LPP S.A. Cropp Town

Łódź

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 38 ocen.

Opinie o LPP S.A. Cropp Town

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LPP S.A. Cropp Town

pan.ka.

Dobrze wspominam. Praca w sam raz w trakcie studiów, zwłaszcza jak się nie wie jeszcze co chce się w życiu robić i nie szuka się czegoś w konkretnym zawodzie, a przydałaby się dodatkowa kasa.

Pati

Jaka jest obecnie stawka godzinowa?

Franek

Tak, np. jeśli jest się studentem to grafik jest tak ułożony żeby nie przeszkadzał w chodzeniu na zajęcia.

Joanna

@gosc A jak wygląda system pracy w firmie? Duży ma się wpływ na tworzenie grafiku?

gosc

W weekendy i popołudniami jest spory ruch więc praca bardziej dynamiczna, rekompensuje to pierwsza zmiana w tygodniu, wtedy jest spokojniej, więc w ogólny rozrachunku praca nie jest jakoś szczególnie wymagająca, a przynajmniej jest co robić, bo w jakiś punktach w galerii gdzie pracuje się samemu, ciągle tyko siedzi i jest mało klientów to bym umarł z nudów.

kamilbe

mi się praca podoba nie narzekam, wiadomo że nie ma czego wielkiego od takiej pracy wymagać, dobra na początek i do dorobienia na studiach

Joanna

@Nicky rozumiem, że jesteś pracownikiem i posiadasz dane aktualne odnośnie tego jak wygląda praca w firmie. Mogłabyś powiedzieć jak oceniasz LPP S.A. Cropp Town jako pracodawcę? Lubisz swoją pracę? Jakie są plusy i minusy pracy tutaj?

Joanna

@mikolajrozumiem, że jesteś zadowolony z pracy w firmie. Chętnie dowiemy się więcej na temat tego jakie benefity są oferowane dla pracowników.

mikolaj

Zaletami pracy w croppie są zdecydowanie elastyczne godziny pracy, fajna atmosfera, zniżki na ubrania, możliwość karty benefit, terminowe wynagrodzenie

figo

Fajna praca, mogę polecić. Myślałem, że popracuję jedynie przez wakacje a zostałem 1,5 roku dłużej tak mnie wciągnęło :) dobrze spędzony czas, praca niestresowa, ciągle jest co robić i nie ma czasu na zamułe, człowiek się trochę porusza to ma od razu więcej ochoty do życia

Kolo

Firma ostatnio chwali się ogromnymi podwyżkami dla zleceniowców. śmiech na sali sami z siebie nic by nie dali ale ustawa ich zmusiła i rzeczywiście z 8 do prawie 11 netto to spora podwyżka ale za to poredukowali umowy żeby wyjść na swoje. Etatowcom też trzeba było "dać" podwyżkę więc w zamian zabrali premię. Super firma zapomina o sytuacji na rynku i o niskim bezrobociu. tyle można dostać wszędzie więc łaski nie robią.

Stiv

Włacha, zrobi ktoś z tą wyuzdaną laską z cropp z Głogowa? Troche wstyd dla waszej sieci zatrudniać takie wyuzdane laski... Antyreklama normalnie.

rf

@full no wiaodmo ze na takim stanowisku to i całkiem spore wymagania beda prawda? przeciez trzeba posiadac odpowiadnia wiedze do pracy tutaj w firmie..

przemo

Byłem wczoraj w Cropp w Głogowie. Lato wróciło to jakieś t-shirty chciałem kupic. Czesto robie zakupy w tym sklepie, ale dopiero powstala w naszym miescie galeria, wiec wczesniej jezdzilem do Lubina. Na wstępie - myślę sobie, Git, będę miał mój sklepik pod nosem. Wchodzę, rozglądam sie, fajna nutka w tle. Jedyne co w tym sklepie zobaczyłem, to tylko skąpo ubraną laske (taka czarnulka) wychudzona. Z pępkiem na wierzchu, cycki wypchane (których zbytnio nie ma), a każde jej pochylenie przysparza sporo gapiów :na jej wystające stringi, które ewidentnie są o rozmiar za małe. Spoko, lubie ładne laski, ale to to była jakaś porażka i to już nie było ładne, a obrzydliwe. Dziewczyno z głogowa! SZANUJ SIĘ! Bo już od paru kumpli słyszałem, że pracuje tam jakaś kórewna. Nie znam Cie, ale jak Cie widza - tak cie pisza. Ogar laska! W pracy jestes! Dupą świeć w domu.

anonim

(usunięte przez administratora)

oburzona

Jestem zniesmaczona obsługą. Chciałam zwrócić towar, pani przy kasie powiedziała mi że, nie przyjmie go bo nie ma metki. Sama pracuje w odzieżowym, więc doczepiłam metkę. Wróciłam do niech z towarem, po czym pani mówi mi "Nie przyjmie, bo metka jest nie oryginalna" Serio? Towar wart 10 zł.. Ich wewnętrzne przepisy to coś nie pojętego..

Cropp

Pracowałam kilkanaście miesięcy. Praca sama w sobie fajna, Polubiłam ją. Ale gdy zmieniła się nam kierowniczka to wszyscy przestali się dogadywać, każdy za plecami plotkował na temat drugiego, a później udawał, że wszystko jest w porządku i w dodatku każdy później mówił mi co ktoś tam powiedział na mój temat. Wielokrotnie zdarzało się tak, że rano na biurku leżała kartka z poprzedniej zmiany z pretensjami, że ktoś czegoś nie zrobił.. Żenujące. Wiadomo, że jeśli wieczorna zmiana nie da rady z pracą to kończy ją zmiana na następny dzień. I tak powstawały plotki na salonie między sprzedawcami, plotki z kierownikiem i plotki z RKS. Bo właściwie to RKS u nas przyjeżdżała tylko na plotki. A później jak przyjeżdżała dekoratorka to cały salon do zmiany bo wszędzie błędy i np. tylko 10% z raportu VM. Ogólnie praca fajna. Lubiłam wprowadzanie nowych instrukcji, obsługę klientów, dbanie o porządek na sklepie czy tworzenie nowej witryny ;) Ale przez nieodpowiednich ludzi, których firma zatrudnia na stanowiska funkcyjne - szkoda nerwów. Może kiedyś spróbuję swoich sił w innym salonie jako kierownik. Wtedy mój salon byłby najlepszym w regionie ;)

kowal

Jak najbardziej polecam. Praca z fajnymi ludźmi w dobrym klimacie. Łatwo nawiązać wspólny język, więc praca przebiega sprawnie i w spoko atmosferze. Można fajnie dorobić na swoje potrzeby, ruchome godziny pracy, więc łatwo połączyć pracę z uczelnią. Pracy jest sporo, ale kto się boi pracy niech czeka w kolejce po zasiłek :)

anonim

(usunięte przez administratora)

Nina

Mam pytanie do pracowników sieci Cropp jakie mniej więcej są zadawane pytania na rozmowie kwalifikacyjnej w tym sklepie i w ilu etapów taki proces rekrutacji polega na stanowisko Sprzedawcy?

kama

taki tajemniczy klient to ocenia raczej ogół pracy salonu, a nie danego pracownika, zwraca na bardzo wiele rzeczy uwagę, czy ktoś się leni to bez problemu widzą wszystkie osoby dookoła :) więc nie trzeba kontroli, premie zależą od ogólnego wyrobienia planu sprzedaży i chyba od oceny kierownika regionalnego @wemik tak, zniżki można wykorzystać we wszystkich markach należących do LPP

Seba

do Xenia Premie za moich czasów były od planu wyrobionego przez sklep, oraz od obsługi TZ czyli tajemniczego zioma jeżeli obsłużyłaś/eś go na 100%-90% to była dodatkowa premia. Nie wiem jak jest teraz, ale ja wspominam to wspaniale super przygoda. Niestety kierownik regiony tylko czepialska była, ale mam nadzieje, że Iza miło mnie wspomina? Pozdrawiam

Seba

do Xenia Premie za moich czasów były od planu wyrobionego przez sklep, oraz od obsługi TZ czyli tajemniczego zioma jeżeli obsłużyłaś/eś go na 100%-90% to była dodatkowa premia. Nie wiem jak jest teraz, ale ja wspominam to wspaniale super przygoda. Niestety kierownik regiony tylko czepialska była, ale mam nadzieje, że Iza miło mnie wspomina? Pozdrawiam

anonim

(usunięte przez administratora)

klaxpia

czesc. moze i praca jest fajna. ale w Dębicy obsługa jest okropna. ja pracuje w jednym z sasiednich z tym sklepiem sieciówki i czasem robię zakupy w croop. jeszcze nigdy nikt sie nie usmiechnal. jak poprosilam o jakis rozmiar badz sprawdzenie ceny mina tych pracownikow jest po prostu taka jakby pracowali za kare, robią glupie miny i chamsko sie odnosza zwlaszcza do osob starszych. przy kasie zero kontaktu jak zakonczylysmy transakcje ja powiedzialam dziekuje a pani ktora mnie obslugiwala zrobila tylko glupia mine i mnie "zjechała zwrokiem od gory do dolu". wiem ze nie ma tam indywidualnej obslugi ale troche kultury osobistej nie zaszkodzi. BEDE W TEJ SPRAWIE KONTAKTOWALA SIE Z CENTRALA !!!!!! nie odpuszcze. jest tak tylko jeden chlopak ktory jest bardzo mily reszta to bydlo !!

Seba

A ja bardzo dobrze wspominam pracę w Croppie w Manu w roku 2007/2008 jako Starszy Sprzedawca. Kierowniczka bardzo fajna i świetnie się dogadywaliśmy. W zespole jak to w zespole raz lepiej raz gorzej. Była umowa na cały etat i dobre premie nie tylko od obrotu, ale i od tajemniczego. Również były konkursy. Teraz w Manu już nikogo nie ma ze starego zespołu.

anonim

(usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

bump

Pracowałam w Cropp/House w Rzgowie i powiem szczerze, że na początku było świetnie, kierownik obiecywał premie nawet do tysiąca złotych, że można się wykazać bo to outlet a nie sklep regularny.. Tylko jak tu się wykazać jak 99,9% rzeczy przychodzących w dostawach to pojedyncze sztuki z których ŁADNEJ i ogarniętej ściany nie da się zrobić, a wytyczne to wytyczne i musi być tak jak chce trener VM. Kontrole jak były to wychodziły po 50-70% bo zawsze było coś tam co w ogóle nie miało miejsca, więc te super premie w wysokości 1k mogły być tylko marzeniem. Praktycznie codziennie musiałam sprzątać po pracownikach ze zmiany wieczornej poprzedniego dnia, gdy szłam z tym do kierownika to mówił że 'trzeba uczulać na to innych pracowników' - co raczej było jego zadaniem(?) a nie moim. Wypłata? - marne 1200 czasem 1300 zł na rękę za harówę jaką się tam odwalało. Na rozmowie było powiedziane że praca od 8 do 16 pon-pt a tu nagle po 2 dni pod rząd od 8 do 21, praktycznie w każdym tygodniu zdażał się dzień gdzie trzeba było zostać do 21. Ludzie się zwalniali bo nie dawali rady, jeżeli kierownik albo zastępca miał zły dzień to przekładało się to na innych pracowników. Zero pochwał lub chociażby słowa że robimy coś źle aby to naprawić. Ludzie po prostu byli zwalniani bo nie wiedzieli jak ulepszyć swoją pracę i tkwili w 'swoich' standardach. W ciągu 2 miesięcy zwolnili 3-4 osoby by zatrudnić nowe które też się zwolniły bo nie wyrabiały. Mega minus, nie polecam.

croppcropptown

Ja obecnie pracuję w jednym z topowych salonów Cropp Town. Powiem tak: Płace są śmieszne, trochę ponad 7zł za godzinę gdzie przy zmianie 12godzinnej natyrasz się jak koń w polu. Ani na chwilę przycupnąć, oprzeć się. Jedna krótka przerwa i dalej do roboty. Częste zostawanie po godzinach by posprzątać salon. Jeżeli chodzi o grafik to można jakoś tam pod siebie go ułożyć, poprosić o więcej godzin czy jakieś wolne. W miesiącach handlowych np. grudzień przed świętami czy początek wakacji to owszem, idzie zarobić. Jednak już w pozostałych zwykłych miesiącach pensje tragiczne, śmieszne. Godziny poucinane maksymalnie. Co to jest 80 godz. w miesiącu? Nic. A i tak tyrasz i tak. Ograniczona ilość umów o prace do przyznania, ale jak się zwalnia etat to jest szansa taką dostać. Zero szkoleń! Na umowe zlecenie nocki płatne tak samo jak dniówki, śmiech na sali... Jednak wszystko to da się przejść dzięki atmosferze w pracy, jeżeli zespół jest fajnie dobrany (jak u mnie np) to na prawdę przyjemnie się pracuje.

ex croppowa

Pracowałam w jednym z salonów w Łodzi. Jeszcze w 2009 roku w Lpp pracowało się przyjemnie, zarobki nie tragiczne a co najważniejsze dobra atmosfera pracy i nie chodzi mi tu o wewnętrzną ekipe salonu ale o tzw. "górę" poczynając od regionalnej po dyrektorów i "wnętrze" tej firmy. Niestety już w 2011 firma zaczęła mieć dość wygórowane ambicje tylko szkoda że nie przekładało się to na płace, atmosfera zrobiła się napięta, ciągłe zmiany najlepiej na wczoraj, wiecznie niezadowolona regionalna plus według "guru" wiecznie brudny salon, ekipa nie ta, praca za wolna, nie taka obsługa klienta, ogólnie szkoda gadać... Podsumowując ciesze się, że zrezygnowałam z tej pracy i nie dajcie sobie robić prania mózgu, że nie ma lepszej pracy niż w Lpp!

mmmm

Mniemam, że u tego klopsa z GŁ.

mini

zgadzam się choć mogłoby być trochę lepiej

Croppek

Jeśli chodzi o LPP, a ściślej rzecz ujmując o Cropp Town to akurat ja mam jak najbardziej pozytywne odczucia związane z tą marką. Pracę w tej firmie podjęłam w 2006 roku, gdzie zarobki ujmujące nie były, ale za to atmosfera wśród pracowników rekompensowała niskie przychody. Z czasem zarobki w tej firmie zaznaczały się na korzystnym, przyjaznym dla pracownika poziomie. Była możliwość awansu i rozwoju, były szkolenia VM i różnego rodzaju imprezy, ale też warto podkreślić, że to tylko i wyłącznie zasługa świetnego KIERASA [usunięte przez administratora] , który był naprawdę dobrym menedżerem, a przypominam, że świetny menago to taki, który nic nie robi, a ma zrobione hahahaha. Umowy były o pracę...tylko próbna na 3 miesiące była na zlecenie. Pracę w Pasażu Łódzkim pomimo wymogu pracy po 12 h wspominam bardzo mile. Później kryzys w 2008 roku był pretekstem do cięcia wynagrodzeń. I tak z 8 zł netto/h zrobiło się 5 może 6 zł netto /h. Po odejściu [usunięte przez administratora] wszystko się w tej firmie rypło. Ze starej ekipy zostały tylko 3 osoby. Naprawdę lubiłam tę pracę do tego stopnia, że nawet nie odczuwałam tego, iż pracuję w systemie 12h.

Zostaw opinię o LPP S.A. Cropp Town - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LPP S.A. Cropp Town