Nie aplikujcie: prawie wszystkie spółki wchodzące w skład biznesów A.M. upadły - reszta jest podczas upadłości. Podpiszecie umowę z firmą, którą ścigają firmy komornicze z całego Pomorza. ZUS, Inspekcja Pracy i komornicy sądowi siedzą na tyłku zarówno Fachmanowi, Covalowi, jak i Guide'owi. Zatrudnienie zazwyczaj wypisuje się na "zewnętrzną" firmę, która jest tylko fikcją literacką: Job & Service S.A. (Prezes S.K. - człowiek widmo, którego szuka cała skarbówka i Inspekcja Pracy). Firma jest nieosiągalna dla kogokolwiek, więc jak wam nie zapłacą pozostanie szukać wiatru w polu - tak jak mnie i całej rzeszy osób, które z powodu braku wypłat były zmuszone te spółki opuścić. Właściciel to zwykły złodziej, który chwyta się wszelkich sposobów, by przerobić na kasę pracowników, czy dostawców jak i firmy, z którymi współpracuje. Stracicie swój czas i jeszcze Was z wypłaty okradną, umywając ręce od sprawy, każąc zgłosić się do spółki-widmo.