Marek24.05.2016 10:26
Inne
Poziom obsługi, jakości wykonanych usług oraz użytych do tego celu części jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. Skorzystałem z naprawy bezgotówkowej. Pierwszy błąd. Na miejscu znajduje się Rzeczoznawca PZU, który konkretnie zawyża wysokość odszkodowania w przypadku szkody bezgotówkowej. Po jego wycenie PZU nie chciało wypłacić szkody lecz chciało od razu z tego zrobić szkodę całkowitą, ale specjaliście, który pracuje na miejscu udało się dostać wysokie odszkodowania na "naprawę". Po naprawie, która trwała dużo dłużej niż możliwość korzystania z auta zastępczego odebrałem w końcu samochód. Wszystko niby ok, kilka drobnych uwag, które nie przeszkadzały mi z uwagi na to, że potrzebowałem już samochód (prowadzę Działalność i samochód jest mi obligatoryjnie potrzebny). Natomiast nie sprawdziłem lampy tylnej, która została wymieniona. Okazało się po pół roku! Tak pół roku, że nie świeci wsteczny ponieważ zamiast wstecznego mam jeszcze jedno światło przeciwmgielne tylne. Zauważył to Pan na przeglądzie i od razu powiedział, że już miał okazję coś takiego widzieć i jest to wina tańszych lamp, jakiś super mądry "majster" zamówił lampę w UK, nie zastanawiając się kompletnie nad tym gdzie tam jest przeciwmgielna i wsteczny. Bo taniej! Ja dzwoniąc do "serwisu" otrzymałem informację, że jest to niemożliwe. I przede wszystkim za późno zauważone. Tak za późno. Na przyszłość będę wiedział gdzie pracują super "Mechanicy", Super "spece" od zamawiania części i najlepszy Rzeczoznawca. Ps. Swoją drogą koszt naprawy w Serwisie autoryzowanym dla tej marki był 2,5 krotnie niższy niż w Serwisie Eurolak. NIE POLECAM.