Firma Matmax zwolniła starych pracowników, którzy pracowali od początku czyli od zaistnienia Hipetmarketu Tesco w Malborku.Obecnie przychodzą co chwilę nowi pracownicy,którzy szybko się zwalniają bo Matmax nie daje godziwych warunków pracy i płacy.Kierownictwo sklepu chcą wymienić firmę sprzątającą,ponieważ mają już dość ciągłych zmian i nowych ludzi,którzy kręcą się po sklepie i nic nie robią,Szczególnie panowie, zamiast pracować to stoją z ochroną i przeprowadzają dyskusję.Kiedy kierowniczka załogi jest obecna na zmianie wówczas udają że pracują a tak naprawdę walą ściemę,Kobiety są wykorzystywane przez panów i muszą wykonywać podwójną pracę.Za siebie i za panów.Panowie nawet jak widzą,że nie ma wózków to czekają aż kobiety je dostawią.A przy dużym ruchu klientów jest to naprawdę ciężka charówa.Matmax nie reaguje na skargi i Kierownik Regionalny uważa,że jest to normalne i że kobiety powinny wyręczać panów.Panowie walą ściemę a kobiety za te same pieniądze wracają do domu po pracy urobione po pachy.Nawet przerwę śniadaniową odebrali i od godzin pracy odjęli pół godziny. Matmax liczy 8-mio godzinny dzień pracy jako 7,5 godz i za to płaci marne pieniądze i umowy śmieciowe po których nie ma nawet zasiłku dla bezrobotnych. Miesięczne wynagrodzenie wynosi nieco ponad 700 zł netto w systemie trzech zmian. Jeśli Matmax nie zmieni swoich warunków pracy i płacy to ludzie dalej będą uciekali z Tesco w Malborku a w konsekwencji straci obiekt do udzielania swoich usług a później polecą inne sklepy i w końcu firma padnie.