P.U.P. "torem" sp. z o.o.

Wejherowo

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 71 ocen.

Opinie o P.U.P. "torem" sp. z o.o.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.U.P. "torem" sp. z o.o.

Patrycja
użytkownik zarejestrowany

@ten sam co wpis wyzej możesz powiedzieć coś więcej na ten temat dlaczego nie byłeś zadowolony z tej pracy? Twoja opinia też jest ważna dla osób nowo zatrudniających się jak i dla pracowników firmy P.U.P.

ten sam co wpis wyzej

musze cos jeszce dodac ja nawet tej firmy nie dodaje w CV - generalnie jakis chyba obciach sie przyznac ze tam pracowałem musze sie powiedziec ze moja mama miała kontakt z Wilczyńskim wczesniej i odradzała mi to jak sie dowiedziała ze mam zamiar sie tam zatrudnić pokłóciłem sie z nią bo zwykle nie zgadzałem sie z jej opiniami przestrzegała mnie o tym jaki to jest człowiek zatrudnilem sie hmmm no i sie potwierdziło trzeba byc gorszym od niego zeby mieć radośc z kontaktu z takim człowiekiem

Hmm co za roznica jak sie nazywam, Pan Piotr moze

Witam Ja musze cos tu tez dodać :) ( bo czasem okres bycia w tej firmie przychodzi mi na mysl i zastanawiam sie czy ta firma jescze istnieje) i dzis wpisalem sobie w google i oo nawet dyskusja czy sie warto zatrudnić ja tez tam pracowalem i musze powiedziec ze bylem z siebie dumny jak powiedzialem Wilczynskiemu ze jest najgorszą osobą jaką poznałem w zyciu. Powiedzialem mu ze koncze u niego prace bedąc na wyjezdzie służbowym. Dokonczylem swoją pracę jak było umówione i wtedy wróciłem do biura oddałem swoje rzeczy i pa. To jak on próbował mną pomiatac nie szło tego zaakceptować Pewnego razu powiedział ze za jego czasów nie spało sie dwa tygodnie zeby robić troche sie zamknął jak odpowiedziałem ze tych narkotyków juz chyba nie ma na rynku. WYpłąta - na czas ( moze nie najwyższa ale uzgodniona i bez kombinacji z ZUSem czy cos pod stołem ) presja ? - 20 na 10 poczucie z doceniania Twojego wysiłku ? -1000 na 10 samochód służbowy stosunek szefa do innych ludzi ? oj chyba ten czlowiek nadaje sie na medytacje na najblizsze 200 lat jesli jego sprawka te pozytywne opinie to pewnie przeczyta też i moja :) hahaha niezly ubaw :) Panie Piotrze widze ze nie zmienił sie Pan zbytnio nagrywanie konwersacji zza ściany w swoim mieszkaniu to tez troche chory pomysł i kiepski pomysł AAa jeszce jedno mi sie przypomniało kiedyś sie wywyzszał przedemną : Moja firma dostała gwarancje bankowe na 42 mln złoty. Panie ... Pan takich pieniedzy nie zobaczy w życiu teraz jako to czytacie czy to nie jest wyraz stosunku do drugiego człowieka ? Ludzie ( ci którzy szukaja pracy) dzis sa mądrzejsi i czas na takiego pracowace minął w latach 90. Kiedy wszyscy skarzeni komunistycznym sposobem myslenia bali sie cokolwiek powiedziec i akceptowali tego typu zachowania Dzis spoleczenstwo poszlo dalej i szanuje sie swiadomie unika ludzi takich jak on szef probuje grac ciągle rolę Piotruś Pan ( oczywiście w negatywnym znaczeniu ) !!!! po prostu uwaga na typa

Szpila
@Hmm co za roznica jak sie nazywam, Pan Piotr moze 21.03.2017 12:09
Witam Ja musze cos tu tez dodać :) ( bo czasem okres bycia w tej firmie przychodzi mi na mysl i zastanawiam sie czy ta firm...

Z tego co widzę na oknach tych pomieszczeń, które były biurem tej firmy od kilku dobrych miesięcy wisi szyld "do wynajęcia" - w sumie to dobrze bo kto by wytrzymał w takich warunkach i w takim systemie pracy .... :) pozdrawiam!

torem hahaha
@Szpila 21.03.2017 13:18
Z tego co widzę na oknach tych pomieszczeń, które były biurem tej firmy od kilku dobrych miesięcy wisi szyld "do wynajęcia...

prawda prawda :) dobrze moze byc nawet w ciemnym pokoiku z kims kogo sie lubi a kiepsko w palacu z kims kogo nie mozesz znieść

er
użytkownik zarejestrowany

@kik jak to kazda praca..ma plusy i minusy jednak widze ze wypłacalnosc i mozliwosc zdobycia doswaiscznia tak jak napisales to są..to wazne ciekaw tez jestem jak wyglada sprawa wynagrodzenia no i atmosfery

kik

I należy zapamiętać że : - wina zawsze jest Twoja i Ty wszystko robisz źle. - każda poprzednia pracownica to DZIUMDZIA, która nic nie robiła i była głupia. - "pracujesz w instytucji charytatywnej" - codziennie słyszysz że nie ma problemu z znalezieniem osoby na Twoje stanowisko i możesz stracić pracę.

kik

Plusy: wypłacalność, możliwość zdobycia doświadczenia. Minusy : brak szacunku, telefony o każdej porze, wszystko na głowie , zbyt duża presja. Praca polega na załatwianiu spraw w 70 % prywatnych Szefa ( sąd, zaległości, samochody, lekarz), a firmowych w 30 % . Praca dla wytrwałych lubiących jak ktoś nimi pomiata. Życzę powodzenia każdej osobie pracującej w tej firmie! Oceniam na 3/10

Krzysztof

Witam wszystkich! Od czasu do czasu wchodzę na tę stronę aby dowiedzieć się co u Wilczyńskiego słychać. Imienia nie można podać , bo inne ma w dowodzie a innym się posługuje. Współpracowałem z tym panem od 09.2011 do 04.2012. Sam osobiście byłem świadkiem , jak logował się ze swoimi kochankami , ( dla wrażliwszych - sekretarkami ) i wypisywał te "Dobre" opinie o Toremie. Takie osoby jak Dawid , Karolina M , Elka czy Hipo , to też on!!! Nie ważne , czy osobiście , czy przez kochankę - wszystkie pozytywne lub nie krytykujące komentarze to jego sprawa.!!!! Dla bardziej inteligentnych - jeżeli 95% opinii jest bardzo krytyczna - to resztę sobie dopowiedzcie!! P.S. Pozdrawiam wszystkich , którzy nie wierzą w 95% opinii i twierdzą , że jest ok.

Paweł

hipo - co do opóźnień - odpisałeś na komentarz sprzed roku ;)

5 miesięcy

Pracowałem w Toremie, zarządzałem grupką 3 osób, które robiły restrukturyzację systemu na tłoczniach gazu. Generalnie kasa zawsze na czas, na panienki można było z szefem pójść, choć zawsze musiał dodać swoje "nie dla psa kiełbasa", wymachując przy kobiecie portfelem. Właściciel to totalny gbur - ciągłe telefony, 24 godziny na dobę (tak, 24 GODZINY - O KAŻDEJ PORZE DNIA I NOCY) . Cisnął Dziewczyny bo zapomniał im o czymś powiedzieć i miały się domyślać (pracownice biurowe), przez co 3 z nich odeszły z płaczem ( podczas 5 mcy pracy przeżyłem tylko 3 pracownice biurowe). Nie raz sam byłem świadkiem jak złapał za tyłek, czy proponował seks za pieniądze dziewczynom mega sympatycznym, które trafiły do toremu z potrzeby pieniądza. Do mnie podejście przez pierwsze 2 miesiące było ok, dopóki nie pokazał swojego prawdziwego "ja" , nie zaczął pić i drzeć pyska publicznie na nas za to, że nie zrobiliśmy czegoś, do wykonania czego potrzebowaliśmy materiał za gruube tysiące z zagranicy. Wysyłał nas do roboty na tłocznie mówiąc, że dojedzie - jechaliśmy wykładając z własnych pieniędzy na paliwo - autem firmowym, po czym na miejscu po wykonanym pierwszym dniu pracy przez telefon informował nas, że jednak nie dojedzie. Wszystkie noclegi w okolicy gdy słyszały "torem", prosiły o płatność z góry bez możliwości zapłacenia później, bądź przelewem. Generalnie gbur i odpuśćcie sobie pracę u niego korzystając na negatywnych przeżyciach byłych pracowników zamiast po kilku miesiącach sami szukać kolejny raz pracy. P.S. Rozstalismy sie, ponieważ nie wypłacał nam ostatniej pensji , w końcu po 7 dniach rzucenia wszystkiego i wrócenia do domu, wezwał nas do siebie i zapłacił większą część wypłat.

Karolina M.

Witam, nie spotkałam się w niczym nadwzwyczajnym w firmie, z tego co piszecie to jest katastrofa, lecz moja kariera w tej firmie tak nie wyglądała. Gdyby nie propozycja pracy w anglii pewnie pracowała bym w Toremie do dzis...

Dawid

Nie przesadzajcie naprawdę, jak by było tak jak mówicie firma by dawno upadła... pracowałem w tej firmię ok pół roku, z wyplatami nie było problemu moze tak jak kolezanka napisala czasami trzeba bylo sie przypomniec i tyle. Szef był wymagajacy to prawda ale jaki szef nie jest?. Uwazajcie co chcecie ja tam dobrze wspominam czasy toremu.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

nnad

Wydaje mi się, że tobie się po prostu czytać nie chce. Konkurencja?? Właściciel tej firmy sam sobie jest konkurencją więc tutaj piszą TYLKO osoby, które miały do czynienia z tym panem. Poczytaj informacje wyżej, bo mnie się nie chce co chwile pisać o tym samym. Chcesz spróbować sił? Zatrudnij się. O ile ten Pan jeszcze żyje.

Krzysztof

Jak wszyscy piszą to samo , a Tobie brakuje konkretów to zatrudnij się tam. Będziesz wtedy wiedzieć wszystko - razem z konkretami i przekażesz innym.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

nnad

Nie polecam, osoby które chwała chyba zawsze trafiały na gorszych pracodawców Aten Pan to naprawdę prostak jest.

Yaro

Witam, pracowałem w Toremie 15 lat temu i uważam ten czas za niezmarnowany. Młody, na studiach, pełen zapału i trochę naiwny - taki schemat pasuje panu P.W. . Nie było łatwo, wyzwania były poważne i przepracowałem w Toremie ponad rok. Ten czas był dobrą szkołą i okazją do wykazania się. Prawda że humory Dyrektora/Prezesa trzeba było znosić ale nieprawdę bym napisał że było zawsze źle. Szkoda tylko że rozstaliśmy się w nieprzyjemnej atmosferze bo nie musiało tak być. Niestety w trakcie pracy w Toremie inny schemat zwalniania się/ wywalenia z pracy nie obowiązywał - krzyki, jakieś obarczania winą, wyszukiwanie sztucznych problemów, niekiedy płacz i standardowo niewypłacenie ostatniej pensji.

Ana

A ja pracowałam w tej firmie niedawno przez około 2,5 miesiąca i nie mam na co narzekać. Pracodawca rzeczywiście jest dziwny i wymagający ale nie należy się zrażać po pierwszych trzech dniach pracy. Z czasem jego dziwactwa przestają przeszkadzać i naprawdę można się przyzwyczaić do jego specyficznego sposobu bycia, trzeba tylko chcieć i wykazać się odrobiną cierpliwości. Z wypłatą nie ma problemu, co prawda zdarza się, że trzeba mu przypomnieć o tym, że już przyszedł czas na wynagrodzenie, jednak nie robi żadnego problemu - wypłaca wszystkie należne pieniądze, a jeśli prosi cię o np. wysłanie listu, czy zakup papieru do drukarki lub czegokolwiek innego - daje gotówkę do ręki, abyś nie musiał wykładać ze swoich. Zatem ogólnie byłam zadowolona z pracy - zmieniłam ją tylko dlatego, że nie była to praca w moim zawodzie a w jej trakcie otrzymałam propozycję pracy w wyuczonym kierunku.

leto

Wspolpracowalem z Toremem pod koniec 2012 roku. Jezeli chodzi o pieniadze jestem bardzo zadowolony. Pan Prezes Poszedl mi na reke w paru kwestiach. Co do samej osoby Prezesa, potrafi byc sympatyczny ale tez bywa i inaczej.. W kazdym razie doswiadczenie jakie nabylem gdy wykonywalem projekt dla Toremu bardzo sobie cenie. Troche nerwow i nieprzespanych nocy mnie to kosztowalo ale ja lubie takie wyzwania. Pozdrawiam.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

nnad

Ja wytrzymałam 2 dni. Rekord to 3mc. Poszlam tam tylko by sprawdzic czy komentarze sa prawdziwe. Szkoda czasu na sprawdzanie. Ten pan sie nie zmieni.

nnad

Pracowałam w tej firmie naprawdę bardzo krótko ale zdążyłam sobie wyrobić o niej zdanie. Generalnie tak jak pisałam wcześniej panuje bałagan i chaos. Tak się dzieje, ponieważ ten Pan uważa, że wszystko powinno być w formie papierowej. każdy email wydrukowany, milion zapytań ofertowych trzymanych od x lat, które już dawno się nieważne itp. i właśnie przez takie zarządzanie panuje chaos. Potwierdzam wcześniejsze wypowiedzi: brak dotrzymywania terminów, płatności, brak szacunku dla drugiej osoby. Każdy pracownik został obgadany. Dziewczyna, która pracowała 3mc (ponoć to sukces, że tyle wytrzymała) jest wg niego naciągaczką. Widziałam jej pismo o wezwanie do zapłaty zaległego wynagrodzenia. Droga koleżanko, idź z nim na drogę sądową bo inaczej kasy nie otrzymasz. Jakiś chłopak, który tam pracował to narkoman itp, itd. Generalnie ten Pan mimo, iż prowadzi firmę od 28 lat nic nie zmienił w sposobie prowadzenia. ZUS i NFZ maja mniejszy bałagan od tego Pana. Każdej osobie, która będzie chciała się tam zatrudnić, niech tego nie robi. Ponoć 2 lata temu pracowała się całkiem fajnie, teraz tam się zmienia co chwilę personel bo nikt z nim nie wytrzymuje. Niech was nie skusi ładna pensja i stanowisko. Dwóm dziewczynom nie zapłacił, swoim podwykonawcom też nie płaci, za faktury też nie płaci więc wam też nie zapłaci.

nnad

Czy ktos moze cos napisac o tej firmie wiecej? Jak na razie zgadza sie chaos i bałagsn oraz to.ze Dyrektor jest wymagający. Jest dziwny ale to człowiek starej daty i starych zasad prowadzenis firmy. Głównie chodzi mi o wypłacalność w terminie i czy ktoś tam pracował dłużej niz miesiąc??

były pracownik

również pracowałam w tej firmie... praca w niej kosztowała mnie dużo nerwów, stresu, zdrowia. Ten człowiek zwala wszystko co tylko może na pracowników głowę, wydzwania non stop w trakcie pracy, jak również po pracy ( z rana, późnymi wieczorami, w weekendy) z wiadomościami, które już Ci 5 razy mówił, albo które może przekazać w trakcie pracy, a nie np. kiedy jeszcze śpisz... tak więc nie szanuje w ogóle ludzkiego czasu prywatnego. Poza tym, zgadzam się całkowicie z opinią pracownicy, która umieściła swój komentarz 3.12.2013. Człowiek ten ma duże problemy ze sobą. Niech się strzegą szczególnie tej pracy kobiety, gdyż człowiek ten poza pracownikiem szuka kogoś więcej... W przeciągu półtorej miesiąca zwolniło się co najmniej siedem osób i właściciel tej firmy nie rozumie, że największy problem nie jest z pracownikami, tylko z nim. Poza tym, jest bezczelnym, bez kultury człowiekiem (chociaż uważa siebie za nie wiadomo kogo), który kłamie prosto w oczy i to w obecności innych aby siebie oczyścić. Zaoszczędźcie sobie czasu, nerwów a przede wszystkim zdrowia! piszę to z myślą o przyszłych ludziach, którzy go nie znają... szczerze ODRADZAM!

pracownica

NIE POLECAM. Byłam sekretarką u tego człowieka. Wiecznie chodził pijany, chłopacy mieli problemy z powrotem do domu, gdyż zapił i nie dojechał z pieniędzmi do nich, nigdy nic nie wiadomo, gdyż nie idzie się skontaktować. Nie wyrabia się z terminami, jest dłużny pieniądze pracownikom.

anonim
@pracownica 03.12.2013 12:00
NIE POLECAM. Byłam sekretarką u tego człowieka. Wiecznie chodził pijany, chłopacy mieli problemy z powrotem do domu, gdyż zapił...

mam rozmowe w tej firmie czy mozecie podac wiecej szczegolow, o co chodzi z tymi problemami z wynagrodzeniem ?

Kris

Witam. Dzisiaj mam rozmowę w tej firmie jestem ciekaw czy te wszystkie negatywne opinie są prawdą.

Paweł

Tak - w sumie to miałem do dyspozycji samochód firmowy (jeden z nielicznych plusów tej roboty) - bo praca biurowa w 50% odbywała się poza biurem:P Tyle, że wtedy jedna z dziewczyn w pracy miała za zadanie część z tych samochodów sprzedać - nie wiem jaki jest aktualny stan. W końcu to było parę lat temu. Prawdę powiedziawszy jestem w szoku, że ta firma nadal jest na rynku.

Paweł

Nic mi o tym nie wiadomo - ale pokrył wydatki jak mnie wysłał na jedną budowę na 2 dni (ok obiad w barze mlecznym i najtańszy motel).

Paweł

Jak ja tam pracowałem dostałem 2k brutto za miesiąc (tzn tyle miałem dostać oryginalnie - dostałem jeśli dobrze pamiętam 1,5k)

były pracownik

2k - 2,2 k -> umowa zlecenie

Andi

Ja pracowałem dość długo w firmie Torem i dostawałem pieniądze na czas. Nie było tego problemu o którym tu piszecie więc nie wiem o co chodzi. Pozdrawiam.

Pracownik

Ja jestem zadowolona z pracy w tej firmie. Pracodawca rzetelny choć wymagający ale skoro jest to działalność gospodarcza a nie charytatywna to jest to oczywiste:)

Były pracownik

Zdecydowanie nie polecam pracy w tej firmie. Jest to na pewno praca na chwilę, bez perspektywy dłuższej współpracy. Panuje chaos, brak organizacji, rotacja pracowników w firmie niewiarygodna. Szef nieprzyjemny, nieobliczalny, obraża i nie szanuje ludzi. [usunięte przez moderatora]. Nikt nie jest w stanie wytrzymać tam dłużej niż miesiąc. Odradzam.

myśląca

no właśnie, też miałam wysyłać cv ale sobie odpuszcze, dzięki za info :)

romek

Dzięki za opinie. Oszczędziliście mi czasu i zapewne zdrowia. Pozdrawiam

Arek

Wiesz Pawle, Powinieneś zmienić zawód - jako krytyk firmowy.!! :D i nie obrażaj mnie, z reguły doświadczenie bierze się od swojej osoby. Pozdrawiam i koniec przepychanek. Róbcie jak uważacie..

Arek

Polecam prace w tej firmie,pracowałem przez jakiś czas ale znalazłem coś bliżej miejsca zamieszkania. Skala od 1-5..stawiam na 4 :) Pozdrawiam wszystkich. PS-Nie czytajcie negatywów.. sami się przekonajcie..

Paweł

PUH - pracuję w firmie a współpracuje z firmą to kolosalna różnica

Zostaw opinię o P.U.P. "torem" sp. z o.o. - Wejherowo

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.U.P. "torem" sp. z o.o.