Proszę nie brać pod uwagę negatywnych komentarzy o firmie, jest to rodzaj typowego odstraszacza, żeby nikt nikogo czasem nie wygryzł, tak się robi w wielu firmach, Polmo nie należy do czystego przemysłu, ale mechanik samochodowy też się ubrudzi i to dużo bardziej od nas... naprawdę, to jak niektórzy opisują swoje stanowiska pracy , to jestem w szoku że jeszcze się nie zwolnili, do czego zmierzam, żadna praca nie hańbi jeżeli chodzi o kasę, w Polmo akurat większość osób ŁADNIE zarabia. Jak wygląda system zarobkowy ?
+/- 15 zł za godzinę to dnióweczka, zależy dla kogo, każdy ma inną pensję, ale o tym później... za nadgodziny w dni robocze, czyli sławne ósemki, dwunastki jest płatne "+50%" licz tylko nadgodziny czyli mając 4 dodatkowe nie dostaniesz 60 zł tylko 90 zł...
Za soboty 8 godzin mnożysz stawkę x 2 , płacą Ci 100% a więc jakbyś przerobił 2 dni, ale pracujesz tylko jeden, niedziele są płatne jak soboty, generalnie da się wyjść spokojnie ponad trójkę na rękę z weekendami bez nadgodzin w tygodniu.
Teraz opiszę działy :
Dział żeliwo - to przemysłowe slumsy - kiedyś się tam chodziło za karę, najbardziej brudny dział, najniżej płatny, ludzie zarabiają od 1600 do max 1900 zł netto , raz na 5 lat jest podwyżka 50 zł netto, ciężko na tym dziale o narzędzia, maszyny to muzeum, jednak na tym dziale się nie stresujesz, robisz spokojnie, nikt cię nie goni, zwykle tam są ranki, popołudniówki, nocki rzadziej... zależy od maszyny na jakiej robisz...
Tu się kończy ciemna strona firmy.
Generalnie majster jest w porządku, naprawdę, ale nie licz u niego na częstą podwyżkę.
Dział aluminium Majster Kubiak :
Jest to majster który ma lepsze wpływy w firmie niż sam dyrektor, system premiowy jest dobry, często wywalcza dla pracowników podwyżki, w porównaniu do żeliwa różnica w zarobkach sięga o +/- 700 zł
ludzie tutaj zarabiają od 2300 do 2700 to już jest ładna stawka, pracujesz na super nowych maszynach, możesz przyjść na biało ubrany i się raczej nie pobrudzisz... Kubiak załatwi ci najlepsze przedmioty pomiarowe, młotki, imbusy, śrubokręty, dosłownie wszystko, suwmiarek nie brakuje, u niego załatwisz wszystko jak będziesz grzeczny...
Majster Chojnacki :
Tutaj ludzie zarabiają podobnie jak u Kubiaka, jednak trafisz na pracujące soboty i niedziele bardzo często, masz kredyty ? Wal do Chojnackiego opłacisz i wyżyjesz jeszcze, około 3000 zł a nawet ponad z weekendami możesz mieć 3500 netto spokojnie, to nie żarty za same weekendy masz prawie drugie tyle co wypłata bo 8 dni masz liczone jak 16, minusem u tego majstra jest to, że lubi posłusze≥ństwo, uległość, i punktualność u pracownika, ale to dobry majster, za solidną wypłatę rząda uczciwości proste...
Majster bażant :
Non stop Weekendy, myjki chodzą cały czas ludzie nie liczą paliwa w samochodzie , nie dbają o pieniądze bo je posiadają, należy się liczyć z trym że weekendów z rodziną nie spędzisz, ale zarobisz podobnie jak u Chojnackiego...
Patrząc na to wszystko, uważam że Polmo ma więcej plusów niż minusów, omijajcie dział żeliwo panowie, chyba że nie zależy wam na zarobkach a na spokojnej pracy, to jest super dział dla starych ludzi, którzy nie mają już wiele energii a chcieliby dorobić do emerytury, żeliwo to martwy punkt, nie narobisz się ale i nie zarobisz...
To prawda że na Knorze jest również bajka... polecam też sta nowiska gdzie się robi tzw ślimaki
Kogo Polmo szuka :
Najlepiej jak masz papiery na Hellery, CNC, Schirony, frezarki, DFy , miałeś styk z maszynami rok/2 lata, warto jednak pójść i złożyć CV do kadr, nie czekać na ogłoszenie w firmie, bo mogą wybrać twoje CV z szuflady, po co czekać...
Mam nadzieję że pomogłem...
Wasz... fachowiec