nie mowie ze Tobie nie placi,ale chyba nie wiesz jak wyglada rzeczywistosc
jak mozna mowic ze ktos partaczy robote to nie dostal kasy!!!
jezeli pracownik nie spelnia wymagan to pracodawca dziekuje mu za wspolprace,wyplaca co mu sie nalezy a nie kiwa jak popadnie
Przy zelbetonach mozna zobaczyc czy czlowiek sie zna na robocie po 2 dniach,a nie pracodawca sie budzi po dwoch miesiacach ze to nie to czego oczekiwal i zostajesz bez niczego,bo zadko kto ma umowe
Jak ja robilem jescze za czasow domkaru to podwykonawcow nie bylo,wiec nie wiem jak teraz sytuacja wyglada,jezeli chodzi o Twoja sytuacje
Mi wypacil wszystko,ale uwierz mi ze dlatego bo zawinalem sie w odpowiedniej chwili
Nawet nie zdajesz sobie spray ilu osobom kasy nie wypalci,a jak sluchal jego pupili to zawsze beda go zachwalac
Aby dal zaliczke bylo na wino i jest ok
Fakt robia tam i porzadni ludzie,ale Wojtasik tego nie docenia
Mi tez jak robilem obiecal umowe,tlumaczyl ze jest zadowolony z efektow i co?
nikt nie dostal,a gadanie ze beda to takie polej woda
Rozbawilo mnie Twoje stwierdzenie ze teraz sopolka,to inne zasady
Na jakim Ty swiecie zyjesz?
jezeli masz dlugi,nikt Ci juz nie chce dawac towaru,betonu na kreske,to trzeba sie zawinac i utworzyc nowa firme
A jako spolka jej odpowiedzialnosc jest jeszcze mniejsza bo odpowiada tylko swoim majatkiem,a nie jak bylo w przypadku domkaru jako osoba fizyczna
Jedyne co to europejska ma nazwe
Ludzie,wlasciciele,mentalnosc ta sama !!!
Piszesz ze jacy ludzie taka placa
Robil u niego za czasow Domkaru kilka lat kierownik (usunięte przez administratora)
Na prawde ten czlowiek wczuwal sie w swoja prace jak zaden inny
Gonil tych pijakow,pilnowal roboty,wkladal w to serce
Wiele robot to dzieki niemu bylo wykonane jak nalezy
I jak mu podziekowal???
Do dzis dnia wisi mu ponad 10tys. za prace!!!
i to nie jest sciema
zapytaj kogos na budowie o nr do kierownika (usunięte przez administratora)moze Ci da i zadzwon do niego
Podobnie z reszta zalatwil tez kierownika Grzegorza...
Wiec nie pieprz mi ze nagle sie nawrocil
Znam osoby ktorym i juz w B.M.C. ... tez nie zaplacil
Nie bede juz operowal imionami
Wiadomo nie masz umowy trudno odzyskac kase
Wiec jesli ktokolwiek bedzie planowal podjac prace w tej firmie niech nie wchodzi na plac budowy jak nie bedzie mial umowy
W zwiazku z tym nasuwa mi sie pytanie,gdzie jest w tym momencie PIP???
Jeszcze jedno,taka firma europejska a nie poradzila sobie z blokiem przy koprzywianskiej ...
to prawda ze go stamtad wypieprzyli ...
A to juz wykonawca byl B.M.C. ....