W trakcie zatrudnienia w firmie Dalpol Poland doświadczyłam zachowań, które w mojej ocenie mogą naruszać przepisy prawa pracy oraz nosić znamiona mobbingu praktykowane przez Marka Stebnickiego.
Należały do nich w szczególności:
poniżające, lekceważące lub obraźliwe komentarze kierowane do mnie oraz do innych pracowników, podważające nasze kompetencje,
krytykowanie pracowników w obecności innych osób oraz tworzenie atmosfery zastraszenia,
bardzo wysoka rotacja zatrudnionych — większość pracownic biurowych rezygnowała po około 3 miesiącach,
konieczność uzyskiwania zgody przełożonego na praktycznie każdą czynność, co utrudniało wykonywanie obowiązków,
otrzymywanie maili od przełożonego, w których wskazywał, że „jest od wydawania poleceń”, „nie życzy sobie sprzeciwu” i że mam „bezwłocznie wykonywać jego decyzje”,
niespójne polecenia — najpierw przekazywano mi jedną instrukcję, po czym jej zaprzeczano, a następnie obarczano mnie winą, twierdząc, że „nie potrafię słuchać”.
Przestrzegam przed tym miejscem pracy tam mobbing jest tak wysoki, że już po tygodniu człowiek chce odejść.