Z wyplatami sie spozniaja, jak tylko Angole nie przesylaja kasy. A jak przesylaja za malo, to nie ma nawet recznikow w kiblu!!!
Co chwile odwolywane zmiany. Nie wiem po [usunięte przez moderatora], pracowac dla stafflineu, skoro mozna od razu dla tesco. I tak ta sama chujnia, ale przynajmniej umowa normalna!
Ze stafflineu wypierdalaja ludzi do domu! Przychodzisz na rano, a to oznacza, ze wstajesz o 3, zalatwiasz opieke dla dziecka itp. Potem przychodzisz do roboty i mowia Ci, ze masz wracac do domu. To, ze musiales posiwcic czas i pieniadze na dojazd nikogo nie interesuje!
Po kiego [usunięte przez moderatora] potrzebna komus taka robota? I jeszcze glupie hasla, ze zaraz beda swieta, a potem euro, to sobie nadrobicie! Ale kosztem czego? Pracy po 16h na dzien przez 6dni w tygodniu?
Dlaczego w weekendy jest dobrze? Bo tescowi maja wolne i trzeba ludzi do roboty!
Staffline wysyla swoich ludzi do domu, a w tym czasie dziala juz inna agencja FastService!!!
Ludzie, ktorzy przez 10 i wiecej lat pracowali na wysokim skladzie w Tesco moga liczyc tylko na picking, albo (usunięte przez administratora) nie z pieskiem na PBLu lub freshu!
Gratuluje Angolom humoru. moze im sie za bardzo Monty Phyton zapadl w glowe!!!
Nikomu nie polecam pracy w tesco, ani w zadnej agencji z nimi wspolpracujacych.
Chcecie, to ok! Wasz wybor!