Pracuje w CCC już jakiś czas, na rozmowie o prace wszystko pięknie, miła Pani kierownik, pytanie standardowe, umowa o pracę na 3/4 etatu wszystko było by pięknie gdyby nie to że jesteś w pracy albo na 6,5 godziny albo na ponad 10h gdzie na tą ilość godzin przysługuje ci 15 minutowa przerwa plus jeżeli jesteś na ponad 10 godzin to dodatkowa 5 minut, cały czas na nogach, przy klientach nie możesz się oprzeć o regał a co dopiero usiąść na chociażby sekundę bo od razu ponoszą alarm, a nawet jeżeli nie ma klientów i się oprzesz i kierowniczka to zauważy też dostajesz reprymendę. Szkolenie BHP przeprowadzone tak na prawdę na odwal się, pokazali mi gdzie wisi znaczek wyjście ewakuacyjne reszty musiałam się dopytywać gdzie np jest gaśnica, co do zaplecza małe ciasne, nie ma nawet lodówki ani mikrofali, jedyne co to czajnik żeby zagrzać wody na herbatę, wszyscy trzymają wszystko w jednej szafce więc tak na prawdę nie ma zapewnionego żadnego bezpieczeństwa, każdego klienta traktują jak potencjalnego złodzieja dlatego trzeba się snuć za każdym jak smród bo gaciach żeby nic nie ukradł, a jeżeli już się to zdarzy to słyszy się od kierowniczki że ona nie będzie się dorzucać do kasy żeby spłacić braki (bo potrącają każdemu z premii). Ale mam nadzieje że teraz jak wrócę z L4 będzie wszystko ok, bo załatwiając sobie zwolnienie na grypę jelitową od kierownika sklepu usłyszałam zdanie że są gotowi ponieść ryzyko zarażenia się i będą się pilnować w kontaktach ze mną i żebym przyszła do pracy zamiast iść na L4, co było dla mnie egoistyczne bo nie pomyśleli o biednych klientach którzy nie byliby świadomi tego że jestem chora, ale wracam teraz ze zwolnienia, skróconego co przy tym też są cyrki bo wymagali ode mnie zaświadczenia od lekarza że jestem zdrowa mimo że byłam krócej niż 30 dni, a potem dodatkowo jeszcze dostanę skierowanie do ich lekarza medycyny pracy żeby orzekł to samo że jestem zdolna do pracy, co dla mnie jest trochę nienormalne bo w taki sposób tracą kolejny dzień bez pracownika zamiast dopuścić go do pracy od razu następnego dnia jak przyniósł zaświadczenie od lekarza który wystawiał zwolnienie, na które też musiałam się naczekać ponad 1,5 godziny. Dlatego stanowczo odradzam pracę w tym przybytku: płaca marna, o wszystko musisz się dopytywać i ciągnąć za język mimo tego że powinni wszystko wyjaśnić. Więc jeżeli masz alternatywę to nie idź tam do pracy!!