malenstwo09.12.2009 21:41
Inne
Pracowałam 6 lat jako PH. Pracy co niemiara, nigdy nie jest dobrze, wieczny stres. Praca w terenie min. 9 h/dziennie plus min. godziny w domu przy komputerze przy planowaniu, estymacjach, raportach, rozliczeniach i tym podobnym nie ma końca. Generalnie pranie mózgu non-stop. Mało szkoleń, szanse na karierę zerowe, awanse prawie niemożliwe, bo najczęściej biorą kogoś z zewnątrz, ale jeśli wyciągniesz maxa premii, to całkiem nieźle jak na FMCG, bo są premie miesięczne i kwartalne. Podstawa dla nowego, to pewnie nie więcej niż 2600-3000 Brutto zależnie od regionu zamieszkania. Ale trzeba być przygotowanym na zasuw na maxa, stojaki, ekspozycje, promocje, plany kosmiczne i do tego non-stop kontrole. 5 Czekoladek - pomysł koszmarny...Lepiej znaleźć niedużą firmę i być w niej kimś, niż ogromny koncern i być jakimś, chociaż wyniki moje były niezłe a oceny roczne na poziomie powyżej oczekiwań, to nie ma kasy dla której można byłoby tam wrócić.