(ciąg dalszy) pewnym sensie pieniądz. Jeśli masz wredną żonę i chcesz spędzić jak najwięcej czasu poza domem to wybierz beton. W pewnym momencie miałem do dyspozycji jedynie 3-4 godziny dziennie na taxi, więc tanie sieci były jedyną opcją, bo gwarantowały stały i względnie dobry obrót. Gdybym miał nielimitowany czas to wolałbym stać sobie całymi dniami na postojach czytając książki i łapiąc co 2 godziny kurs za 100zł. W ikarze i medze w sobotę między 12:00 a 21:00 z PNT zrobi się 400zł obrotu, w korpobetonie trzeba jeździć od 12:00 do 24:00 żeby dobić do 400zł. Owszem paliwa zejdzie mniej i się gazet ciekawych poczyta, ale za stracone extra 3 godz. nikt nie zapłaci.
PLUSY BETONO-KORPO: 1/ dobry stosunek zysków do kosztów 2/ duży ruch z hoteli i firm, bo żaden recepcjonista nie zamówi dla gościa zdezelowanej eco. 3/ praca mało męcząca, bo często się często odpoczywa 4/ częste kursy po 50-150zł 5/ prawdziwe żniwa w Sylwestra, Andrzejki, Walentynki itp
MINUSY BETONO-KORPO: 1/ ruch poza centrum umiera, trzeba wracać nawet z centrum Ruczaju, gdzie w tanich sieciach zlecenie będzie za 5 minut 2/ niepewność obrotu - raz przez 2 godziny zarobisz 10zł, raz w pół godziny 100zł. 3/ długie doloty - z braku laku bierze się co popadnie nawet z dolotem 3-5km, szczególnie w nocy i niedziele.
Prognozy na przyszłość (dla tych co chcą zostać taksówkarzem i szukają sieci)
ICAR: duży exodus kierowców sprawia, że w strefach są mniejsze kolejki; Kraków coraz bardziej się korkuję więc jeśli Rasiu i Czerwiecu nie wprowadzą czasówki i nie przestaną zwalniać centrali to może być bardzo ciężko. Mimo to są limity przyjęć, więc nawet jeśli wszystko wróci do normy to nie będzie przeludnienia
MEGA: to jest jedno z dwóch miejsc, gdzie uciekają ikarowcy, zaczyna się robić mega tłok w strefach, przez co wzrasta czas postoju. Brak limitu przyjęć, 100zł niższa baza, możliwość korzystania z aplikacji.
MYTAXI: Do października było dobrze, bo było mało taksówek. W listopadzie i grudniu było bardzo dobrze bo -50% zrobiło swoje. To drugie miejsce gdzie uciekają ikarowcy więc przez 2 miesiące flota mytaxi bardzo urosła, co przełożyło się na dłuższe czekanie na kurs. Jeśli w styczniu nie będzie żadnej promocji to może być bardzo biednie z kursami. Jeśli ktoś pisze, że na mytaxi/itaxi jest ruch jak w ikarze to chyba tylko zarząd. Po 22:00 (w sobotę też) i w niedziele nie dzieje się kompletnie nic, ciężko nawet 25zł/h ugrać, chyba, że się przyfarci jakieś Niepołomice za 150zł.
EKO, UBER - kompletnie nieopłacalne dla polskiego kierowcy, chyba że jesteś tępy i nie potrafisz zdać egzaminu z topo za dwudziestym razem
BETON bez korpo - przy uczciwej jeździe jak wyżej. Przy wyposażeniu instalacji w dopalacze ok, ale jak cię złapią to kaplica.
KRAK TAXI - jak na razie chyba jedyny korpobeton, który pozwala na apki, również sporo 19-tek i icara tam przechodzi, więc też zaczyna się zapychać.
Generalnie rok 2017 będzie bardzo niepewny ze względu na rotacje kierowców i niestabilną sytuację w Icarze, mytaxi i uberze. Czas pokaże jak sieci i ich klienci sobie poradzą w nowych warunkach.
Z punktu widzenia kierowcy najlepszym wyjściem byłoby:
- rozprawienie się z betonową mafią taksówkarską,
- zakaz jazdy uberów, eko i innych podróbek,
- wprowadzenie ustawowej minimalnej czasówki (np 20zł) i podniesienie maksymalnej (do 45-50zł).
- wprowadzenie ustawowych kwot minimalnych (np 2zł/km, 7zł start, i przebicie po 333m), znika tym samym śmieszna stawka megi i barbakanu po rabacie. Podwyższanie maksymalnej stawki nie jest rozsądnym wyjściem. Jeżeli ludziska się nauczą, że 2,30 i 2,80 to są normalne i akceptowane stawki przy dzisiejszych dochodach to wszyscy na tym wyjdą dobrze a patologia wróci do mpk bo ich nie będzie stać. Kurs z dworca na Hutę w ikarze to 22zł, w korpo 2.30 ok 30zł. Dla klienta, którego stać na jakąkolwiek taksówkę to jest niewielka różnica, dla kierowcy, który takich kursów robi 20 dziennie już tak. Tym samym icar przy 2.00 i czasówce oraz korpobeton 2.80/8.60 zarobią i tak na czysto tyle samo (wliczając koszty czasu), a każdy będzie mógł sobie wybrać taki system jazdy, jaki jemu pasuje najbardziej. Amen.