Pracowałam w tej firmie mając ledwo 20 lat. Człowiek młody, pierwsza poważna praca. Bardzo się cieszyłam się, gdy mnie zatrudnili . Moje szczęście nie potrwało jednak długo !! Dlaczego? Bo nigdy nie spotkałam tak bezczelnej i wrednej osoby jaką wówczas była moja szefowa. Wyzywanie, bluzgi , poniżanie i znęcanie się psychiczne na pracownicach! Żałuję , że wtedy należycie nie zareagowałam ale byłam wtedy za młoda i zabardzo wystraszona !! Kto Pani dał takie pozwolenie aby w ten sposób traktować ludzi ?? a szczególnie młodych, wkraczających dopiero na rynek pracy. Żałuję, że wtedy tej wrednej baby nie nagrałam i nie poszłam z tym do sądu. W ciągu jednej godziny 10 razy zmieniał się jej humor. W jednej chwili Cię chwali, że się sprawdzasz i jest super by za 15 minut zmieszać Cię z błotem i to niesłusznie! Mówi, że jesteś beznadziejna by za tydzień po okresie próbnym wręczyć Ci umowę o pracę na stałe !! TO CHORE!! Nie wspomnę już jakim słownictwem operowała "SZEFOWA" . Kobieto mam nadzieję, że ktoś się Tobą zajmie albo już zajął i usadził na (usunięte przez administratora) . Minęło już troche lat , a ja nadal dokładnie pamiętam w jaki sposób traktowało się w tej firmie pracowników. Uraz pozostał! Mam ochotę osobiście odwiedzić byłę miejsce pracy i powiedzieć byłej szefowej GŁOŚNO ( NA CAŁY SKLEP) tak jak ona to robiła przy klientach co o niej myślę !!! W późniejszej swojej karierze nie trafiłam na tak okropnego pracodawcę i mam nadzieję, że NIGDY nie trafię. Jednym słowem... ODRADZAM PRACĘ W TEJ FIRMIE.