Witam. Jestem pracownikiem Kinderplanety w Legnicy. Fakt...-nauczyłam się przepychać kibel, myć podłogę na kolanach, serwować kawę ,malować twarze i może mam stawkę 6 zł na godzinę, ale grafik dopasowywany jest do mojej dyspozycyjności, co pozwala mi studiować dziennie. Rozpoczynając pracę w Kinderplanecie zostałam poinformowana,iż wypłata przelawana jest na konto 15tego dnia każdego miesiąca,więc nie mogę narzekać na to,że przychodzi później . Umowę mam na czas nieokreślony, co pozwala mi na pracowanie we wszystkich oddziałach tej firmy . Wiem, kto jest moim kierownikiem, wiem do kogo zgłosić się z problemami, zostałam przeszkolona z zakresu obsługi kasy oraz zabaw dla dzieci, na naszym placu panuje świetna atmosfera, więc wychodzi na to,że mam szczęście i w przeciwieństwie do Was trafiłam na dobrze zorganizowany plac . Mam przerwę, żeby coś zjeść,a że jestem osobą palącą, to też nie ma problemu, by wyjść i zapalić. Jeśli chodzi o porządek - nigdy nie brakuje nam środków czystości, mamy zawsze rękawiczki jednorazowe, sprzątamy na tyle na ile mamy możliwość w trakcie zmiany,a jeśli na jakieś elementy trzeba poświęcić więcej czasu , organizujemy sprzątanie nocne , za co oczywiście mamy płacone. Może to nie jest praca marzeń ale dla osób studiujących jest ok.