TYBO21.07.2018 21:23
Inne
Ja również pracę tam wspominam bardzo źle! Ludzie którzy tworzą tą firmę są strasznymi materialistami. Zupełnie nie liczą się dla nich ludzie. Okropna atmosfera jaka tam panuje przenosi się na cale prywatne życie. Albo jesteś posłusznym pieskiem, wchodzącym komu trzeba tam gdzie światło nie dociera, pozwalasz na mieszanie Cie z błotem, wyzwiska, trzaskanie drzwiami, abo stajesz się czarną owcą firmy i jesteś zwykłym pomiotem. W każdym razie, już nigdy nie wyjdzie się stamtąd tym samym człowiekiem. Zatracona samoocena, nocne poty, stany lękowe, a nawet depresja. Na początku będą się starać, ale prędzej czy później wszystko pęknie jak banka mydlana i zacznie się prawdziwe życie w BTG! Zresztą nie bez przyczyny co chwilę ktoś się tam zwalnia. Przecież gdyby było tak cudnie jak opisują w ogłoszeniu to rotacji by nie było.... Swoje prawdziwe oblicze okaże zapewne pani dyrektor, która cale swoje zakompleksione życie prywatne przenosi do firmy i wyżywa się na podwładnych, wylewa swe żale na wszystkich, których tylko spotka na swej drodze, pokazuje swą wyższość i jak jej się wydaje niepodważalny intelekt. Bedzie gnębić tak mocno, aż w końcu się po prostu poddasz i albo powiesz jej parę ciepłych slow, albo odejdziesz, albo ona Ci to załatwi! Szef jest zresztą taki sam, jak to ktoś już idealnie określił, jego humor zmienia się bardzo dynamicznie, a ty masz go po prostu zawsze znosić, niezależnie od tego w jaki sposób Cię obrazi. Zasada tam panuje jedna: Szef ma zawsze racje, bez względu na okoliczności ! Jednym zdaniem oni są wszyscy siebie warci – ci na gorze! Liczy się tylko kasa, kasa, kasa i żeby kogoś zmiażdżyć! Zero empatii, zero szacunku, kłamstwa i matactwa.
Polecam omijać to miejsce szerokim łukiem nawet za 10tys miesięcznie, bo niedługo tyle będą musieli płacić, żeby ktoś tam zechciał w ogóle przyjść….w każdym razie i tak nie warto jeśli ci życie i zdrowie mile!