Sprawa wygląda tak:
W biurze: tak tak, grafik jest do ustalenia z menadżerem to tam sobie Pan ustawi jak chce.
Rzeczywistość: (usunięte przez administratora) gdzie ten menadżer i czy jest ktoś taki ?
----------------------------------------------------------------------------------------------------
W biurze: 1800 netto na rękę to spokojnie
Rzeczywistość: pracując 5 dni w tygodniu (40h) zapierdzielając jak wół z normą (145 kartonów/h w tygodniu) zarobisz te 1800, dlatego warto jest przychodzić do pracy w weekendy. 50 h tygodniowo najmniej trzeba przepracować i wyrabiać normę 144 żeby było to 2 tyś za miesiąc na rękę.
Jeżeli chodzi o czas pracy to nigdzie sobie tego nie sprawdzisz, musisz im wierzyć na słowo bo do biura nie masz wstępu i ludzie na Ciebie patrzą jak na matoła po podstawówce, nie ważne czy masz magistra czy robisz doktorat z dziedziny marketingowej sieci handlowych. Jeżeli masz niebieski strój roboczy i żółtą kamizelkę z napisem "staffline" jesteś pomywaczem, ale ludzie pracujący tutaj tym się nie przejmują. Tescowi są lepiej traktowani a nas postrzegają jako margines społeczeństwa. Chociaż nie wszyscy, są też normalne osoby pracujące pod Tesco, ale jest to pół na pół. Kierownicy też niektórzy są w porządku. ale większość widzi Ciebie jako(usunięte przez administratora).
Jeżeli chodzi o sprawdzanie normy po zmianie to lider grupy bierze z biura wydruki zazwyczaj pół godziny albo 10 minut przez zakończeniem pracy i nie możesz sobie sprawdzić ile miałeś na końcu. Czasami jest tak, że lider daje wydruk, którego za chwilę nie ma bo ktoś sobie przywłaszczył i nikogo to nie obchodzi, że nie wiesz jaką masz normę. Także nie bierzcie sobie do serca pracy 8 godzinnej, tylko trzeba już być 10 minut przed zakończeniem pracy aby się dowiedzieć jaką normę się wyrobiło.
Tak prawdę mówiąc to nikt nie wie jaka jest stawka netto, ale z tego co słyszałem to zaczyna się od 8.55 netto w progu od 0 -128 na groserce i od 0 - 112 na freshu.
Szkolenie absolutnie nie jest płatne i trwa 2 dni po 8 godzin dziennie.
Skanery czasami mulą, tak że dopiero po 5 minutach się odwieszają.
Przypuszczam, że to narzekanie jest tylko i wyłącznie ze strony leniów, którzy wyrabiają normę 110 na groserce, a takich jest multum.
Wymiana akumulatorów trwa czasami 20-25 minut w zależności od tego, który akumulator zadziała bo może zdarzyć się tak, że dopiero 4 zadziała, ale tak rzadko się zdarza.
Mało miejsca pomiędzy regałami sprawia, że robią się tam korki jak na Zakopiance, do tego dochodzą retrakarze.
Towaru jest zawsze sporo, ale zdarza się tak, że stoją puste palety a mamy wziąć np 50 zgrzewek wody. Wtedy dzwonimy do retrakarza uzupełniającego i stoimy czasami pół godziny i czekamy, aż w końcu rezygnujemy.
Czasami jest tak, że wywali nam ifoba a my stoimy na drugim końcu magazynu i wtedy musimy biec na wyspę, która znajduje się na drugim końcu magazynu aby go naładować.
Jeżeli chodzi o sprawy skanerowe to każdy pomaga:ze staffline, fast serwisu, tesco. itp
Folia do foliowania palet jest w kiepskim stanie, bardzo często zdarza się, że w momencie streczowania urywa się 15 razy i trzeba szukać końca za każdym razem. Natomiast jeśli już ktoś długo pracuje wie jak to zrobić i wie jaką folię do ręki wziąć.
Jeżeli ktoś ma wszystko opanowane na perfekt i wjeżdża pod paletę za pierwszym razem i foliuje ją w minutę to wyrabia wysoką normę.