Odradzam!!
Również na tarczach wyzysk i [usunięte przez moderatora]. Normy nie do wyrobienia, jak nie wyrobisz normy [usunięte przez moderatora] od kierownika. Są też osoby którym tam się podoba - czytaj PLECAKI. To za nich musisz zasuwać na dwóch maszynach gdy te osoby siedzą sobie w kanciapie i popijają herbatkę z kierownikiem.
Jak wygląda praca:
Zależy gdzie wylądujesz, albo masz do zrobienia 800 tarcz w ciągu dniówki o wadze tylko 10kg/szt. z pełnym pomiarem każdej - 5 powierzchni do pomiaru z dokładnością do 0,01mm - na który to pomiar zawsze zabraknie czasu ( wyzerowanie banku pomiarowego, pomiar suwmiarką , śrubami mikrometrycznymi, i przymiarami -tzw. stemplami - średnicy otworu) oczywiście na każdej sztuce bijesz swoją pieczątkę i odpowiadasz w razie jakiegoś wypadku głową. Nawet jak wychodzą Ci złe sztuki to Kierownik każe Ci dawać do dobrych i przybijać swoją pieczątkę w końcu to ty odpowiadasz. Następnie wszystko pakujesz do kontenerów EURO na prostych nogach schylając się głęboko w dół. oczywiście z tych samych kontenerów musisz wyładować odlewy na taśmę. Ponadto musisz wyregulować maszynę co 10 - 20 przerobionych tarcz i wymienić od 6 do 20 płytek skrawających. O przerwie możesz zapomnieć bo brakuje ludzi co na czas przerwy by cię zastąpili na maszynie. Maszyny nie możesz zatrzymać bo [usunięte przez moderatora] lub nagana. Jedyny sposób na przerwę to moment gdy utrzymanie ruchu przezbraja ją na inny rodzaj tarcz lub gdy się coś zepsuje.
To ta milsza część pracy na tarczach. Są też stanowiska - w większości gdzie masa odlewu tarczy dochodzi do 50kg które musisz ręcznie załadowywać na taśmę z ziemi i rozładowywać - plusem jest to że normę masz mniejszą - 250 szt na dniówkę.
Temperatura latem powyżej 50st. Celsjusza pomimo klimatyzacji która jest wyłączona ( oszczędności). Załączają ją tylko w momencie kontroli PIP - w tym czasie oczywiście 80% maszyn ma planowany przegląd i wszystkie toksyczne ciecze konserwujące w których rekami zamaczasz tarcze i wdychasz opary są wywożone do magazynu. Hasał powyżej 100dB ale na tablicy pisze, że nie przekracza 90dB - chyba jak jest kontrola PIP i 80% maszyn stoi.
Ogólnie odradzam