Berker Polska Sp. z o.o.

Kórnik

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 75 ocen.

Berker Polska Sp. z o.o.
3 75 6 1

Opinie o Berker Polska Sp. z o.o.

Paulina

@Damian procesy rekrutacyjne często trwają dość długo. Zbieranie aplikacji i wybór tych osób, które spełniają wszystkie kryteria, może być rozciągnięty w czasie. Zawsze możesz złożyć dokumenty aplikacyjne raz jeszcze. Dlaczego właśnie wybrałeś tego pracodawcę? Czy przy wyborze kierowałeś się opinią czy jeszcze czymś? @Waldi czy jesteś pracownikiem Berker Polska? Możesz coś więcej napisać o zapotrzebowaniu firmy na nowych pracowników?

Waldi

Widocznie byli lepsi kandydaci a firmy zastrzegają sobie, że będą się kontaktować z wybranymi osobami.

Administrator

W czasach korzystnej dla kandydatów sytuacji na rynku, atmosfera w miejscu pracy odgrywa coraz ważniejszą rolę. A jak to wygląda w Berker? Podzielcie się swoimi wrażeniami, wyrażając swoją opinię na ten temat!

Damian
@Administrator 05.02.2018 08:20

Podobno brakuje pracowników,jestem po politechnice składałem dokumenty a odpowiedzi zero.

Tomasz

Nie ma idealnych firm tak jak nie idealnych ludzi. Zawsze można zmienić firmę tylko pytanie czy to dobry pomysł?

Paulina

@Ktoś czy w firmie jest ustalony jasny podział obowiązków? To bardzo ważne - brak jasno sprecyzowanych stanowisk to częsty powód nieporozumień w pracy. Czy podczas wdrożenia na nowym stanowisku, obowiązki pracownika są mu jasno prezentowane?

Ktoś

Jeden mądrzejszy od drugiego. Co chwilę L4 albo " ja tego robić nie będę, tego też nie ani tamtego" no to się pytam po co do pracy chodzić? Tak źle i tak nie dobrze a później płacz, lament i krytyka. Ogarnijcie się...

lolo

Liderka powinna być wzorem do naśladowania, i iść za swoją załogą wspierać ją a pępek świata tylko włosy układa i robi dobrą minę.

Paulina

@Stokrotka, a co możesz powiedzieć o pozytywnych aspektach pracy w tym miejscu?

Stokrotka

Pracowałam w Berkerze ponad dwa lata i miałam umowę na stałe, był też kryzys, że nie mieli za bardzo kupujących włączniki elektryczne to zamiast zwolnić tych pracowników co pracowali 4-5 miesięcy to zwolnili takich co pracowali najdłużej nawet 12 lat starych wygryzaczy Tak praca mi się podobała. Na zwolnienie nie miała nic do powiedzenia prezesowa,zwalniali kierownicy liderzy Po latach zwolnili lidera, bo się okazało ze nie ma odpowiedniego wykształcenia, zrobiła pozegnanie i na nowo ja przyjęli, bo na szkole było jej za późno i jest zwykłym pracownikiem na hali. I niby jest tak ze nie chcą przyjmować starych pracowników, a ja jedna przyjęli, bo miała takie kolezanki które się wstawily za nią. Takiego czegoś nie powinno być, bo ja też się starałam, ale nikt nie wziął mnie pod uwagę Nie ma nigdzie sprawiedliwości.

Ech

Przepracowałam w tej firmie dwa lata i wczoraj był mój ostatni dzień. Umowę mam do końca marca i pomimo wcześniejszej rozmowy z kierownikiem ( ok.dwa tyg temu),który zapewnił mnie ,że zostanie ona przedłużona,wczoraj powiedział mi ,że musimy się pożegnać ponieważ w ubiegłym roku miałam kilka zwolnień lekarskich. Mało tego. Podobno Pani prezes w rozmowie z liderkami powiedziała,że za dużo w ostatnim czasie jest L4 i dla przykładu moje zwolnienie....Ciekawe co na to inspekcja pracy ?... Poza tym praca choć monotonna to w miarę fajna i pieniądze ok ( patrząc na inne firmy). Gorzej z liderkami ,a zwłaszcza z jedną,która ma się za pępek świata,jest wredna i nigdy nie wstawiła się za swoją ekipą ,gdy sytuacja tego wymagała. Były też łamanie prawa pracownika np.to ,że będąc na zwolnieniu lekarskim w czasie gdy była pracująca sobota trzeba było ten dzień odrobić! Co do współpracowników to jak to w babińcu ,zdarzały się wredne laski ,na które nie będę musiała już patrzeć ;) Ale były też osoby ,których będzie mi brakowac... Polityka firmy taka ,że ręce opadają. Przyjmują nowe osoby przez agencję ,po to ,żeby za chwilę zwolnić kogoś przyjętego na firmę. Kogoś kto ma już doświadczenie. Brak płynności zamówień lub nie kompetencja kogoś odpowiedzialnego za to,doprowadzala do tego ,że robili piątki wolne z powodu braku pracy ,a później trzeba było chodzić sobotami. Reasumując jeśli ktoś szuka wrażeń ,jest gotowy do pracy na dwie zmiany ,na akord i słuchania ciągłych pretensji ze strony liderki to ta praca jest dla Ciebie

Wak

Zastanawiam się czy jest coś dobrego aktualnie w ogłoszeniach czy może nic nie ma teraz póki co, jak jest?

Awe

Stary pracownik

xxx

Piszesz "liderki" z wszystkimi liderkami miałaś do czynienia? Oskarżenie o mobbing to poważna sprawa. Powinnaś z tym iść do kierownika ale musisz mieć niepodważalne argumenty.

oooo

Pracować trzeba! Bo trzeba rodziny utrzymać! A to ze liderki maja pyski nie wyparzone i stosują mobing to nie wina pracowników! prawda zawsze bedzie góra..., a nikt przecież głośno nie bedzie mówił o tym

xyz

Skoro tak wam źle i niedobrze w tej firmie to po co tutaj siedzicie? Narzekać każdy potrafi, może zamiast wypisywać jakieś bzdurne komentarze i opinie poszukacie nowej pracy bo aż żal czytać niektóre opinie. Kogo to obchodzi co było kilka lat temu? Lepsza taka praca niż żadna!

zulu gula

Załogę to masz na statku, a nie w firmie BERKER!!! Ocknij sie!

były pracownik

Z tej firmy trzeba uciekać, bo zarobki kiepskie a atmosfera też nie za fajna...Liderki dobrze traktują pracowników z BERKERA, a jak ktoś jest zatrudniony przez agencję pracy to poniewierają. Najgorsza jest liderka D, która jak się na kimś uweźmie to jest stracony i bd go dawała na najgorszą pracę ,i bd chodził cały czas bez premii za byle głupotę i uwielbia donosicieli z takimi ludźmi się tylko spoufala.Zwykły mobbing na ludziach bo ocenia już człowieka z góry....Bardzo ciężko z nią cokolwiek załatwić(np urlop) bo go da według własnego wydzimisia,a podobno jak jeszcze ponad rok temu pracowała na linii jak zwykły pracownik to za bystra nie była,a od kiedy została liderką to głowę tak wysoko nosi jak by nie wiadomo kim była!!!!!!!!!!!!

tak
@były pracownik 01.09.2015 17:42

zgadzam sie z wypowiedzią powyzej, pracowałam w tej firmie przez okres letni, z obserwacji jak sa traktowani ludzie to sie zgodze, umowa berkera- bardzo dobry pracownik, umowa przez agencje- poniewierany. Ludzi maja za nic, co do liderek to świeta racja, powinni zmienic liderki. Dodam ze nieprawnie zmuszaja Was do pracujących sobót! mozna przyjsc do pracy jak jest potrzeba w firmie, ale nie wszystkie soboty od kilku miesiecy jak w grafiku!

CiotkaKlotka

Witam! Zatrudniałam się w Berkerze w 2010 roku. Na początku było fajnie, w miarę płacili, fajni ludzie, atmosfera też OK! W pewnym momencie wszystko zaczęło się psuć. Najpierw z pracy wyrzucono kierownika produkcji, później wyleciały kierowniczki zmian i wszystko zaczęło upadać. Atmosfera wśród pracowników stała się niefajna, nikt nie wiedział, co tak naprawdę będzie jutro... Pracę zaczął nowy kierownik, który wcześniej pracował w firmie produkującej gumy do żucia, więc sami możecie się domyślić, jakie miał pojęcie o produkcji sprzętu elektroinstalacyjnego. Człowiek był nie do zniesienie ze względu na głupi charakter i... zapach, bo niestety ciągle chodził ubrany w te same ciuchy!!! W 2014 odeszłam z firmy przez swoją liderkę, którą stosowała ewidentny mobbing, ale wszystko "z góry" udawali, że tego nie widzą. Myślę, że Berker jest firmą na chwilę, nie można wiązać sobie z nią przyszłości, bo wyjdzie się na tym "jak Zabłocki na mydle"

xyz

nie ma w naszej firmie rady pracowniczej!!! jest przedstawiciel załogi!!!

ja

Ostatnie zdanie jest najlepsze, szkoda tylko ze w tej firmie jest zakaz brania urlopów

soboty w pracy

Art. 1512. [Udzielenie czasu wolnego od pracy] § 1. W zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych pracodawca, na pisemny wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym wymiarze czasu wolnego od pracy. § 2. Udzielenie czasu wolnego w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych może nastąpić także bez wniosku pracownika. W takim przypadku pracodawca udziela czasu wolnego od pracy, najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego, w wymiarze o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin nadliczbowych, jednakże nie może to spowodować obniżenia wynagrodzenia należnego pracownikowi za pełny miesięczny wymiar czasu pracy.

pracownicy

zadajmy sobie pytanie, czy kierownik Z wprowadza nowy kodeks pracy w zycie czy tylko tworzy go sobie w swojej głowie? ciekawe kiedy wejdzie ustawa na te zmiany:), ale pominmy narazie ten temat. A jak ma sie sprawa naszej pseudo pani z rady pracowniczej( JEDNOOSOBOWEJ HAHAHA)nigdzie w firmach nie ma jednosobowej rady:)miał byc rozwiązany problem z kierownikiem Z...m , dlaczego kierownik R nie chciał o tym rozmawiac na zebraniu tylko z pania( pseudo rada ) NA OSOBNOSCI? drogi Kierowniku dlaczego umywasz ręce od problemu? Pora chyba na powazna rozmowe pracowników , ale z Szefową co dzieje sie w firmie...

kokospoko

jeśli chodzi o zastępczynie liderki to wydaje mi się, że raczej przełożeni nie chcą tego widzieć. Sam fakt, że owa osoba gra wszystkim na nerwach, ale nikt jej tego wprost nie powie, bo się później to na nim odbije. Osoba zastępująca liderkę na obszarze nr 3 ewidentnie się do tego nie nadaje. Samo jej pesymistyczne nastawienie do życia odpycha większość ludzi, a poza tym jej podstawowym słownikiem jakiego używa są przekleństwa. Nie ma żadnego szacunku do ludzi, odnosi się do wszystkich w sposób chamski, nawet kierownikowi potrafi pocisnąć. jedyne co potrafi to drzeć pape na prawo i lewo i psuć atmosferę.

ja

chyba wiadomo która zastępczyni potrafi rzucać takimi tekstami...chyba na to stanowisko się nie nadaje...

bleee
@ja 24.08.2015 20:12

ksiązke mozna napisac jak ona sie do ludzi odnosi, fochy niech zostawia w domu, a nie w pracy! czy przełożeni tego nie widzą! czy nie chcą widziec!!!

figo fago

Fakt jest taki, że jak na rozwijającą się prężnie firmę zarabiamy MAŁO! Na akordzie wychodziło się lepiej, z premią mamy mniejszą pensję niż dawniej. Pracownicy którzy przyszli na okres letni (oczywiście nie wszyscy) mają w nosie to czy się wyrobią czy nie, popracują miesiąc czy dwa dostaną swoją podstawową pensję i zakończą pracę a reszta zostanie bez premii. No ale przecież "przyjdą ludzie z pola" i nam pomogą bo na jesień będą chcieli znaleźć pracę pod dachem...no i co z tego że przyjdą? popracują dwa miesiące i znów ich nie będzie...może lepiej zamiast zatrudnić dodatkowych 20 osób zrobić płatne soboty? Zapewne przyszlibyśmy chętniej w tą sobotę do pracy...bo pewnie nie obędzie się bez urlopów na żądanie w soboty czy kolejnych L4. Informując o urlopie z dwutygodniowym wyprzedzeniem otrzymujemy odpowiedź "tylko na żądanie" a przecież taki urlop należy nam się tylko w nagłych sytuacjach... Atmosfera na produkcji nie jest zła ludzie są zgranymi zespołami (oczywiście znajdzie się człowiek który gra komuś na nerwach)- GRA NA NERWACH!!!, moze zacytuje wypowiedz jednej pracownicy która zastepuje brygadzistke - tyle lat tu kur.a pracujesz i ważyc nie umiesz!!!! - ludzie pytam gdzie my zyjemy zeby tak traktowano pracownika- sam fakt , ze była to osoba o wiele lat starsza od tej zastepczyni! Zastepczyni posiada w takim razie bardzo wysoka kulture osobista! zreszta na wszystkich pracownikach sie tak wyzywa....

pracownik

Jeśli ktoś zamierza przyjść do tej firmy niech liczy się z tym że pracować trzeba jak wszędzie na produkcji...nie wyrobisz normy,nie masz premii. I nie chodzi o to żeby od pierwszego dnia wyrabiać normę bo wiadomo że trzeba wszystkiego się nauczyć ale starać się można z każdym dniem robić szybciej i więcej. Gdy kilka lat temu pracowaliśmy w akordzie nowy pracownik rzucany był na głęboką wodę, wchodził na linię z doświadczonymi pracownikami i musiał robić tak szybko aby miały one wyrobione swoje minuty, tak uczyliśmy się pracować w szybkim tempie nie odbiegając przy tym od jakości wyrobu. Praca nie jest ciężka ale czasem trudno wyrobić to co zostało nam narzucone. Zarobki przy tym są zdecydowanie niskie nawet z premią...niestety!!! Soboty pracujące oczywiście gdy jest potrzeba przychodzimy zostawiając przy tym dzieci z babciami, ciociami, opiekunkami czy kimkolwiek innym ale żeby nie było można wziąć jednego dnia urlopu w miesiącu??? Przez to właśnie ludzie idą na L4 i zamiast jednego wolnego dnia mają ich kilka...może niech ktoś to przemyśli...

WSZĘDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA...

Fakt jest taki, że jak na rozwijającą się prężnie firmę zarabiamy MAŁO! Na akordzie wychodziło się lepiej, z premią mamy mniejszą pensję niż dawniej. Pracownicy którzy przyszli na okres letni (oczywiście nie wszyscy) mają w nosie to czy się wyrobią czy nie, popracują miesiąc czy dwa dostaną swoją podstawową pensję i zakończą pracę a reszta zostanie bez premii. No ale przecież "przyjdą ludzie z pola" i nam pomogą bo na jesień będą chcieli znaleźć pracę pod dachem...no i co z tego że przyjdą? popracują dwa miesiące i znów ich nie będzie...może lepiej zamiast zatrudnić dodatkowych 20 osób zrobić płatne soboty? Zapewne przyszlibyśmy chętniej w tą sobotę do pracy...bo pewnie nie obędzie się bez urlopów na żądanie w soboty czy kolejnych L4. Informując o urlopie z dwutygodniowym wyprzedzeniem otrzymujemy odpowiedź "tylko na żądanie" a przecież taki urlop należy nam się tylko w nagłych sytuacjach... Atmosfera na produkcji nie jest zła ludzie są zgranymi zespołami (oczywiście znajdzie się człowiek który gra komuś na nerwach)

fifi

Powiem TAK Na pewno łamane są prawa pracownika, widać że nie wszyscy kodeks pracy znają. Za odwołaną sobotę pracującą każą pokryć urlopem BA nie wszyscy go mają ŻENADA Poza tym na rozmowie o pracę nawijają że stawiają na jakość a w życiu wyszło że na ilość , bo jak nie wyrobisz minut to liderka zaraz cię ZDYGA PRACA DLA TYCH KTÓRZY NIE MAJĄ WYJŚCIA BO INNEJ NIE ZNALEŹLI A ŻYĆ TRZEBA

xxx

minuty trzeba wypracować tak było jest i będzie, jedni przykładają się do pracy inni mają to w nosie bo wiedzą że jeden wypracuje więcej i się wyrówna...

xxx

Tak wygląda praca z perspektywy pracownika biurowego. Może teraz wypowiedzą się pracownicy produkcji? Tematów jest wiele. Zapraszam :)

pierdu pierdu
@xxx 20.08.2015 12:38

Co do sposobu zarządzania personelem zgodzę się z wcześniejszymi opiniami, iż jest on dość chaotyczny. Układanie harmonogramu i zapewnienie rąk do pracy należy do kierowników zmianowych, którzy mogliby zgłębić nieco wiedzę na tematy kadrowe, gdyż jest to ich słabą stroną. Może to dlatego zdarza się, że pracujecie więcej niż ustawową ilość godzin w tygodniu lub nie dostajecie urlopu. JAKO PRACOWNICY PROPONUJEMY ABY TROSZKE ZASIEGNELI INFORMACJI JAKIE PRAWA MA PRACOWNIK.... LUDZIE ZACZYNAJA GADAC

Zostaw opinię o Berker Polska Sp. z o.o. - Kórnik

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Berker Polska Sp. z o.o.