Zgadzam się z bambi, fatalna agencja reklamowa. Sam miałem okazję dla niej pracować przez parę miesięcy. Rodzinny biznes (3/4 osób zatrudnionych to rodzina ) Był pośrednikiem między mną a pracodawcą (LG). Na początku obiecywali złote góry, w praktyce wyszło 10 zł/h , nie miałem nic przeciwko. Byłem studentem i chciałem dorobić. Obiecywali duże premie ( 100 % pensji podstawowej) za osiągnięcie praktycznie nieosiągalnego targetu. 3 razy udało mi się nawet przebić target i zarobić dla firmy powyżej 50 tyś miesięcznie. Niestety oszukano mnie i nie dostałem ani złotówki premii. W pewnym momencie nie odbierali ode mnie telefonów a mój merchendiser mnie unikał. Dla nich idealny kandydat do pracy to taki który pracuje 3 miesiące a potem znajdzie się kolejny jeleń. Wiem że nie jestem jedynym przypadkiem, koleżanka która przyszła na moje miejsce też mi nie wierzyła a skończyła dokładnie tak samo. Jeśli was oszukają sprawę polecam zgłosić prosto do LG (koleżanka dostała 800 zł ,ale zawsze lepiej to niż nic ) ja nie miałem tyle szczęścia. W SKRÓCIE : OMIJAĆ Z DALEKA