tu macie w większości racje, bo nie polecam, jeśli chodzi o zarobki to male i brak perspektyw na podwyzki, o wszystko trzeba walczyć, nawet o należacą ci sie umowe na czas nieokreslony, lepiej zwolnic i przyjąć od nowa, a jesli juz to nieliczni mają i to po wielu wysilkach dotarcia podania o to , pracownicy są różni, jak wszedzie, zawsze są jakies wyjątki od reguł, ale często nie jest zle, zalezy gdzie się trafi.A kierownictwo do bani, w sumie tylko pan D.M. nie jest zly, a z resztą nie da się rozmawiac,uwazają ze musi być tak jak postanowią, mimo iz nie mają racji. Nie sluchają, są zawistni i nie uznają sprzeciwu ani sprzecznego zdania z tym co mówią, a spróbuj sie odezwac za duzo, jesli im sie cos nie spodoba, nie wazne ze masz rację, to cie zmieszają z błotem, jak to robi pan R.F. i S.K. Nawet sam pan dyrektor słyszałem, ze nie zniża sie do rozmów bezpośrednio z pracownikiem, jesli jest jakis problem, to od niego uciekają. W sumie tak praca nie jest zła sama w sobie, ale pracowników traktują czasem jak w (usunięte przez administratora)i tyle. Albo na to pozwolisz, albo już tam nie popracujesz dlugo, ja pracowalem w kilku miejscach ale tam to jest z roku na rok coraz gorzej. Najważniejszy klient i ci wysoko a pracownik ma zapierdalać, nie oddzywac sie , najlepiej nie rozmawiac z nikim i nie miec swojego zdania oraz przyjąc zasade kierownik i klient nasz pan....