do pozdro, kucuk i gwiazdki 26.11.2014 09:43
Szanowna Koleżanko!
Poziom Twojej frustracji i zarazem nienawiści osiągnął szczyty. Kierujesz się emocjami i przez to wyłącza Ci się to co wszyscy maja czyli rozum. Zaczynasz pisać brednie, powiem więcej nieprawdziwe oszczerstwa i zaczynasz odpisywać sama sobie na swoje wypowiedzi. Powinnaś się poważnie zastanowić czy z tej nienawiści nie zrodzi się jakaś obsesja, w następstwie choroba. Ponadto narażasz się na odpowiedzialność karną, personalnie, wprost oczerniając hotel, jego właścicieli, z imienia osoby tam pracujące. Ujawniasz dane operacyjne, techniczne i inne firmy. Czy to odwaga, czy głupota? Podobno jedno i drugie niewiele dzieli.
Z czego to wynika? Przypisując innym wymyślone wypowiedzi może próbujesz zmyć z siebie wypowiedzi, których sama byłaś autorką? Może byłaś kiepska, słaba, nieudolna i próbujesz na innych zrzucić swoją indolencję? Może swoich przywar nie byłaś wstanie ukryć i wszyscy o nich się dowiedzieli i nie możesz sobie z tym poradzić? Może kierujesz się prostym mechanizmem obronnym, każdy wie jaka jestem, przerasta mnie to, spróbuję opisać swoje najgorsze cechy i przykleić je osobie, która nie będzie na nie reagować i nie będzie się bronić? Może nie jesteś w stanie pozyskać jakiegokolwiek klienta i negujesz przez to działania innych? A może wręcz traciłaś klientów, może pomijali Cię w rozmowach, bo nie widzieli w Tobie partnera do rozmowy? Może masz jakąś obsesję na temat swojej osoby? Może wydaje Ci się, iż wszyscy się Tobą interesują? Jak wiele jadu trzeba mieć w sobie, aby pisać takie rzeczy? Jak dużym konfabulantem trzeba być, by wymyślić nieprawdziwe wypowiedzi? Może jakieś niepowodzenia w nowej pracy? Może nie układa się w domu? Może jakieś złe doświadczenia z dzieciństwa? Może ktoś zasięgnął opinii o Tobie w poprzednich miejscach pracy? Może wydawało Ci się, iż jesteś osobą, która ma jakieś większe znaczenie w organizacji, a tak nie było i nie potrafisz sobie z tym poradzić?
Życie toczy się dalej, nikt nie płacze za Tobą, niedługą wszyscy zapomną o Tobie. Pozdrawiamy i powodzenia.
PS. Nie odpisuj. Dziękujemy.