Valeo rzeczywiście wykorzystuje potencjał ludzki tak jak tylko może nie dając w zamian prawie nic. mimo wszystko cieszę się, że tam pracowałem, bo jest to prawdziwa szkoła życia, w kazdym innym miejcu moze byc juz tylko lepiej :) Valeo daje szanse zdobyc doswiadczenie, ale zupelnie nie dba o pracownika. jesli odrazu nie przyjma kogos na normalna umowe o prace z odpowiednim tytulem to droga do uzyskania wlasciwej umowy jest baaaardzo dluga. sam niestety jestem tego przykladem. mialem 5 razy przedluzana umowe i propozycje przedluzenia jej 6ty raz i dalo sie tak to zalatwic, ale jak chcialem tylko aby na swiadectwie pracy widnialo stanowisko na ktorym bylem, to juz nie dalo sie tego zalatwic (poniewaz asystenci dzialu nie wchodza w statystyki a specjalisci juz niestety tak). przykre i zalosne. jesli cos jest z korzyscia dla firmy to da sie obejsc prawo, w innym wypadku nie zrobią nic bo i po co. smieszne bylo jak uslyszalem ze musze zrobic badania lekarskie bo inaczej nie moge przychodzic do pracy bo jest to niezgodne z prawem (ale ja sobie zdawalem sprawe, ze jest to niezgodne z prawem) szkoda ze takiego samego podejscia nie mieli proponujac mi 6ta umowe na czas okreslony. niestety rowniez management (szegolnie plant manager, financial manager, HR manager) w tej firmie również traktuje pracowników nizszego szczebla jak zlo konieczne. osobiscie nikt mnie nie urazil, ale bylem kilka razy swiadkiem jak się nie szanuje "zwykłych" pracownikow. podsumowujac: polecam prace w tej firmie, poniewaz ludzie nizszego szczebla dzieki ciezkiej pracy bardzo sie integruja, pomagaja sobie jak tylko moga i mozna wyrobic w sobie wiele umiejetnosci (m.in. ogromna odpornosc na prace w warunkach silnego stresu) oraz zdobyc spore doswiadczenie. Jesli natomisat ktos oczekuje od swojego pracodawcy bezwglednej uczciwosci, przyjaznej atmosfery od strony managementu, zanagzowania w rozwoj pracowników to napewno nie znajdzie tego w Valeo. dodam jeszcze ze firma ta wychodzi z zalozenia ze nikt nie jest niezastapiony.