WALCOWNIA METALI NIEŻELAZNYCH "ŁABĘDY" SPÓŁKA AKCYJNA

Gliwice

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 10 ocen.

Opinie o WALCOWNIA METALI NIEŻELAZNYCH "ŁABĘDY" SPÓŁKA AKCYJNA

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie WALCOWNIA METALI NIEŻELAZNYCH "ŁABĘDY" SPÓŁKA AKCYJNA

Wojtas

"Wizje na przyszłość" wdychanie oparów na odlewni przynosi zadziwiające efekty. Pod większością komentarzy można się niestety podpisać. Firma przypomina skansen komunistyczny nad którym unosi się jeszcze duch towarzysza wiesława. Zostając "szczęśliwym" pracownikiem dostajemy następujące ścieżki rozwoju kariery : - Sofista - tłumaczy zarządowi dlaczego jest tak a nie inaczej. - Klakier - powtarza ostatnie zdanie sofisty i kiwa głową. - Pożyteczny id..ta - widzi że statek tonie ale nadal wylewa wodę łyżką - Rocketman - odlicza czas do końca zmiany, miesiąca, roku, świata - Upiór - dla niego świat się skończył w 1989r. - Magnífico - Wanted!!!!

Zadowolony 1

Pracuję w Walcowni i wcale nie jest tak źle. Dużo się zmienia, przychodzą nowi ludzie z wizją na przyszłość.

Bajerka
@Zadowolony 1 2 tygodnie temu
Pracuję w Walcowni i wcale nie jest tak źle. Dużo się zmienia, przychodzą nowi ludzie z wizją na przyszłość....

Szkoda że te wizje dotyczą tylko pracowników fizycznych aby więcej pracowali a mniej zarabiali produkcji masa ale nie odbija się to na płacach

Zonk

Stanowisko: automatyk 2,3 netto do ręki max - wliczając dodatki. Brak zrozumienia i poszanowania dla pracy automatyka. Brak umiejętnego zarządzania UR - niekompetentna kadra. Zasadniczo brak UR z prawdziwego zdarzenia. Stan maszyn opłakany. Większość sterowników to jakieś NoNamy firmy AEG z lat 80 tych. Jedyne co masz to jakiś stary laptop z początku lat 90-tych i masz z nim biegać wszędzie i podłączać się nawet do s7-300/1200/1500 - no bo przecież masz "KOMPUTER" i jesteś "AŁTOMATYKIEM". Brak poszanowania dla kwalifikacji ambicji, chęci rozwoju. Brak pieniędzy na szkolenia. Zero socjalu. Praca w chłodzie i mrozie zimą. Dostaniesz tylko lekką kurteczkę i mydło bo cały czas pracujesz w smarach i oleju. Praca częściowo na odlewni w b. niebezpiecznych warunkach. Niejednokrotnie wypadki z udziałem ciekłego metalu (trafi coś do oka etc). Czy to praca za 2,5 max na rękę? Sami sobie odpowiedzcie. Dodam jeszcze, że kompletny brak narzędzi do pracy. Po przyjściu wszystkiego musiałem sobie szukać w warsztacie i prosić się o śrubokręt czy szczypce. Torbę, którą dostałem była stara też miała z 40lat, skórzana, dziurawa. Żadnych praktycznie przyrządów pomiarowych. Uszkodzone oscyloskopy, generatory analogowe - z lat 70-80 tych. Można pisać i pisać. Szkoda czasu. Macie inne propozycje pracy to idźcie gdzie indziej. Będziecie zasuwać ale się przynajmniej czegoś nauczycie.

inzynier

Przestarzała firma w złej kondycji i metodami zarządzania rodem z poprzedniego ustroju. W sumie szkoda jej. Minusy (dla inżyniera): - niskie zarobki (2500 do ręki max) - brak możliwości rozwoju chyba że w zakresie historii techniki - niekompetencja niektórych osób w firmie - FATALNY stan maszyn i urządzeń, z których najnowsze są z końca lat 80. - brak jakiegokolwiek utrzymania ruchu (dopóki sie nie rozleci to niech chodzi) - brak nowych technologii. - fatalny stan budynków (deszcz i mróz na halach) - kiepski ogólny stan firmy Plusy: - wypłata na czas - spokój, brak ciśnienia i stresu Nigdy nie pracowałem w tak zaniedbanej i rozkładającej się firmie. Panują tu obyczaje z poprzedniego ustroju, aż dziwo że coś takiego jeszcze istnieje. Pracownicy fizyczni na pewno docenią brak stresu, to że tak na prawdę nic nie muszą robić, w porównaniu ze strefą, same przerwy (aż nóż sie w kieszeni otwiera), można przyjść w stanie wskazującym do pracy, itp. Minus - śmieszne zarobki.

Inny inżynier
@inzynier 13.02.2016, 19:17
Przestarzała firma w złej kondycji i metodami zarządzania rodem z poprzedniego ustroju. W sumie szkoda jej. Minusy (dla inż...

Ad vocem Zacznę od omówienia plusów - wypłata na czas - nie wszędzie u prywaciarzy i mniejszych firemek tak jest - spokój, brak ciśnienia i stresu - nie zawsze tak jest, czasem gdy coś się psuje wtedy ciśnienie na przywrócenie produkcji jest Minusy - niskie zarobki (2500 do ręki max) - cóż, od czegoś trzeba zacząć - brak możliwości rozwoju chyba że w zakresie historii techniki - ma to tez zaletę, przerobisz historię by wiedzieć jak było kiedyś i do czego nie wracać. - FATALNY stan maszyn i urządzeń, z których najnowsze są z końca lat 80. - jest to prawda ale częściowa. Niektóre maszyny mechanicznie są może i stare ale mają wymieniane sterowanie na nowsze. Są także zakupywane nowe maszyny. - brak nowych technologii. - jak wyżej. Nowe technologie się pojawiają wraz z modernizacjami i zakupami. - kiepski ogólny stan firmy - skoro tak to czemu wciąż działa od tylu lat?

Marian
@Inny inżynier 18.09.2016, 12:45
Ad vocem Zacznę od omówienia plusów - wypłata na czas - nie wszędzie u prywaciarzy i mniejszych firemek tak jest - spokój...

Ad vocem Zacznę od omówienia plusów - wypłata na czas - nie wszędzie u prywaciarzy i mniejszych firemek tak jest Pięknie, dobrze że szef nie trzyma umowy o pracę w sejfie. - spokój, brak ciśnienia i stresu - nie zawsze tak jest, czasem gdy coś się psuje wtedy ciśnienie na przywrócenie produkcji jest Zupełnie jak na cmentarzu - czasem umiera ktoś niezastąpiony. Minusy - niskie zarobki (2500 do ręki max) - cóż, od czegoś trzeba zacząć I na tym się przeważnie kończy. Podwyżka traktowana jest jako kradzież zuchwała majątku partii. - brak możliwości rozwoju chyba że w zakresie historii techniki - ma to tez zaletę, przerobisz historię by wiedzieć jak było kiedyś i do czego nie wracać. Dlaczego jeszcze tam pracujesz inż. historii? - FATALNY stan maszyn i urządzeń, z których najnowsze są z końca lat 80. - jest to prawda ale częściowa. Niektóre maszyny mechanicznie są może i stare ale mają wymieniane sterowanie na nowsze. Są także zakupywane nowe maszyny. Nikt nie zna podstaw TPM. Jak się zakupuje nową maszynę przynajmniej sterowniki powinny być tego samego producenta. - brak nowych technologii. - jak wyżej. Nowe technologie się pojawiają wraz z modernizacjami i zakupami. Jedyne co się pojawia po tzw. inwestycjach to nowe auta na parkingu. Należy przypomnieć niebywały sukces: "Niewłaściwa kolejność faz", "Gdzie jest bymben na pińcet?" - kiepski ogólny stan firmy - skoro tak to czemu wciąż działa od tylu lat? Dlaczego? Panie Czesławie. Gdyby całość udziałów tej firmy nie należała do Spółki Skarbu Państwa to potopilibyście się jak kocięta.

fizol

Nie polecam Typowy (usunięte przez administratora) brak warunków socjalnych ,zero ogrzewania dla pracowników na halach.

Zostaw opinię o WALCOWNIA METALI NIEŻELAZNYCH "ŁABĘDY" SPÓŁKA AKCYJNA - Gliwice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie WALCOWNIA METALI NIEŻELAZNYCH "ŁABĘDY" SPÓŁKA AKCYJNA