Witam!
Nie będziemy się kłócić na forum bo to nie miejsce na takie załatwianie spraw. Jeśli napisałem wcześniej, że jestem "bez żadnego doświadczenia" to jak nazywam siebie Waszym zdaniem super kierowcą? Absurd!!! Zasłaniacie się tym, że nie potrafiłem wrócić dokładnie spod granicy czeskiej a nie "aglomeracji tyskiej" podczas powodzi, zamykanych dróg i mostów oraz, że nie dopatrzyłem pęknięcia szyby przedniej. To moja wina i myślę, że zrobiłem to specjalnie, i szyba pękła. Niedorzeczne!!!! Na przyszłość proszę czytać opinie o pracodwacach bo takowa widniała za moim pośrednictwem już długo!!! Natomiast moje słowa nie pozostały bez odezwu i inni także dołączyli się do dyskusji. Ci co przychylili się do moich słów wiedzą o co chodzi, Wy zaprzeczacie - czyli standard. Dobrze wiecie, że proceder, który uprawiacie nazywa się poprostu [usunięte przez moderatora] . Nic dodać nic ująć. Dzięki Państwa firmie miałem przyjemność na własnej skórze przekonać się co te słowa znaczą.