RYBHAND S.J.

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 164 ocen.

Opinie o RYBHAND S.J.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie RYBHAND S.J.

Edyta

@Prawda to skoro tak jest to czemu te wszystkie osoby piszą o tej Pani w taki sposób? Co mogła im zrobić, że tyle negatywnych komentarzy jest na jej temat? Dlatego dobrze byłoby gdyby ktoś jeszcze się odniósł do sprawy kierowania firmą RYBHAND S.J.. No i przypominam, że rozmowy o poszczególnych osobach są zabronione przez regulamin: https://www.gowork.pl/regulamin

Prawda

Czytając poniższe komentarze dotyczące osoby, którą jest Pani Basia, nie mogłam przejść obok tego obojętnie, choć jak to się mówi lepiej osła poganiać niż z głupcem dyskutować. Jednak podejmę się tego wyzwania i wytłumaczę niektórym jak to wszystko naprawdę wygląda. Może najpierw napisze kilka słów dotyczące Pani Basi -JEST ONA NAJLEPSZYM CZŁOWIEKIEM JAKIEGO ZNAM! Nie ma w niej zawiści, zazdrości czy jak niektóre osoby napisały pazerności( czego nie można powiedzieć o autorach tych komentarzy). Pani Basia tak jak napisała, pracuje w Rybhandzie od 20 lat, zostawiła w tej pracy cząstkę siebie, przez ostatnich 20 lat poświęciła się pracy w tej firmie i nie bylo to małe poświęcenie. Poświęciła czas, siły, nerwy i zdrowie. Będąc na stanowisku kierowniczym nie rozpoczyna się pracy o godzinie 6 i nie kończy o 14. Każdego dnia przyjeżdża ona dobre 40min wcześniej, by wszystko przygotować. Często zdarzało się tak, że gdy Wy(osoby piszące te bzdury) jedliście już ciepły obiadek w domku, ona była jeszcze w pracy, w sezonie zimowym wychodziła z pracy około godziny 17 a zdarzało się, że i później, za co nie miała dodatkowo płacone. Oczywiście, mogła wyjść po 14, rzucic wszystkim i mieć wszystko gdzieś ale ona taka nie jest, jeśli coś robi to robi to z pełnym profesjonalizmem i zaangażowaniem, chce aby wszystko było dobrze, aby kierownik, który przejmuje po niej zmianę nie musiał czegoś nadrabiać. Piszecie Państwo, ze "lepiej dać prace innym kierownikom, którzy pracują lub zachęcić ich jakimś dodatkowym wynagrodzeniem zamiast zatrudniać Panią Basię" wszystko ładnie, pięknie ale czy ktoś z Was zastanowił się nad tym ile Pani Basia dziennie odbierala telefonów od tych wszystkich kierowników, którzy przewinęli się przez Rybhand przez ostatnie 20lat? I dodam, ze w czasie prywatnym, który powinna poświęcać wnukom czy rodzinie. Zastanowiliscie się nad tym, ze wracając czasami po 12 godzinach z pracy, zamiast odpocząć psychicznie ona musiała nadal myslec za wszystkich, ponieważ co 10min odbierała telefony od innego kierownika, który pytał się co ma robić bo on nie wie... Pisaliście również o tym, że niektórzy musza iść na wolne żeby ona mogła przyjść do pracy, nikt nie zastanowił się, ze może ten ktoś pogrzebowal wolnego i poprosił Panią Basię, aby za niego przyszła. Jasne, mogła odmówić, bo po co pomoc bliźniemu w potrzebie. Podejrzewam, ze osoby piszące te wszystkie komentarze tak właśnie by zrobiły. Kogoś nurtowało tez to, że Pani Basia przyszła NAWET na popołudniówkę żeby sobie zarobić i do tego jeszcze śmiała przyjść w sobotę do pracy. Jak tez ona mogła, na emeryturze i jeszcze w sobotę sobie dorabia... toż to podchodzi pod zbrodnie! Czy Wy ludzie nie macie innych zmartwień?! Może zamiast siedzieć przed komputerem i pisać te bzdury usiedlibyscie z rodziną, dziećmi, wnukami i spędzili z nimi trochę czasu. Myśle, ze wszystkim wyszłoby to na dobre.

Anna Trzcielińska

Szanowni Państwo, Nie mogę pozostawić Państwa komentarzy bez odpowiedzi. Godzą one tak w interes osoby fizycznej, którą jest Pani Barbara jak również i godzą w dobre imię firmy tj. Osoby prawnej. Nie mam zamiaru ustosunkowywać się do treści, które są nieprawdziwe. Powiem tylko, że dodając podobne wpisy popełniają Państwo przestępstwo zniesławienia z art. 212 Kodeksu Karnego i to w jego kwalifikowanej formie, co oznacza, że dokonują Państwo tego za pomocą środków masowego przekazu, czyli internetu. Kwalifikowana forma oznacza większą szkodliwość społeczną zatem przestępstwo jest w oczach prawa oceniane znacznie poważniej. Za podobny czyn, osoba pomawiająca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Pragnę zauważyć, że jest to czyn ciągły, ponieważ nowe komentarze są dodawane, a przestępstwo nie dotyczy tylko osoby fizycznej. Zniesławiacie Państwo również bezprawnie firmę, oraz "szefostwo". Pragnę zauważyć, że nie jest trudno ustalić, kto kryje się pod nickiem, nawet kiedy komentarz zniknie ze strony. Teraz proszę o szczególną uwagę, ponieważ jeśli osoba, która dopuściła się przestępstwa nie sprostuje tego co napisała oraz nie przeprosi Pani Barbary do końca tego tygodnia, sprawa zostanie skierowana do prokuratury. Zapewniam, że wystąpię z tym ja w imieniu firmy, jak również Pani Barbara, jako pokrzywdzona. Z poważaniem, Anna Trzcielińska

Znane z opowiadań
@Anna Trzcielińska 10.10.2017 13:47
Szanowni Państwo, Nie mogę pozostawić Państwa komentarzy bez odpowiedzi. Godzą one tak w interes osoby fizycznej, którą jes...

Pani Prawnik , swoje pozwy może sobie Pani nawet i do Trybunału konstytucyjnego kierować ale i tak nie wiele Pani zdziała. A Ty pracowniku czy tam pracownicy bo nie wiem kogo się konkretnie sprawa tyczy , nie przepraszaj tej osoby osobiście bo tylko o to chodzi, żebyś się ujawnił / ujawniła. Została napisana prawda, nie było żadnego szkalowania, oczerniania to też i swój pozew mogą sobie conajwyżej wsadzić, między niesmaczne ryby.

Barbara
@Znane z opowiadań 02.11.2017 18:55
Pani Prawnik , swoje pozwy może sobie Pani nawet i do Trybunału konstytucyjnego kierować ale i tak nie wiele Pani zdziała. A...

Pora także na mój komentarz, postanowiłam napisać kilka zdań. Pracuję w tej firmie ponad 20 lat i rzeczywiście (usunięte przez administratora) tu pracować. Daje mi ta praca dużo satysfakcji i będę tu pracować tak długo jak długo będę mogła i jak długo "szefostwo" będzie chciało mnie zatrudniać. Żadne "czarne owce" nie są w stanie wpłynąć na zmianę mojej decyzji. Jeżeli mogę coś doradzić tym osobom, które czują się zagrożone, to nie takimi metodami jak zazdrość, zawiść i głupota zdobywa się zaufanie pracodawcy tylko pracowitością, fachowością i zaangażowaniem. Ale cóż, te osoby nie wykazały cywilnej odwagi, miały szansę ale jej nie wykorzystały. Mnie ta bezimienna forma zadośćuczynienia absolutnie nie satysfakcjonuje. Każdy użytkownik umieszcza treści na własną odpowiedzialność, odpowiadamy za prawdziwość informacji. Niedopuszczalne jest umieszczanie materiałów naruszających dobra osobiste oraz nieuprawnione jest negowanie cudzego wizerunku. Myślę, że te osoby wiedzą o czym mówię. Życzę im, aby nigdy nie spotkała ich taka wrogość ze strony bliźniego.

Obserwator

Jeśli ktoś szuka pracy z okolic Piekar Śląskich to pojawiły się nowe oferty :) Chyba firma wymienia całą obsadę oddziału..

Szczęśliwa Emerytka

Witajcie, z wieloma osobami, które się tu wypowiadają zapewne znam się i Was pozdrawiam ale nie to jest tematem wpisu. Piszę ponieważ słyszałam, że p. Leszek czasem to czyta. Pracowałam tu wiele lat. Spotkało mnie i złe i dobre. Może powinnam wcześniej się odezwać. Jakiś czas temu pod koniec roku 2016 synowie p. Leszka chodzili chwalili się, że udało im się zatrudnić kogoś kto miał zająć się jakością, której jak wiemy w tej firmie brak. Ja osobiście nastawiona sceptycznie znając realia firmy. Faktycznie przybył młody człowiek nie pamiętam imienia, i naprawdę mnie zadziwił swoją wiedzą i podejściem. Nie traktował nas prostych ludzi jakość z góry, wręcz przeciwnie wysłuchiwał i starał się rozwiązać nasze problemy, tłumaczył pewne zasady, o których nigdy nikt nam nie mówił. Tu Panie Leszku słowa do Pana. Chłopak szybko odszedł z firmy. Podejrzewam że przez podejście szefostwa do wszystkiego. Panie Leszku nauczcie się słuchać innych jeżeli mają pomysły a szczególnie jeżeli mają inne zdanie niż Pan. Jestem przekonana, że ten młody człowiek gdyby został i dano mu możliwość, zrobił by wiele dla firmy.

wiem kto pisze
@Szczęśliwa Emerytka 17.10.2017 16:04
Witajcie, z wieloma osobami, które się tu wypowiadają zapewne znam się i Was pozdrawiam ale nie to jest tematem wpisu. Piszę...

mmmm emerytka.... ;)

Były magazynier
@Szczęśliwa Emerytka 17.10.2017 16:04
Witajcie, z wieloma osobami, które się tu wypowiadają zapewne znam się i Was pozdrawiam ale nie to jest tematem wpisu. Piszę...

Podpisuję się obiema rękami pod tym co Pani mówi :) Naprawdę szef powinien zmienić podejście do pracowników bo DUŻO wartościowych osób odeszło z firmy-nie tylko z centrali.. Czasy się zmieniły-teraz pracodawca powinien dbać o pracownika bo za bramą już nie czeka kilku chętnych na miejsce osoby która się zwolniła...Nie te czasy... A traci tylko firma na tym... Wiadomo-dobry pracownik dba o swoją firmę. Jeśli ona dba o niego :) Pozdrowienia dla pracowników obecnych i byłych firmy Rybhand.

stały klient

Współpracuję z firmą Rybhand już od chyba 10 lat. Pracownicy działu handlowego nie zmieniają się zbyt często co chyba świadczy o tym, że źle nie jest. Nie było nigdy problemu z dostawą, ceny są bardzo konkurencyjne, zwłaszcza w stosunku do obcego już Lisnera, za którego reklamy płacimy oczywiście my. Szefostwo zapewne wie jak prowadzić interes firmy.

pracownik

Witam, z całego serca pragnę przeprosić Panią, która była urażona niepotrzebnymi komentarzami z dnia (14.09), (18.09 o 18:47), (22.09), (26.09 o 19.00), (07.10). Nie bede używał Pani personaliów, bo wcześniej też nie było to ujawnione, ale osoby zainteresowane zapewne się domyślą. Nie były one pisane, aby kogos urazić, kierowała tym chyba głupota, ale jeśli tak się stało to nie było to przemyślane. Proszę przyjąć przeprosiny i proszę być pewną,że sytuacja się nie powtórzy.

Wika

Myślę że ta osoba która prObuje oczerniać panią Basię jest totalnym desperatem.Bardzo musi się bać o utrate miejsca pracy skoro nie daje jej spokoju.A boi się pewnie nie bez powodu ,bo takiego kierownika z takim doświadczeniem nie ma w tej firmie.Jeżeli ma się cos na sumieniu to najlepszą bronią jest atak.Po prostu załosne.a to czy pani Basia dostaje nagrody ,to tylko sprawa jej i szefostwa .Zazdrosc to bardzo złe uczucie.Mnie osobiście wstyd pracować z kimś kto jest tak chamski ,kto pisze takie głupoty.Szkoda ze nie umie wprost powiedziec o co mu chodzi.TchOrz tylko tak robi!!!!!

Pracownicy

A że emerytki nie było w sobote w pracy a ostatnio się pchala nawet na popoludniowke. Widać tą pazernosc a chodzi i brynczy a kto inny za nią robi

Pracownicy
@Pracownicy 07.10.2017 16:57
A że emerytki nie było w sobote w pracy a ostatnio się pchala nawet na popoludniowke. Widać tą pazernosc a chodzi i brynczy a k...

Widocznie musiała dorobić i przyszła nawet na drugą zmianę i to nawet w sobotę przecież zbliża się wyplata i szefostwo na pewno szykuje kopertę. Emerytka kopertę odbierze a jej pupilek Tereska będzie wszystko robić , ważne że pokaże się na początku zmiany i na końcu i to cała jej praca. Widocznie takie obowiązki ma teraz kierownik, a emerytce dni lecą i kasa ...................................................

Pracownicy
@Pracownicy 08.10.2017 12:24
Widocznie musiała dorobić i przyszła nawet na drugą zmianę i to nawet w sobotę przecież zbliża się wyplata i szefostwo na pewn...

Jutro wyplata więc emerytka B odbierze sporą kasę jak się domyślacie, może chociaż nie będzie jeden dzień ,,bręczeć,, i się wtrącać, chyba że to z wiekiem tak przychodzi. Pani emerytko B Pani czas w tej firmie wygasł , ale tak jak Pani robić dobre wrażenie to potrafi i jeszcze może donosić na innych. Chyba za to wszystko te wycieczki i może nagrody pieniężne................................................

Pracownicy

Spokojnie podobno ma duży magazyn...

Pracownicy

Ciekawe co na to wszystko krzykacz i diler Rybhandu hehe. Pomału trzeba zamówienia u niej składać na święta hehe

Pracownik

Napewno jeszcze ile. I to nasze pracowników pieniądze. Heh grzybiarka.. kto by tak nie chciał no ale jak palec w du...trzymie pod sam łokieć to tak jest i taką trzymią kosztem innych.

Edyta

@Były pracownik ale pracodawca nie ma prawa nakazywać kupowania produktów. Jak już powinniście je dostać za darmo. Co niby pracownicy mają z nimi zrobić? W jaki sposób jest to nakazywane w RYBHAND S.J.? Czy takie produkty nie powinny być poddane utylizacji?

Pracownik

Nie widzą bo nie chcą widzieć. Bo to ona steruje młodymi a oni w nią wierzą heh. A sama z siebie nie zauważy ze jest tu póki co nie potrzebna ale jak ktoś nie ma honoru

Pracownicy
@Pracownik 22.09.2017 10:13
Nie widzą bo nie chcą widzieć. Bo to ona steruje młodymi a oni w nią wierzą heh. A sama z siebie nie zauważy ze jest tu póki co...

To wszystko prawda, faktycznie to teraz przyszła jej prawa ręka i wszystko wypisuje , cały towar to teraz ma dobrze. Trochę posiedzi na górze, trochę na dole i to wszystko. Nikt tego nie widzi bo młode szefostwo to widzi w tej osobie chyba ,,BOGA'' . Są jeszcze inni w tej firmie co pracują, co niektórzy z kierowników to muszą iść na wolne , a dopiero co dopiero podjęli pracę , żeby tylko ta Pani mogła pracować. Wszyscy to widzą na firmie tylko nie szefostwo. Widocznie ta osoba ma małą emeryturkę i trzeba dorobić a za byle małe pieniądze tu nie przeszła , w kopertę na pewno dużo dostaje..........

Były pracownik

Prawda jak odchodzisz z firmy to raczej nie licz że Ci wypłacą wynagrodzenie, pracownicy faktycznie pracują na najniższą krajową a na dodatek jak kończą się terminy ważności to albo coś z tego przerobią albo każą kupować te produkty po terminie pracownikom. Żenada i nie polecam nikomu tej firmy !!!

Była

I ktoś ucierpi, ale co tam ważne że ona bierze za nic kasę

MY
@Była 19.09.2017 22:25
I ktoś ucierpi, ale co tam ważne że ona bierze za nic kasę

To racja , że ktoś ucierpi. Najlepsze jest to ,że my pracownicy widzimy jej pracę, nawet zbieranie grzybów się odbywa podczas pracy. Inny kierownik lata a inny ma luzik, nikt tego nie widzi dziwne.............................

Była

Widzę że w tej firmie nawy kierowników źle się traktuje. Zatrudniają tą osobę chyba z przyzwyczajenia a ona nic nowego nie wnosi. Tylko dobrą gadke ma u szefa i to ją trzyma ale chyba sama z siebie też powinna widzieć że nie macie pracy tak jak piszecie i widzi chyba że wam przeszkadza ale ona zawsze taka była. Tylko ona i produkcja chociaż tak latała za wszystkim inna osoba. Teraz to widać jak się tam nie pracuje.

MY
@Była 18.09.2017 19:47
Widzę że w tej firmie nawy kierowników źle się traktuje. Zatrudniają tą osobę chyba z przyzwyczajenia a ona nic nowego nie wnos...

To wszystko prawda, ale do tej pory nikt z szefostwa jeszcze tego nie widzi. Ktoś się zapomniał ilu jest kierowników w firmie, myślimy że ogólnie całe grono firmy..................................

MY

To prawda ,że zamiast zachęcić innych pracowników do pracy jakimś dodatkowym wynagrodzeniem to lepiej płacić dodatkowe pieniądze , a jak stwierdzamy ta osoba mało w firmie nie dostaje mimo ,że ma swoją emeryturkę...................................................................................

Ja

Ile spraw nie widzą takich co mogliby zaoszczedzic ale widocznie mają kasę

pracownicy

WSZYSCY WIEMY O KOGO CHODZI O KIEROWNICZKĘ B , RZECZYWIŚCIE MA EMERYTURĘ A JESZCZE PRZYSZŁA DO PRACY. SEZON JESZCZE TAK DOBRZE SIĘ NIE ROZPOCZĄŁ A KIEROWNIKÓW W FIRMIE DUŻO. LEPIEJ DAĆ PRACE TYM KIEROWNIKOM CO PRACUJĄ, JEŻELI MA SIĘ EMERYTURĘ TO JAKIŚ DOCHÓD JEST. JEDNO CO NAS NIEPOKOI TO ,ŻE NIKT Z SZEFOSTWA NA TO NIE ZWRACA UWAGI, ALBO UDAJĄ ,ŻE TEJ SYTUACJI NIE WIDZĄ.

My

No tak ma emeryture a przyszła. Zawsze niby na sezon a tu sezonu brak a aby przez nią zamęt. Zawsze myśli że robi najlepiej a jej czas już tu minął. Są inni. Czas zająć się wnukami. Ale jak ktos jest łapczywy

ktoś

Ale są też takie osoby które kochaja tu pracować . Mimo ze mają emeryture to przyszła. Co z tego że ktoś na tym ucierpi pewnie odejściem z pracy ale co z tego byle ta osoba miała prace. Wiecie o kim mowa o kims kto nie jest zwykłym pracownikiem produkcyjnym. Ta osoba ma rodzine ma wnuki i swoje pieniądze a może tak być że przez tą osobe inna może nie mieć swoich pieniędzy jeśli przestanie pracować . Ale to chyba nie ważne dla niej byle ona miała. Zresztą wszyscy wiedzą jak jest.

Sympatyk prawdy

Witam wszystkich zainteresowanych opinią o pracodawcy Firmie Rybhand. Rybhand posiada w Sianożętach Hotel od siedmiu boleści o nazwie Dominikana, w którym zatrudnia pracowników oraz nieletnich pracowników traktując ich jak śmieci. Pracują bez dnia wolnego po 15 godzin dziennie. Dzisiaj jesteś kelnerem, jutro sprzątasz kible a następnego dnia sprzedawcą w super smażalni oraz sklepie. Panu Trzcielińskiemu wydaje się, że jest Bogiem na ziemi więc trwając w tym swoim chorobliwym przekonaniu dopuszcza się procederu mobingowania pracowników w szczególności kobiet, a mianowicie krzyczy wymachując rękoma nie zważając na gości hotelowych. Potrafi nawet ubliżać gościom korzystającym z wypoczynku. Nie przebiera w słowach również wobec dostawców i usługodawców. W tym sezonie jednego dnia ganiał wokół Hotelu gościa hotelowego a dnia kolejnego dostawcę, który dostarczył towar zgodnie z zamówieniem. I co nie prawda trzy dni po zajściu goście hotelowi mówili o tym zdarzeniu spotykając się na posiłkach w jadalni. Wynagrodzenia mimo ewidencjonowania czasu pracy są wypłacane zgodnie z wytycznymi Pana Trzcielińskiego, z reguły pobory są niższe niż stawki godzinowe zawarte w umowach, które są zawierane po wykonaniu pracy przed wypłatami wynagrodzeń. Dostawcom również nie płacą mimo wezwań do zapłaty. To tylko wycinek z działalności Rybhandu i TS Rezydent. Sami sobie odpowiedzcie na pytanie co to za pracodawca. Omijajcie szerokim łukiem te firmy jeśli nie chcecie mieć problemów z odzyskaniem należnego wynagrodzenia. Nie dajcie się zwieść obiecankom. Jest tyle pracy w turystyce, że nie trzeba wspierać nieuczciwego pracodawcy jakim jest Rybhand i TS Rezydent.

F.
@Sympatyk prawdy 12.09.2017 07:28
Witam wszystkich zainteresowanych opinią o pracodawcy Firmie Rybhand. Rybhand posiada w Sianożętach Hotel od siedmiu boleści o...

W jednym się z Panem zgodzę-przy pożegnaniu z firmą byli pracownicy mają problem z wypłatami...

K :)

P. Edyto-jako były pracownik zadam Pani jedno pytanie :"Pani zdaniem dlaczego w Rybhandzie jest taka duża rotacja pracowników..?" Ze swojego doświadczenia powiem że praca jak praca-nie jest żle. Ale od strony finansowej...Jeśli komuś nie przeszkadza praca za najniższą krajową-będzie zadowolony...

Edyta

RYBHAND S.J. poszukuje bardzo dużą liczbę osób do pracy: http://rybhand.com.pl/pl/praca/. Czy ktoś powie czy warto aplikować? Są jacyś pracownicy z tych stanowisk? Dajcie znać osobom zainteresowanym pracą.

nick

Witam Pani MARIO nikt nie chce psuć renomy Waszego ośrodka ale proszę otworzyć oczy...........to tylko tyle co chciałem napisać,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Maria Trzcielińska

Przykro mi, że osoby które współpracowały wcześniej z Panem Gabrielem, wypisują i psują renomę naszemu hotelowi. Wg mnie Pan Gabriel wypełnia wszelkie swoje obowiązki należycie. Dodam tylko, że nie tylko on, ale i cała załoga pracuje nad tym by nasi goście wyjechali zadowoleni i wrócili do nas ponownie. Wobec tego, że jestem tutaj przez cały ten sezon letni i codziennie rozmawiam z klientami, nie mogę powiedzieć że coś jest nie tak. Wszyscy goście są bardzo zadowoleni. Chcą już rezerwować na przyszły rok. Hotel Dominikana ma wśród swoich gości weteranów, którzy niezmiennie od 10 lat wybierają nasze lokum, o czym to może świadczyć? Wiadomo... nie każdemu można dogodzić, toteż rozmawiamy z gośćmi hotelowymi i staramy się poprawić co tylko możemy. Głównym naszym założeniem jest, by klient był w pełni usatysfakcjonowany i co ważne poczuł się jak w gronie rodziny. Wiadomo, że za pogodę już nie odpowiadamy, a to ważny aspekt, dlatego od przyszłego roku na gości czekać już będzie basen zakryty jak również sale z zabiegami. Wszystkich Państwa, którzy czytają te komentarze... Proszę się nie zrażać! Zapraszam do nas... a przekonacie się, że naprawdę warto!

Zadowolony klient

Witam. Obserwuję Hotel Dominikana od dłuższego czasu gdyż jestem stałym gościem. Pod wodzą obecnego managera usługa hotelarska zmienia się w dobrym kierunku. W obiekcie czysto, łazienki zaopatrzone w środki czystości, codziennie rano Panie pokojowe sprzątają hole. Wokół obiektu zmiany widoczne gołym okiem, parking samochodowy oczyszczony ze zbędnej roślinności, jedzonko smaczne i urozmaicone i co tu więcej wymagać byle pogoda dopisywała. A jeżeli chodzi o Pana managera to właściwy człowiek na właściwym stanowisku, interesuje się funkcjonowaniem obiektu, rozmawia z gośćmi hotelowymi, miły , kontaktowy człowiek. Oby tak trzymać. W przyszłym roku na pewno skorzystam z gościnności hotelu Dominikana. Pozdrawiam cały personel Dominikany.

Gość2

Witam. Jestem w szoku jak można pisać takie rzeczy o osobie której się wcale nie zna. Byłam z rodziną w tym ośrodku dwa razy w tym roku. Raz w czerwcu i drugi raz w sierpniu. Zmiany są ogromne i zauważalne. Wybór na bufecie zmienił się nie do poznania. Jest co zjeść dla każdego. Jeśli chodzi o obiady to też są zmiany. Zupy pyszne drugie dania również.... No ale cóż nie każdemu się dogodzi. Podobało mi się to że nowa załoga która była w sierpniu opiekowała się nami i innymi gośćmi mam tu na myśli to że Pani z kuchni wychodziła do gości z zapytaniem czy wszystko w porządku i czy państwu smakowało nie tylko do naszego stolika. Jedyny minus to fakt dziewczyny troszkę nie dawały rady z porządkiem na bufecie mowa o kelnerkach ale wszystko jest do dopracowania. Po wizycie w sierpniu i tylu pozytywnych zmianach prawdopodobnie wrócimy w przyszłym roku. Dla nowego Pana menagera niech Pan się nie przejmuje tymi negatywnymi opiniami bo zmiany są super. Pozdrawiam i do zobaczenia

nick

Witam to nie jest na miejscu żeby ktoś posądzał osobę jak ten pan Gabryjel , jest ten Pan w błędzie i to nie na miejscu. Co do tego Pana to niech się zastanowi co pisze. Widocznie ma coś na sumieniu, jeżeli tak się tłumaczy. Jak się mówi ,że winni się tłumaczą.

S
@nick 24.08.2017 10:01
Witam to nie jest na miejscu żeby ktoś posądzał osobę jak ten pan Gabryjel , jest ten Pan w błędzie i to nie na miejscu. Co do...

Powiedzenie z którym się nie zgadzam.... ;) Gdyby na Ciebie wylewali wiadra pomyj to siedziałbyś cicho...?

Gabriel Donajski
@nick 24.08.2017 10:01
Witam to nie jest na miejscu żeby ktoś posądzał osobę jak ten pan Gabryjel , jest ten Pan w błędzie i to nie na miejscu. Co do...

Jeśli jestem w błędzie to osoba, która mnie szkaluje niech się ujawni a nie wypisuje bezkarnie co jej się podoba. Moja wypowiedź to nie próba obrony przed zarzutami lecz stwierdzenie faktu postępowania pseudo restauratora co jest potwierdzone stosownymi dokumentami. Jak będzie taka konieczność to są świadkowie opisywanej przeze mnie sytuacji.

nick

haha chyba wiem o ktorym synku mowa.......G!

ABC

Co do firmy to racja dzieje się źle. Dobrze że już też tam nie pracuję. Jak szef był na firmie, to chociaż jeden z jego synków udawał że pracuje.....................................................................a jak nie ma szefa to wiadomo ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,ale tak jest i tak będzie.............................................

MARIO

W odpowiedzi na przedmówcę Gościa to chyba jest Pan w błędzie. Chyba na dobrej kuchni Pan się nie zna, jak całe Szefostwo tej firmy. A co do PANA G to wiadomo ,że się będzie bronił swoją gadką to co on nie zrobi. A te wszystkie opinie to chyba wszyscy czytają. Nie wiadomo czy ten PAN G sam ich nie pisze na swoją obronę . Zostawmy te informacje Szefostwu, widać są bardzo naiwni.................................................

Gość

Myślę, że gdyby te informacje na temat pana G. nie były pisane incognito, to reakcja mogłaby być inna. Jeśli są tu tacy "życzliwi", to niech zadzwonią pod numer na stronie i porozmawiają z kim trzeba. Ja byłem tam na wakacjach pierwszy raz, gdyby nie kiepska pogoda, byłoby super.

XYZ

A wracając do opinii o pracy w tej firmie... Słyszę co się teraz z Rybhandem dzieje-jeszcze niedawno tam pracowałem-znajomi zostali ;) I ciężko mi w uwierzyć-zrozumieć że szef nie tylko nie dba o swoją firmę ale i o pracowników dzięki którym(w jakimś stopniu) zawdzięcza to co ma teraz... Polacy nie chcą pracować, nawet pracownicy z Ukrainy też...O czymś to świadczy ale szefa to nie interesuje-a szkoda bo jak będzie tak dalej to firma długo nie pociągnie-tym bardziej ze sezon się niedługo zacznie-szczególnie na oddziałach.. Co do samej pracy-nie ma co narzekać-wszędzie trzeba pracować,raz jest gorzej raz lepiej :) Ale tutaj nie zawsze jest docenione ze człowiek się stara..Co tu ukrywać-mało kiedy jest docenione przez co większość nowych pracowników odchodzi bardzo szybko...A starzy..Nie wiem-czy to sentyment czy strach przed nowym i dalej w tym siedzą...Chociaż ja akurat zaliczałem się do tych z dłuższym stażem i nie żałuję ze odszedłem. Jak można utworzyć zgrany zespól pracowników jak ciągle są nowi?A zgrany zespół to podstawa :) Wiem że p. Trzcieliński niekiedy to czyta i moja prośba do Pana: "niech Pan dba o pracowników" :) Rada dla przyszłych pracowników-czytajcie co podpisujecie :) Pozdrawiam wszystkich :)

Wczasowicz

Dzień dobry Państwu, przebywając u Was w Ośrodku Dominikana w Sianożętach po raz pierwszy jestem w szoku mało powiedziane.......Ktoś ze znajomych polecił mi to miejsce, zachwalał, przebywał tam w czerwcu, opisywał ze dobra kuchnia, super kucharze a ja będąc niedawno jestem w szoku. Poczytałem jeszcze opinie i zastanawiam się czemu Państwo nic z tym nie robicie. Obiady to jedna wielka porażka , śniadania i kolacje ciągle to samo, jak zostały ryby smażone z obiadu to podane zostały na kolację i to na zimno, nikt tego nie ruszył. Mając taki obiekt , powinna być zatrzymana ciągle ta sama załoga. Widocznie ten Pan menadżer co tak o nim piszą wolał swoją mieć załogę,żeby nikt mu na ręce nie patrzył co się wyprawia na kuchni i terenie stołówki. Nie polecam już nikomu waszego ośrodka, płacąc takie pieniądze to jakiś żart. Proszę przemyśleć to w jakim kierunku dążycie, to jak jest w Waszym ośrodku, jakie jedzenie , bałagan na stołówce to pójdzie dalej .

HOTELARZ

Po skontaktowaniu się z innym ośrodkami nad morzem w okolicach USTRONIA MORSKIEGO ten Pan G nadal jeszcze je zatrudniony w Państwa ośrodku, wynika z tego , że jesteście bardzo naiwni........................Widocznie nie czytacie opinii...............................................

Nick
@HOTELARZ 19.08.2017 10:41
Po skontaktowaniu się z innym ośrodkami nad morzem w okolicach USTRONIA MORSKIEGO ten Pan G nadal jeszcze je zatrudniony w Pańs...

Dobre... Ciekawe odkąd to tak się interesujecie konkurencją i jeszcze jej dobrze życzycie-radzicie... Myślałem ze nie o to chodzi w biznesie.. ;)

życzliwy

To wszystko prawda co piszą o tym( usunięte przez administratora )Zdziwieni jesteśmy tym ,że taką osobę zatrudniła taka firma jak Rybhand. Szefostwo tej firmy to chyba nie czyta tych opinii. Zastanówcie się nad dalszą współpracą z tym ( usunięte przez administratora ). Przecież to wszystko idzie w świat, a jako prosperująca firma i ośrodek nad morzem zależy Wam na dobrej opinii, każdy to czyta ...........................Zastanówcie się nad tym wszystkim.......

menadżer

To chyba jakieś żarty ,że ktoś zatrudnia jeszcze tego Pana Gabryjela i to na stanowisko menadżera. Widocznie poszukał pracy przez dobrą gadkę, jak wszędzie to robił, obstawia swoich ludzi, nie chce zatrudniać innych. Nie ma się co dziwić jego ludzie doprowadzają do marnotrawstwa jedzenia. Widocznie Państwo jesteście tacy naiwni, że zatrudniacie taką osobę , która jest spalona już w naszych okolicach nad morzem. Lepiej dla Państwa jak popytacie w okolicach na temat tego PANA G.

HOTELARZ

Na wymienionych komentarzach widać ,ze ktoś w końcu zaczął coś działać i pisać prawdę na temat menadżera Pana G. To są żarty do jakich problemów doprowadza ta osoba. Na początku obiecuje, załatwia wszystko a potem nasyła kontrole. Poczytałem te komentarze i to jest prawda. Nie chcę opisywać do czego prawie doprowadził mój hotel niedaleko waszego obiektu, ale szybko się zorientowałem dzięki życzliwym osobom. Na tą chwilę mam właśnie sprawę w sądzie z tym PANEM. Tak jak moi poprzednicy życzę powodzenia pracy z tym Panem G......................................

Gabriel Donajski
@HOTELARZ 17.08.2017 13:33
Na wymienionych komentarzach widać ,ze ktoś w końcu zaczął coś działać i pisać prawdę na temat menadżera Pana G. To są żarty do...

Witam Pani Moniko Nalazek właścicielko restauracji Wakacyjna. Proszę się nie skrywać pod pseudonimem tylko my, kolega po fachu ,gość, wczasowicz, hotelarz. Jak ma Pani odwagę to proszę swoją opinię podpisać imieniem i nazwiskiem tak jak ja jeśli Panią stać na gest odwagi, a hotel , który rzekomo znajduje się po sąsiedzku z Dominikaną to twór Pani chorobliwej wyobraźni. Rozpowszechnianie informacji nie potwierdzonych dokumentami może się dla Pani źle skończyć. Już nie mogę się doczekać rozprawy sądowej, o której tak Pani wszem i wobec informuje i wówczas przekonamy się kto kogo naraził na straty nie tylko finansowe lecz również moralne. Okaże się jak Pani zatrudnia pracowników sezonowych i jak Pani nie płaci wynagrodzeń oraz należności za zakupy w hurtowniach. Szanowna Pani Ja mam więcej doświadczenia w pracy na stanowisku kierowniczym niż Pani życia za sobą i nie pozwolę na szarganie moją opinią. Czekam na pozew sądowy i wówczas się Pani przekona jak wielu ludzi potwierdzi fakt Pani zachowania wobec pracowników oraz co było powodem mojego oraz kucharza zakończenia współpracy z Panią. Człowieku zastanów się nad swoim postępowaniem bo krzywdzisz drugiego człowieka.

KOLEGA PO FACHU

MIAŁEM PRZYJEMNOŚĆ PRACOWAĆ Z PANEM GABRYJELEM , WIADOMOŚCI NA JEGO TEMAT ROZNOSZĄ SIĘ SZYBKO. W OKOLICACH USTRONIA MORSKIEGO PLUS KOŁOBRZEG JEST BARDZO ZNANY I MA TO CORAZ TO ZŁĄ OPINIĘ. MY JAKO LUDZIE ZAJMUJĄCY SIĘ OŚRODKAMI CZY HOTELAMI NAD MORZEM PRZEKONALIŚMY SIĘ DO CZEGO DOPROWADZA TEN PAN. JESTEM ZASKOCZONY ,ŻE TAKA OSOBA ZOSTAŁA ZATRUDNIONA U PAŃSTWA W FIRMIE, PATRZĄC NA ROZBUDOWĘ WASZEGO OBIEKTU Z TYM PANEM DALEKO NIE ZAJDZIECIE. WIADOMO ,ŻE KAŻDY PILNUJE SWOJEGO INTERESU I CHCE JAK NAJWIĘCEJ ZAROBIĆ W SEZONIE, A WIEMY JAK JEST NAD MORZEM Z WCZASOWICZAMI RAZ SĄ A RAZ ICH NIE MA. MAJĄC W PLANACH ROZBUDOWĘ WASZEGO OBIEKTU JAK TO OBSERWUJEMY, PROSZĘ ZASTANOWIĆ SIĘ NAD DALSZĄ WSPÓŁPRACĄ Z TYM PANEM. NIE BĘDĘ WYPISYWAĆ NA JAKIE STRATY DOPROWADZIŁ MNIE TEN PAN BO WIDZĘ ,ŻE MOI KOLEDZY PO FACHU JUŻ TO ZROBILI. PATRZĄC JAK MODERNIZUJE SIĘ USTRONIE MORSKIE PLUS OKOLICE PROSZĘ SIĘ ZASTANOWIĆ CZY CHCECIE PAŃSTWO MIEĆ OBŁOŻENIE NA NASTĘPNY SEZON BO Z TYM PANEM I Z TAKĄ ZŁĄ OPINIĄ TO NIEMOŻLIWE. ŻYCZĘ POWODZENIA .............................

TYLKO MY

Witam miałem przyjemność pracować z panem Gabryjelem, dziwię się firmie Rybhand,że zatrudniają takich ludzi , czy na inną osobę w tej firmie nie stać. Nie wiem jak pracuje ale na pewno jest miły , zatrudnia swoich ludzi którzy w poprzednich ośrodkach zostawili jeden wielki syf na kuchni itp. Mam nadzieję że podpisał chociaż umowę z wami. Ma wejścia w hurtowniach ale też ma na tym zysk i robi przekręty. Donosi do sanepidu na inne ośrodki gdzie pracował, robi zdjęcia i co najważniejsze nagrywa ludzi, sam się o tym przekonałem. Jak dowiedziałem się z kolegą że taki ośrodek jak wasz i taka firma zatrudniliście taką osobę to jesteśmy w szoku.........Wiadomo ,że to jest Państwa decyzja może nie macie wyboru ,ale za jakiś czas się przekonacie co to za człowiek nie mówiąc o jego ludziach których sobie zatrudnia, jedna wielka porażka. Żadna z tych Pań nie umie gotować, robią taki syf na kuchni a co jeszcze dużo jedzenia się marnuje. Jeżeli u Państwa nikt tego nie kontroluje to na pewno nie macie na tym zysku, same straty tak jak my z kolegą. Nie chcemy Wam zaszkodzić ale musieliśmy to opisać, wiemy,że to pójdzie dalej , i spadnie wasza opinia . Dopóki możecie to działajcie w dobrą stronę, bo z tym PANEM IDZIECIE W ZŁYM KIERUNKU. Czytaliśmy z kolegą komentarze to tak i tak jest mało ale to dopiero początek, u nas też tak było. Jeszcze raz prosimy zwróćcie na tego Pana uwagę chyba ,że Wam nie zależy na dobrej opinii.................................

Wczasowicz ...

Jedzenie na obiad masakra pomidorowa z kapustą ....

KOLEJNY WCZASOWICZ

Witam popieram mojego przedmówcę który opisał ośrodek w SIANOŻĘTACH. Przebywałem tam i mam takie samo zdanie. Nie wiem czy jest jakiś odzew ze strony szefostwa, ja jak na razie nie zgłosiłem tego wyżej co mój poprzednik ale się zastanawiam. Szkoda na to wszystko patrzeć.............................

waczasowicz

Nie polecam pobytu w ośrodku Dominkana w Sianożętach. jako kilkuletni wczasowicz ostatni mój pobyt mnie przeraził. Gdzie jest ta znakomita załoga, ta dobra kuchnia. Powiem jedno musiałem zgłosić to do wyższych stancji. Odkąd pracuje tam nowy pan menager Gabryjel i jego ekipa na kuchni plus obsługa jest fatalnie. Dziwię się całemu szefostwu a jak wiadomo wszystko idzie dalej w świat. Czy ktoś sprawdza tego pana Gabryjela, czy ktoś widzi ten bałagan na stołówce, brud itp. To jest nie tylko moja opinia tylko wszyscy wczasowicze to widzą , a to wszystko idzie dalej. Ja to wszystko opisuję delikatnie, szkoda tylko tego miejsca. Proszę jakoś na to zareagować, trudno się dziwić że nie ma w tym ośrodku obłożenia, a bywało tam dużo ludzi. Przykro mi tylko że zgłosiłem to wyżej nie tylko do sanepidu ale i do wyższych stancji, proszę o jakąś reakcję.

Edyta

@MICHAŁ B....piekary slaskie pracowałeś tam naprawdę długo. Rozumiem, że firma jest Ci bliska i mógłbyś ją polecić osobom szukającym prace? Jakieś mocne strony pracodawcy potrafiłbyś wymienić? Podałbyś jakieś rady odnośnie rekrutacji? Na co zwrócić uwagę? Zapewne zainteresuje to osoby chcące się tam zatrudnić.

Z
@Edyta 07.08.2017 14:19
@MICHAŁ B....piekary slaskie pracowałeś tam naprawdę długo. Rozumiem, że firma jest Ci bliska i mógłbyś ją polecić osobom szuka...

Edyta-praca jak praca, nie jest źle ;) Akurat ponoć tam ciągle szukają kogoś-najlepiej podejdź i porozmawiaj.

Tylko ona

Moja juz drugi tydzień i Rybhand istnieje i ma się dobrze. Wyjeżdża co ma wyjechać i bez wulgaryzmów i wyzwisk. Także nie ma ludzi nie zastąpionych jak nie którzy myślą. A to zachowanie świadczy tylko o wychowaniu.

MICHAŁ B....piekary slaskie

nie lubie sie udzielac na takich forach ale jak wszyscy piszą czasem lepiej czasem gorzej o rybhandzie to i ja napisze cos..pracowałem w rybhandzie od 2002 do marca 2014 r czyli 12 lat a dokładnie w odziale Piekary śląskie jako kierowca..9 sezonów zaliczyłem nad morzem,,zreszta od początku akcji morze brałem w niej udział..jak ktos chce pracowac to da sobie rade w tej firmie co do ludzi to jak w kazdej firmie bywaja lepsi i gorsi..ja akurat dobrze rozumiałem sie z nasza pania kierownik w piekarach pania iwoną..jak wyjezdzałem na sezon nad morze tez dogadywałem sie z kazdym kierownikiem a ostatnim był za moich czasów nad morzem w podczelu Heniu T..dobry kontakt miałem z synem szefa Dawidem..szef wiadomo czasem miał dziwne zagrania ale ogólnie nie jest złym człowiekiem..w porzadku jest tez dyrektor p Jola...ktos teraz moze napisac ze chyba byłem wazeliniarzem otóż nie!!! poprostu lubiłem tam pracowac jezdzic nad morze i sumiennie wykonywac swoje obowiązki pozatym po tylu latach pracy miałem szacunek do ludzi w firmie..mozecie narzekac ze szef choleryk itd itd ale spróbujcie otworzyc własna działalnosc zatrudnijcie pracowników itd..to nie jest łatwy kawałek chleba i mozna duzo nerwów i zdrowia stracic a wiem bo żona prowadzi własną działalnosc i nie jest to tak różowo jak niektórym sie wydaje..ok koncze juz choc mógłbym jeszcze pisac i pisac....pozdrawiam szefostwo rybhandu i byłych i obecnych pracowników moze jeszcze ktos mnie pamieta

MICHAŁ B....piekary slaskie

nie lubie sie udzielac na takich forach ale jak wszyscy piszą czasem lepiej czasem gorzej o rybhandzie to i ja napisze cos..pracowałem w rybhandzie od 2002 do marca 2014 r czyli 12 lat a dokładnie w odziale Piekary śląskie jako kierowca..9 sezonów zaliczyłem nad morzem,,zreszta od początku akcji morze brałem w niej udział..jak ktos chce pracowac to da sobie rade w tej firmie co do ludzi to jak w kazdej firmie bywaja lepsi i gorsi..ja akurat dobrze rozumiałem sie z nasza pania kierownik w piekarach pania iwoną..jak wyjezdzałem na sezon nad morze tez dogadywałem sie z kazdym kierownikiem a ostatnim był za moich czasów nad morzem w podczelu Heniu T..dobry kontakt miałem z synem szefa Dawidem..szef wiadomo czasem miał dziwne zagrania ale ogólnie nie jest złym człowiekiem..w porzadku jest tez dyrektor p Jola...ktos teraz moze napisac ze chyba byłem wazeliniarzem otóż nie!!! poprostu lubiłem tam pracowac jezdzic nad morze i sumiennie wykonywac swoje obowiązki pozatym po tylu latach pracy miałem szacunek do ludzi w firmie..mozecie narzekac ze szef choleryk itd itd ale spróbujcie otworzyc własna działalnosc zatrudnijcie pracowników itd..to nie jest łatwy kawałek chleba i mozna duzo nerwów i zdrowia stracic a wiem bo żona prowadzi własną działalnosc i nie jest to tak różowo jak niektórym sie wydaje..ok koncze juz choc mógłbym jeszcze pisac i pisac....pozdrawiam szefostwo rybhandu i byłych i obecnych pracowników moze jeszcze ktos mnie pamieta

Pracownik

Szanujcie pracę i kierowników bo to m in dzięki nim ją macie. To oni się wstawiają za Was to oni za Was odpowiadają to oni jak czegos nie zrobicie lub zrobicie zle odpowiadają. Dzięki nim pracujecie. Szanujcie ich a oni będą szanować Was. To że krzyczą.. widocznie nie raz mają rację co na pewno wiecie.. aa i proszę się odnosić jak trzeba a nie po imieniu bo w piaskownicy chyba razem nikt się nie bawił a jeśli nawet to w pracy obowiązuje hierarchia tak..Prosze pamiętać że to kierownik wami zarządza za Was odpowiada rozdziela praca ale i też dużo może ale chyba nikt nie chce tego doświadczyć, więc na przyszłość proszę o tym wszystkim pamiętać.

Zostaw opinię o RYBHAND S.J.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie RYBHAND S.J.