Uwaga. Wszystie tefirmy działają bez nadzoru właścicielskiego, czyli hulaj dusza... żadnych norm z gry ustalonych, samowolka, i wiele z fabryk pracują na zrżniecie, tj. aby wycisnąc bez inwestowania ile się da, strasząc załógę zamknięciem, redukcją etatów itp.a póżniej zamknąć, kiedy już nie da się już wycisnąć.Mobbing na całej linii, żadne przepisy prawapracy nie obowiązują, bo stoją za nimi ang.udziałówcy, którzy chcą mieć ofdpowiednie dywidendy, których nie da się wypracować, ztrudniając ludzi bez doświadczenia, wizji, czy choćby wykształcenia kierunkowego.O warunkach sanitarnych lepiej nie mówić. Pracuje większość ludzi z agencji, nez badań, którym cieknie z nosa, bo zimno imokro, lekarza nie widzieli, a są z całego świata i o chigienie też mają różne pojęcie.
To tak, jakby naszego chłópa pańszczyźnianego lub z PGR. postawić do prowadzenia produkcji, bo jest posłuszny i metody żadne nie są mu straszne, Sam o normach nic nie wie, więc nie może przekazać innym. Dziwne, że jeszcze to społeczeństwo nie wymarło z powodu chorób ,,brudnuch rąĸ,, - może jakiś dur, albo, cośpodobnego, jak na pola wylewa się fekalia ... to też EU, tylko trochę zdeprawowana i bezkarna. Jeszcze im trochę fabryk zostało, które trzymają się za pomocą na reklamę, bo wielu ludzi wciąż wierzy w słówo pisane..., a złe opinie potrafią unicestwić nawet z internetu. Wolą opłacać kilku hakerów, niż kogoś do prowadzenia produkcji. Lepiej trzymać się z daleka.