LSS SPOŁEM

Lublin

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 25 ocen.

Opinie o LSS SPOŁEM

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LSS SPOŁEM

Mmmm

Niestety cały LSS to tragedia zarobki są najniższe jakie się daje płacić. Dobrze zarabiają tylko ci w biurze co są znajomymi Prezesa który jest tam nieodwołany i zajmuje stanowisko od lat chyba 70. Sklepy są w opłakanym stanie na ul.Lipowej zamkneli sklep bo podobno nie było ludzi do pracy i groził zawaleniem. Ogólnie pracowałam parę lat w sklepie LSS nie polecam szkoda czasu na staranie się tam o pracę, lepiej iść do lidla, biedronki póki jeszcze nie jest się za starym.

Dominika

Widzieliście, że LSS SPOŁEM to najstarsza sieć sklepów w Lublinie? W styczniu Społem obchodzić będzie 105 rocznicę powstania. Czy firma ma w zwyczaju świętowanie rocznic? A może zostawia to na rocznice bardziej "okrągłe"? Co działo się niecałe 5 lat temu, gdy firma obchodziła stulecie? Widzę, że obecnie poszukiwani są kandydaci do pracy jako sprzedawca, piekarz oraz kierowca z samochodem dostawczym. Co warto wiedzieć o pracy na tych stanowiskach? Tak jak wspomniałam wcześniej, ostatnio nie pojawia się wiele opinii na temat LSS SPOŁEM jako pracodawcy. Czy od tego czasu zaszły w poruszanych przez Was wcześniej kwestiach jakieś istotne zmiany?

Dominika

Widzę, że ostatnie komentarze dotyczą LSS SPOŁEM z perspektywy klienta. A jakim jest on pracodawcą? Możecie podpowiedzieć na jakie warunki zatrudnienia można liczyć obecnie? Co sprawia, że warto tu pracować? Merytoryczne opinie, które pokazują mocne i słabe strony tego pracodawcy będą szczególnie pomocne.

były klient do aaaaaaa

Żenada , żegnam ..........

były klient do aaaaaaa

inozaury wymarły . a świat poszedł do przodu - tak samo jest z handlem. Post był skierowany do zarządu( miałem nadzieję ,że skłoni ich to do zmiany spojrzenia na handel w ''swoich '' sklepach ) a nie do Ciebie ( pewnie pracujesz w lss-e na wygodnej posadzie - nie odpowiadającej za nic - bo najlepiej jak nic się nie zmienia ) .Moją intencją było zainteresowanie zarządu chęcią przeprowadzenia zmian by ludzie w sklepach mogli poczuć się dowartościowani . Nie wyjeżdżaj mi tu z zarobkami bo stawka 13zł/h to minimalna stawka ( rzeczywiście niestety ''gówniana '') której nikt nikomu łaski nie robi ( w innych sieciach takie stawki niestety też obowiązują . Nie wyjeżdżaj mi też ze spółdzielczością , bo przepracowałem w spółdzielni kilka lat i przyjrzałem się jak pracują ''spółdzielcy'' zasiadający w radach nadzorczych .Nie właź w d...zarządowi , bo i tak jak będą mieli ochotę cię wywalić - to tak zrobią mimo włażenia im w d.... Praca w spółdzielniach ; cały rok harujesz jak głupi ( straszenie zwolnieniami ) ,żeby zarząd był zadowolony i brał duże pieniądze ( od kilku do kilkunastu tysięcy miesięcznie ). Raz do roku walne zebranie członków ( najczęściej zakrapiane ,żeby łatwiej było ''przepchnąć ''- nic nie robienie , żadnych zmian i sobie bonusy ( podwyżki ,premie ) , ale nic dla poprawy pracy ludzi ) , czasami ''rozdawanie'' nic nie wartych udziałów , czasami jakieś małe premie - parę złotych na odczepkę ( a sobie po kilkanaście tysięcy , przecież - główna księgowa także zalicza się do ''zarządu'' - nikt się nie dowie o tych wypłaconych pieniądzach). Najczęściej opowiadanie jaka ta spółdzielczość ( głównie u ''nas ''w ''naszym zakładzie'' ) jest najlepsza - równa i sprawiedliwa dla wszystkich - same sukcesy a w rzeczywistości - nic nie zmieniamy , nikt nie chce ludziom w sklepach ułatwić pracy ( chociażby przez szkolenia ). Po walnym wszystko wraca do normy - ludzie do roboty a my ( zarząd ) mamy kolejny rok na nic nie robienie .Pewnie to Ci pasuję bo za włażenie w ..... i Tobie skapnie parę złotych ( te parę groszy to śmiech w porównaniu do pieniędzy branych prze zarząd ) z pańskiego stołu , a mnie chodzi o ułatwienie codziennej pracy ludziom w sklepach .Wystarczy chociaż trochę zainwestować na początek chociaż w remodeling sklepów ( nowe witryny chłodnicze , wózki do wywożenia towaru itd ) i szkolenia dla pracownik ( czuli by się bardziej doceniani ) a Ty mi tu .....wyjeżdżasz ze spółdzielczością . Może ktoś wreszcie zacznie dbać o taką perełkę jaką mogą być sklepy lss-u (np.więcej produktów regionalnych ) , ale Ciebie to nie interesuje , lepiej niech schodzi na psy , mnie ża

były klient

Do zarządu ; Jakim cudem Państwa sklepy jeszcze istnieją ? Robiłem zakupy na Spadochroniarzy i po jakimś czasie na Kleeberga , czysty obłęd -sklepy mają wygląd sklepów z epoki późnego Gierka ( wystrój nie modyfikowany/ rewitalizowany od kilkunastu lat )- dziury po towarze praktycznie na każdej półce , towar ustawiony na pólkach bez ładu i składu ( żadnej logiki - nie ma w firmie człowieka - specjalisty od layout -u ?) brak etykiet cenowych na pólkach przy towarze jaki jeszcze jest w sklepie , same ceny towaru to jakiś ''pewex'' ( za co biorą pieniądze ludzie z działu zakupu odpowiedzialni za politykę cenową ?) np .ceny napoi/ alkoholi ale i ceny przetworów czy słodyczy ( np.delicje ) wyższe o 30% od cen standartowego ( prywatnego ) sklepu spożywczego. Panie sprzedawczynie komunikują się krzykiem przez cały sklep ( Spadochroniarzy ) w celu ustalenia ceny na wędlinę którą miałem w koszyku ( nota bene brudnym -część plastikowa i uszkodzonymi kółkami .Widać gołym okiem , że nie ma nadzoru nad działalnością sklepów , brak struktury organizacyjnej zajmującej się dostosowania działalności sklepów do obecnych wymogów klientów widać na każdym kroku , a szkoda bo lokalizacje sklepów są idealne żeby konkurować z najlepszymi. Dlaczego kadra zarządcza nie inwestuje w szkolenia pracowników ( np.obsługa klienta , zarządzanie czasem pracy ,zarządzanie zmianą ).Czy na prawdę nikomu w lss-e nie zależy ,żeby ich sklepy nie były pośmiewiskiem wśród klientów ( jak się muszą czuć pracownicy sklepów jak widzą szydercze uśmieszki klientów na temat wyglądu sklepów oraz ich pracy ? ). Jestem zwolennikiem zakupów w polskich sklepach a nie np.niemieckich ( Lidl ) czy francuskich (Carrefour ), może należy stworzyć ''forum'' popierające zakupy w lss-e lubelskim , żeby ''ratować '' tę sieć przed pikowaniem w dól. Czy na prawdę nie ma paru ''łepskich '' menagerów w Lublinie ,żeby postawili te sklepy na nogi ( bo na razie to'' leżą '').Przykro ,że musiałem napisać kilka przykrych słów ale jeszcze jest szansa ,żeby być dumnym z takiej sieci jak lss-lublin. Trzeba tylko zainwestować w kapitał ludzki np. kierowników sklepów i kierowników rejonów , a efekty przyjdą bardzo szybko.

rftg

Jakosć ogrodzeń jest rzeczywiście na wysokim poziomie, ale to wiadomo, że to zasługa pracowników. Widać, że im zależy, a to ma odzwierciedlenie w zarobkach.

Sylwek

Nie polecam pracy w Społem jedna wielka PRL-ka klika, na zapleczach piją ekspedientki alkohol sam to widziałem i wielka klika nie masz układów ktoś się nie podoba to usuwany z roboty,źle traktowany a zarobki bidne jeszcze trzeba robić za ochroniarza bo za braki w towarze przy inwenteryzacji płaca pracownicy

patryk

Ludzie ,,,matki polki "" czemu godzicie na taka płace , gdyby nikt nie chciał pracować w sieci na pewno pracodawca podniósłby pobory, zobaczcie ile płaca w biedronkach.Czytam wyżej,, pracę trzeba szanować"zgadzam się i wice wersa jeśli TY sznujesz pracę to niech pracodawca poszanuje Ciebie 1000 zł to jakaś kpina,zasiłek przedemerytalny? ale wtedy nie trzeba wychodzić z domu...

aa3

Hajto niby coś napisałeś ale tak naprawdę nic z tego nie wynika. Jak można być ph bez telefonu..., może jeszcze bez auta??? Ludzie to po kiego tam chodzicie do pracy jak tam takie pobory? W biedrze można więcej zarobić...

ANONIM

kazdy w tej firmie to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do podłogi, nie tylko piekarz. bonusów ZERO, samochody firmowe- zapomnij, komórka służbowa tylko dla informatyka, szkoleń zadnych, rozwój żaden, czy mozna zarobic mniej niz najniższa krajowa na pełnym etacie? można - umowy tak skonstruowane, że pracujesz za dodatki, jedyny plus ze te marne grosze wpływają 10-tego na konto, nie polecam, sam próbuję sie stąd wyrwać i mam nadzieje ze sie uda

poczatkujacy

Ale jak to jest możliwe ze można zarobić mniej niż najniższa krajowa???

Niezadowolony

Polecam tylko ta firme na 3 miesiace jak ktos chce zobaczyc jak sie pracuje jako PH w tej firmie.... Ale daleszej kariery mu nie wroze na tym stanowisku, gdyz pieniadze sa marne, po mimo ze obiecuja podwyzki a jak ci dadza to moze z 100zl wiecej. A co z prowizja ? HEHEHE o prowizji mozesz zapomniec bo zeby ja zdobyc musisz sie niezle (usunięte przez administratora) a jak wykonasz plan to dostaniesz tej prowizji max 200zl hehe. Zamowienia ? Zamowienia piszesz na kartkach niemasz nawet palmotow ani tel komorkowych ci nie daja. Dzwonisz z wlasnej komorki. Smiech na sali. Samochod ? Samochody dla PH z firmy spolem to MATIZ, CORSA I RENAULT PARTNER heheh oczywiscie wszystkie samochody nadaja sie juz do kasacji.... Zanim przystapisz do tej pracy grubo sie zastanow czy napewno chce jebac za 1000zl

pele

Piekarz w tej firmie to szmata do podłogi.Pensja 1100netto.

anonim

atmosfera- w porządku awans zawodowy - bez układów niemożliwe zarobki - 1000 netto

anonim

Słowa kojarzące się z LSS SPOŁEM (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca): stresująca Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako niewielką... . Atmosfera i ludzie tam pracujący są w porządku... . Od jakiej stawki można negocjować pensję? 1 000 zł netto miesięcznie Najbardziej podobało mi się w LSS SPOŁEM: spokój w pracy Najbardziej nie podobało mi się w LSS SPOŁEM: monotonia

Zostaw opinię o LSS SPOŁEM - Lublin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie LSS SPOŁEM