak aktualnie? Bo na ich stronie raczej nie ma informacji, że trzeba za to płacić owszem wspominają coś o ubezpieczeniu jako o dodatkowym koszcie ale o tym nie. Możesz wyjaśnić? Na pewno to pomoże innym, którzy chcą wyjechać

zaintersowany
@TenObcy 22.07.2017 13:43
Tak jak najbardziej trzeba placic za dojazdy 4 euro za dzien ktore osobiscie trzeba zawiezc do biura badz na hotel w bancie. J...

Jak wygląda sytuacja z płatnościami w tej agencji? Są wypłacalni?

Faja
@zaintersowany 25.07.2017 13:19
Jak wygląda sytuacja z płatnościami w tej agencji? Są wypłacalni?

Jeśli chodzi o płatności nie ma problemu. Zawsze w piątek mam kasę.

marysia

Trzeba jechać i spróbować. Byłam w swojej karierze w kilku biurach. Do tego ściągnął mnie mój chłopak, który doi krowy dla Martho. Jest dobrze, zawsze da się załatwić większość rzeczy. Koordynatorzy,,,,,,,, tak to prawda...... są jak im czapka leży. Jeśli im nie zaszkodzisz to jest okey. My akurat mieszkamy u farmera , u którego pracuje mój narzeczony ale znajomi , z którymi mam kontakt nie narzekają jakoś specjalnie na warunki mieszkaniowe i prace

TenObcy

MartoFlex w ciagu ostatich kilku miesiecy bardzo sie zmienil , oczywiscie na wielki MINUS.pracuje w tej agencji juz kilka lat i z roku na rok jest coraz gorzej jestem tutaj jednak tylk dlatego ze poki co nie mam problemow z praca ani wyplatami. Jednak spotykajac mnostwo osob w roznych pracach wiem ze nie wszyscy maja tak jak ja i szczerze rozumiem ze narzekaja. mieszkajac na ich mieszkaniu i dojezdzajac do pracy jako pasazer musisz sie liczyc z tym ze co tydzien zostanie ci odciagniete z wyplaty jakies 120 euro z czego pieniadze za dojazdy sciagaja sobie sami podsuwajac do podpisania zgode na INCASSO ( wtedy w zaleznosci jak im sie podoba albo pobiora raz w tygodniu pieniadze albo kilkarazy rozne kwoty). Kiedys z koordynatorami mozna bylo normalnie porozmawiac teraz kazdy z nich nosi glowe do gory i zachowuje sie poprostu po chamsku jesli masz jakis problem lub pytanie. czasem zdaza sie ze ludzie siedza po kilka dni na domkach bez pracy a czasem sa rzucani codziennie gdzies indziej mimo iz w danej pracy sie sprawdzili i pracodawca chce ich na dluzej. Takze kazdemu kto chcialby zaczac swa przygode z Holandia szczerze odradzam MarthoFlex. A kazdemu kto chce zmienic agencje najlepiej pasuje powiedzenie "WSZEDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA"

anita

można coś teraz na temat tej firmy

Dawid

Pierdolenie patologiii. Ja pracuje i jest okej, tak jak Adam powiedział.

nikos

Chyba ktoś nie lubi Martho i hotelu Bant. Powiem tak, mieszkałem w wilu miescach i Hotel Bant na prawdę nie jest złym miejscem. Ale biuro ma tyle lokacji ze wystrczy poprosic i ci przeprowadza jesli ci sie nie podoba.

Emily
@nikos 19.05.2017 09:37
Chyba ktoś nie lubi Martho i hotelu Bant. Powiem tak, mieszkałem w wilu miescach i Hotel Bant na prawdę nie jest złym miejscem....

Nie chodzi o hotel Bant, tylko o inny, noordoostpolder. Może dla gości pokoje są tam ładne, świeże i pachnące, ale dla tych co przyjechali pracować, to żart. Naprawdę mogłam zrobić zdjęcie, ale wtedy się o tym nie myślało, tylko co zrobić żeby nie zostać bez wyjścia. Poprosiliśmy o zmiane, pani oznajmiła, że ma tylko jeszcze jeden hotel gdzie są wolne miejsca, ale warunki są bardzo podobne. Więc po co tracić czas i frustrować się jeszcze bardziej w kolejnym tego typu miejscu? Nie chodzi o to czy ktoś lubi czy nie lubi tej agencji, chodzi o prawdę i o to by kolejni ludzie mieli pojęcie jak jest i nie wpakowali się w to samo co my.

oliwka

Nie wiem o czym mowisz kolezanko. Mieszkam na tym hotelu od 1,5 roku, zawsze mam ugotowane i czeka na mnie obiad. Nic mnie nie obchodzi. Dostęp do mikrofali jest cały czas. I ogolnie pani z biura chyba mowila prawde, ale jak przyjezdza ksiezniczka to nigdy nic jej nie bedzie pasowalo.

Ja
@oliwka 16.05.2017 11:29
Nie wiem o czym mowisz kolezanko. Mieszkam na tym hotelu od 1,5 roku, zawsze mam ugotowane i czeka na mnie obiad. Nic mnie nie...

Oliwka? Ha ha byłam niedawno i nie było tam żadnej oliwki ha ha. Ugotowane? Jak dla psa chyba. Dostęp do mikrofali i zapomniałaś napisać ze tylko do mikrofali. Ale tak to jest przyjedzie cholota i wszystko im pasuje. Tego jedzenia nie da się jeść. Płacić tyle kasy za ciasny pokój i brak dostępu do kuchni? Żenada. Co jesz w sobotę i niedziele? Danie z mikrofali??? Ha ha

zyczliwa
@oliwka 16.05.2017 11:29
Nie wiem o czym mowisz kolezanko. Mieszkam na tym hotelu od 1,5 roku, zawsze mam ugotowane i czeka na mnie obiad. Nic mnie nie...

Nie sądzę że tam mieszkala jakas Oliwka haha. Dwa lata prawie byłam na hotelu i nikogo takiego tam nie było. Sama prawda!!! Ludzi traktują jak zwierzęta. Oklamuja na każdym kroku. Tragedia

śmiechu warte

Nie polecam tej agencji. Wraz z chłopakiem po 15 godzinnej podróży i przyjezdzie na miejsce czekalismy 2 godziny aż ktoś się nami zajmie. Po czym stwierdzając, że nie ma miejsca w docelowym hotelu wysłali nas do innego niby o podobnych warunkach, co nie bylo prawdą. Nie sugerujcie się zdjęciami, nasz pokój który dostalismy w nastepnym hotelu był obskurny, do tego bez okien, śmierdziało nie wiadomo czym. Gdybym byla w krytycznej sytuacji moze zacisnela bym zęby i przeczekała chociaz miesiac, ale nie byliśmy aż tak zdesperowani. Do kuchni żadnego dostepu, bo gotował tam jakiś pan. Za obiady od poniedziałku do piątku 20 euro, a w niedziele kuchnia zamknieta i radz sobie sam bez dostępu do kuchenki czy czegokolwiek! Dodatkowo słaby kontakt z biurem, pani do ktorej sie dodzwonilismy za X razem stwierdzila ze w tym hotelu nie jest tak zle jak opowiadamy, ale co ona moze wiedziec kiedy nigdy pewnie tam nie była. Na końcu powiedziała, że ona nic nie poradzi jak nie chce się nam pracować i tyle. Serdecznie NIE POLECAM. O tyle dobrze, że wracalismy do Polski tego samego dnia, poniewaz nasz przewoznik byl jeszcze w tym czasie na miejscu.

Anita

Witam mam jechać w poniedziałek do Pana darka do pracy czy ktos posiada adres hotelu gdzie państwo byli z góry dzięki pozdrawiam serdecznie

Anita
@Anita 06.05.2017 13:17
Witam mam jechać w poniedziałek do Pana darka do pracy czy ktos posiada adres hotelu gdzie państwo byli z góry dzięki pozdrawia...

Można opinię czy Pani wyjechała i jak jest?

Basia
@Anita 27.06.2017 19:45
Można opinię czy Pani wyjechała i jak jest?

Fatalne biuro. Ściągają ludzi a pracy nie zapewniają. Przez telefon wszystko pięknie ładnie a na miejscu totalny chaos, brak organizacji. Nie polecam.

olif

Jak narazie to ja żywej duszy nie widzę w hotelu,żeby chodziła. Roboty jest od groma.

już nieaktualny pracownik
@olif 06.04.2017 10:10
Jak narazie to ja żywej duszy nie widzę w hotelu,żeby chodziła. Roboty jest od groma.

Chłopie, ale ty głupoty gadasz, pracy tam nie ma, byłem w karto flexie przez 3 tygodnie i zarobiłem 116 euro, a drugi solaris -95 euro,a kolega z którym pracowałem na baasie zarobił 150 euro, także wyszedł lepiej ode mnie. w efekcie zgarnąłem się do innej agencji. Dla potomnych nie pakujcie się tam, bo mam kontakt z 2 osobami z hotelu na wanneperveen i już może 30 osób przyjechało i siedzą bez pracy, no chyba, że jakaś akcja jest na wuoters to wtedy kilka godzin wpadnie. serdeczne pozdrowienia dla samuraja i Darka pedała, którzy obiecuja nie wiadomo co, ale zreszt [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] na nich. Darek! Tak jak mi radziles idę na adwokata i w pierwszej kolejności biorę się za Martho Flex, a na ciebie też się coś znajdzie ruda fałszywa parówo. A właśnie bym zapomniał tylko Martho Flexwerk potrafi zabierać ludzią za transport 20 euro tygodniowo, ale najlepsze jest to, że ten ktoś jeździł prywatnym autem, a oni jeszcze za to kasę brali hahahaha

noe

Wszystko ok.

12345

Oszukujo na godzinach i pracy malo majo

Jama6
@12345 04.04.2017 14:58
Oszukujo na godzinach i pracy malo majo

Myśle ,ze dla takich analfabetów to wszędzie bedzie mało pracy...

Marecki
@12345 04.04.2017 14:58
Oszukujo na godzinach i pracy malo majo

Słyszałem, że w tym z pracą nie jest za ciekawie - poczekam jeszcze trochę, jak się porządnie ruszy - nie to zmienię agencję ( jeśli chodzi o godziny, ma się solarisy, to masz dowód czarno na białym i możesz to zgłosić wyżej

Marecki

Ogólnie jeśli chodzi o Martho , nie będę o nich pisał źle - wiadomo , mogło by być lepiej (ale to jak w każdej agencji) , jeśli ludzie są w porządku - to i biuro według ciebie też jest w porządku . W tamtym roku pojechałem już późno , bo we wrześniu ( ale praca jeszcze była , tylko trzeba było chcieć ) na początku były sady ( jabłka ,gruszka ) a później zaczęła się Kapusta , Anyż , dynie , i pracowało się do mrozu na polu ( w ręce było bardzo zimno - ale nie pojechało się na wypoczynek , jeśli dobrze pójdzie ( to w tym roku znowu wyjadę , ale wcześniej ) jeśli będzie praca , biuro nigdy mnie nie oszukało z niczym a wręcz pomogli i nie słuchajcie tych , co piszą --- że Martho , to złe biuro ........

Nick
@Marecki 31.03.2017 10:23
Ogólnie jeśli chodzi o Martho , nie będę o nich pisał źle - wiadomo , mogło by być lepiej (ale to jak w każdej agencji) , jeśl...

Dobre wcale....

aktualny pracownik

Witam wszystkich. Jeśli chodzi o firmę Marthoflex, to nie polecam. A dlaczego? Już piszę :-D Po pierwsze, ludzie siedzą bez pracy od tygodni, a oni sobie dalej ludzi sciagaja, na tak zwaną "rezerwę". Czyli jeśli chcesz sobie przyjechać na wakacje i wydawać swój hajs to dobrze trafiłeś. Po drugie, zero poszanowania dla człowieka telefony o 22, że do pracy na kilka godzin oraz mydlenie oczu. Po trzecie, jeśli myślisz, że za sobotę Dostaniesz 150% to też jesteś w błędzie, wytłumaczą ci w biurze, że wszystko zależy od pracodawcy, a tak naprawdę to banda złodziei, której wypadałoby wybić zęby, chociaż w sumie to i tak by nie wiele dało, bo i tak za nasz hajs nowe by sobie powstawiali :-D Podsumowując, jeśli chcesz pracować dla Marthoflexu, to radzę się zastanowić 2 razy zanim Podejmiesz decyzję, bo w tym biurze to czysta loteria, a i jeszcze bym zapomniał o zaliczkę można prosić, ale jak zawsze kiedy chodzi o geld to się nie do Prosisz. Jeśli masz jakieś pytania pisz: szczotamann@gmail.com Chętnie odpowiem na nurtujące kogoś pytania. Pozdrawiam Niezadowolony pracownik

Nowy

Jest Ok. Praca jest , mieszkanie czyste.

Tymian
@Nowy 16.02.2017 15:38
Jest Ok. Praca jest , mieszkanie czyste.

Witam. Ma moze ktos e-mail do marto flexwerk w NL? Bardzo potrzebuje a na necie nie moge znalesc jest tylko do Polskiego biora a potrzebuje do biora w Holandi.Z gory dzieki

Wip
@Tymian 23.02.2017 06:18
Witam. Ma moze ktos e-mail do marto flexwerk w NL? Bardzo potrzebuje a na necie nie moge znalesc jest tylko do Polskiego biora...

Mam takiego : adam@martho.nl

chętny

jakie warunki mieszkaniowe mają

JAN

MARTHO + HOTEL KURNIK MEGA SPRAWA PRACA JEST TAK JAK MOWIA JAK CHCE SIE PRACOWAC JA NIE NAZEKAM POZDRO DLA CALEGO KURNIKA jAN I MACIEK

Pandzior

Jak się nie chce pracować to potem jest pod górkę... jestem w Martho od kwietnia i po miesiącu już poszedłem na domek. Mam stałą pracę i kasę zawsze na czas. Świetny kontakt z koordynatorem. Wystarczy chcieć a nie ciągła chlać i ćpać. Zrozumcie że odmawiając pracy bo ma się kaca prędko nie zadzwonią ponownie a potem się pieprzy że pracy nie dają i płacz..

Nomin

Mozna od razu trafic w jedno mniejsce. Jak hcesz pracowac to bedziesz.

Nomin
@tyskaa 21.10.2016 16:13
no i tak wolałabym na jednym, jutro wyjazd a się boję strasznie :)

A przez które biuro jedziesz?

tyskaa
@Nomin 24.10.2016 20:56
A przez które biuro jedziesz?

Martho Flexwerk oni mają biuro w Iławie chyba jak patrzyłam. jestem już od wczoraj i siedzę w hotelu no i bez pracy. chłopak dziś poszedł na marchewki, zobaczymy czy go tam na dłużej wezmą, a ja czekam na telefon, jak nie zadzwonią to sama będę dzwonić, bo inaczej to będę na minusie.

tyskaa

ja tak samo się boję, tylko dziś dopiero wszystko wysłałam i czekam na umowę, też na sortowanie, ale zawsze tak jest że rzucają po innych firmach czy można trafić na jedne stanowisko ?

Dario

Bałem się tych opini ale spróbowałem. Dotarłem na miejsce w sobotę. W niedziele wieczorem zadzwonił koordynator i poszedłem do pracy. Przez 2 tygodnie trochę mnie rzucali po firmach a teraz trafiłem na sortownie i pracę tam mam do końca roku. Jest okej. Jak nie odmawiasz pracy to koordynatorzy cię szanują i pomagają.

Przemo

(usunięte przez administratora) nie ma tam normalnych osob. Szkoda,ze pani Mariola odeszła ktos wie czemu?

anonim

(usunięte przez administratora)

Rose

Byłam w tym roku na sortowni cebuli VECO przez martho flexwerk. Przyjechałam z koleżankami i z polskim biurem miałyśmy umowę właśnie na tę sortownię. Przez dłuższy czas nie pracowałyśmy pomimo zapewnień w biurze, że praca dla nas jest. Mieszkało z nami dużo ludzi, którzy też byli zapewniani, że na wyżej wymienione Veco trafią a jednak na zapewnieniach się skończyło. My miałyśmy to szczęście, że przez ostatnie 3 tygodnie udało nam się trafić na taśmę i odbiłyśmy się od dna finansowego, w którym byłyśmy. Nie każdy miał takie szczęście. Był z nami chłopak, który w 3 tygodnie (po odliczeniu mieszkania, ubezpieczenia, dojazdów) zarobił 50 e i nie miał nawet na powrót do Polski... Biuro zatrudniło w tym roku, na sezon letni, dwa razy tyle ludzi ile było potrzebnych, przez co 50% siedziało bez pracy dostając rozliczenia na minusie... Na prawdę nie polecam...

Rose

co do zakwaterowania to mogę wysłać na maila zdjęcia miejca, w którym na początku nas zakwaterowano...

Oli

Tak wypłata jest terminowa. Zawsze w piątek mam kaske na koncie.

anonim

(usunięte przez administratora)

Nik19

Yyy, stabilne warunki pracy? Chyba mówisz o jakiejś innej firmie. Oferty są cały czas, teraz szukają na sortowanie cebulek i dojenie krów, ale gdzie trafisz tego nie wiadomo. Tak czy siak, na własną odpowiedzialność tam jedziesz :P

anonim

(usunięte przez administratora)

Nik19

Tak, 1300 polskich złotych... Większość ludzi siedzi tam bez pracy, a jak się trafiło, że ja akurat miałam cały czas to po 3-4 godziny dziennie bo zleceniodawca brał tyle osób na pole, że praca szła bardzo szybko. Raz zdarzyło mi się pracować 9h na sortowni ale w polu była porażka. praca bardzo ciężka, mało godzin . W sumie codziennie nie dałybyśmy rady pracować po 8 bo ta praca naprawdę wykańczała, nie chodzi już o ból kręgosłupa, nóg itd ale o warunki atmosferyczne, które mogły doprowadzić do udaru. Wiele dziewczyn schodziło z pola. Ja w końcu też się zbuntowałam. Szkoda nerwów, a zdrowia przede wszystkim. Na sortowniach pracując po 10h, wiadomo, że można wyjść na swoje . Jeśli wiesz, że będziesz mieć prace pod zadaszeniem na jakiejś produkcji i nie zrobisz się blada/y przy staniu na takiej taśmie to próbuj, bo możesz wtedy coś wyciągnąć. Nam nie została zapewniona godna praca i ilość godzin, dlatego wyszło tak mało. Nawet jeśli chcesz się zdecydować to lepiej jeśli pojedziesz z inną agencją. Najpierw też upewnij się czy praca będzie stała i czy godziny będą wyrabiane. No i oczywiście kwestia też tego czy nie będzie Ci się kręcić w głowie, bo większość dziewczyn też tam stała blada, bo taśma to prawie jak karuzela. Najlepszą opcją dla mężczyzn to wyrobienie uprawnień na wózki widłowe jeszcze w Polsce, wtedy mężczyźni jeżdżą nimi na produkcjach, podstawiają skrzynie itd, a dziewczyny głównie sortują.

lubawiak

Wszystko okej

Zostaw opinię o Martho flexwerk - Emmeloord

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Martho flexwerk